Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czarnemorzeeee

do właścicieli kotów - czy wypuszczacie swoje koty na spacery??

Polecane posty

Gość ddduuuuuytt
chyba bym umarła na serce jakbym miała codziennie czekać czy kot wróci do domu. z każdej strony ulica.. niech leży bezpiecznie na kanapie. moja babcia miała wiele kotów wolno chodzących, a mieszkała przy dość ruchliwej ulicy- każdy prędzej czy później kończył rozmaślony na asfalcie. a mój ma prawie 20 lat i ma się dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blondynka jak sie patrzy
mam 2 kotki, siedzialy w domu az do czasu kiedy zostaly wysterylizowane. mieszkamy przy w miare spokojnej ulicy, mamy ogrodek i las zaraz za nim. na poczatku tez sie martwilam jak nie wrocily na noc albo wrocila tylko jedna ale juz mi przeszlo. dopiero jak ktorejs nie ma 2-3 dni to zaczynam sie martwic. ale czasami jest tak ze przyjda do sasiada, on da im jesc (nie ma swoich kotow ale karmi moje resztkami) wiec do mnie nie zagladaja dopoki nie zglodnieja. przyzwyczaisz sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kami_20
mieszkam w mieście ale na obrzezach a nie w centrum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kociarz pospolity
miej świadomość, że nie kastrując kota przyczyniasz się do BEZDOMNOŚCI i PROPAGUJESZ KOCIĄ BIEDĘ ! kastracja to krótki i łatwy zabieg, błagam kastrujcie koty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość europe11
a ja mieszkam na wsi, kot wariuje, bo by sobie gdzieś pobiegał, ale co? Nie wypuszcze go samopas, bo to biały pers a durny sąsiad już mi kiedyś zapierdolił kotkę syberyjską i sprzedał:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kociarz pospolity
mam wykastrowanego kota i z nikim się nie bije, ma w dupie walki, leży sobie na trawce i nie oddala od domu, jak kota nie wykastrujecie to się nie dziwcie że wariuje, walczy i nie wraca do domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mój kot wiekszosc dnia
spedza na zewnatrz no ale nei mieszkam przy ulicy, nie ma ruchu itp. wiec raczej nic go nie potrąci. jedynie ostatnio toczy walki z innymi kocurami:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamecha.
👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×