Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

moralniaczka

ale mam kaca moralnego ;/

Polecane posty

nie dam się, będę chciała z nim porozmawiać o tym co się stało i o tym co mi obiecał. a nie uważam się za weekedową dziwkę, bo taka sytuacja mi się pirwszy raz zdarzyła i chciałam tego, może jestem za młoda i za głupia. ale on mnei kręci i pragnęlam go i to nie był impuls, bo zanim do tego doszło to z godzinę byliśmy już sam na sam i wiedziałam od samego początku, że to się wydarzy, bo on mi wprost powiedział, ze chce, a ja dopiero po godzinie sama się zgodziłam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba się w nim zakochałam ;/ a nie mam z nim kontaku, w weekend nie będę miała czasu na wyjście, więc dopiero spotkam go w następny weekend. Najgorsze jest to, że muszę się uczyć, a nie mogę się skupić ciągle o nim myślę, chciałabym się do niego odezwać... jak go zdobyć? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pani Deep
po 1 h? nie będę cię nazywac...ale ryzykowałas nawet życie...mogł cię przeleciec i zabic w lesie.. Ps..taki sex w aucie..a potem każdy facet myśli, że jak dziewczyna wsiądzie do jego auta to bedzie miał sex..potem jest wiele gwałtów..moją znajomą tak zgwałcili... zachowałaś się jak małolata. Moim zdaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
źle zrozumiałaś, ja się z nim znam 2 miesiace i sptkamy się co tydzień na imprezie, zawsze mnie dod doamu odproawdza itp znam go. A po 1h w sensie, że najpierw byliśmy się przejechać, gadaliśmy a to sptało się po 1h i w moim aucie nie jego ;) i tego nie żałuję, ale chyba się zakochałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oudsdhdfsdf
moralniaczko ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miss agent II
wykorzystal cie biedna naiwniaczko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miss agent II
ile masz lat? a nie pomyslalas ,ze skoro milczy to moze on zaluje? moze jemu zalezy na tobie ale nie widzi w tobie kandydatki na partnerke. zaluje ze cie wykorzystal. jest mu glupio. albo to typowy lovelas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeeeeeeeeeelhhhhhhhhh
no i wszytsko jasne. 20 lat. kobieto czy ty musisz sie tak puszczac? jejku!!!!!!!!!! dzis czytałam na wp. artykuł ze panna sie zastanawia czemu nigdy jeszcze nie miała 2 randki tylko wszystko sie konczy na 1, a odp jest prosta, zawsze na 1 randce chodzi do łozka. czy dla ciebie to szczyt marzen pochodzic z kolesiem na dyskoteke i potem puscic się w samochodzie??? ja pierdziele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miss agent II
o matko ;/ jak juz sie puszczasz to by najmniej rob to swiadomie a nie ze piszesz ze sie zakochalas , ze nie jestes dziwka. masz ochote na sex? ok. ale nie zgrywaj swietojebliwej. koles generalnie to typ zaliczacza.chodzil chodzil i wychodzil jak to sie mowi. miej godnosc i nie lec do niego pierwsza z tekstem ze sie zakochalas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pisałam Ci już, że też mam podobne problemy ale po przestudiowaniu Twojego tematu muszę przyznać,że są pewne punkty wspólne z Twoją sytuacją ale moja jest jeszcze bardziej pogmatwana:( W sumie zawiła jest jak cholera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale ja go znam, kręciliśmy od 2 miesięcy. a, ze ja zrobiłam sobie nadzieję, to moja wina;/ a przespalam sie z nim swidomie i chciałam tweg, więc nie żałuję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miss agent II
ja wszystko rozumiem ,ale nie miej do niego pretensji . czy on ci cos obiecywal? jesli nie to nie rob z siebie idiotki. bylo milo i ok. ale zeby sie od razu zakochiwac...? ;/ to ze krecil z toba raz w tygodniu (nie kumam wogle ... tu juz widac ze bylas tylko pania na imprezke) nie znaczy ze chce cos wiecej procz seksu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raz mi powiedział, ze się zakochał;/ wiem, ja się zbyt nakręciłam. ale od poczatku miałam świadomość, że nic z tego nei będzie, bo skoro całował się ze mną na imprezie, a później przez tydzień nie odzywał, to logiczne było. ale ja nie żaluję, chciałam tego, on chciał, zrobiliśmy to i oboje wyszliśmy an takich samych, ja się nie czuję gorsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miss agent II
no i oto chodzi. zeby miec przyjemnosc z tego . po co w takim razie pisalas ,ze z nim pogadasz ,wyjasnisz... odnioslam wrazenie ,ze jednak robilas sobie nadzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehehhe
juz nic nie wiem. on byl pjany ty tez lekko a jechaliscie na przejazdzke? raz piszesz ze zalujesz a raz ze nie? czego ty kobito chcesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeeeeeeeeeeeeeeelhhhhhhhhh
oo rany ale Twoje tłumaczenia sa beznadziejne!! dziewczyno! znałam go 2 miesiace bo chodziłam z nim na dyskoteki w weekendy. nie no super go poznałas i on ciebie tez dogłebnie. ehhhhh.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja byłam trzeźwa, on nie do końca. Zmieniłam zdanie i doszłam do wnisoku, ze nie żałuję, bo nie mam czego, chciałam tego i byłam tego świadomo. I muszę to traktować tak jak on. I on wychodzi na takiego samego jak ja, a nie, ze ja jestem gorsza. A lekko mi pewnie zawrócił w głowie. ale to minie. A macie rację, lepiej mieć do tego taki stosunek jak on i nie zaczynać tego tematu. Tylko chciałam z nim pogadać o tym czemu mówi, ze się odezwie i w ogóle, a później milczy. Takiego zachowanie mogłabym sie po 18 latku spodziewać a nie po 30 .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiec myślicie ze zagadywać do niego czemu się nie odezwał, czemu się tak zachował, ze mówił co innego, a zrobił co inego? czy potraktować tak to jak on, czyli olać. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak myślicie jak lepiej zrobić? zagadywać o jego zachowaniu czy przemliczeć i potraktować to tak jak on to traktuje? (Powtórzę jeszcze raz, ze ja nie żałuję i nie czuję się gorsza od niego. I nie spotykałam się z nim na dyskotece, tylko w pubie. I rozmawialiśmy, zawsze mnie dod domu odproawdzał, prawił komplementy, mówił, że mnie lubi, raz powiedział, że sie zakochał. A nie ma w tym nic złego, skoro oboje tego chcieliśmy i nikt nic sobie nie oiecywał).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaaaaaaaaasdaaaaaaaaa
nie sypiaj z byle kim, tylko z kims wartym uwagi i wtedy ten ktos po nocy cie nie oleje :P:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czasu nie cofnę, żałować nie będę. tylko nie wiem czy jest sens z nim porozmawiać? spytać czemu obiecał, że się odezwie i mówił różne rzeczy, a tego nie zrobił, czy go po prostu olać i traktować obojętnie i nie poruszać tego tematu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×