Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość a miiiii

Czy ślub w wieku 20 lat to naprawde za wcześnie?

Polecane posty

Gość a miiiii

Obecnie mam 19 lat (choć podobno wyglądam na dużo więcej;P). Mam stałego partnera, który ma 25 lat. Coraz częściej rozmawiamy o ślubie. Wiem, że on planuje się oświadczyć, jak zamieszkamy razem ( a zamieszkać chcemy od września w Krk ;) ). Oczywiście bardzo go kocham, nie wyobrażam sobie nikogo innego w moim życiu i chcę tego ślubu. I tu moje pytanie do Was... Załóżmy że będę miała wtedy 20 lat. Czy to nie za wcześnie? Tzn bardziej chodzi mi o to, jakie argumenty postawić rodzicom, znajomym, którzy będę mi wmawiali że jestem jeszcze młoda i mam czas? Poradźcie coś... Miał ktoś taką sytuacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem co najmniej 3 lata za wczesnie, wiec nie podam Ci tych argumentow. Mam nadzieje, ze przynajmniej znasz dobrze swego faceta i bedziesz miala okres narzeczenstwa zeby sprawdzic jak Wam sie razem mieszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wg mnie za wcześnie. Wykorzystajcie okres narzeczeństwa na mieszkanie razem. Potem zdecydujecie czy chcecie ślubu czy nie. Jeszcze macie czas na podjęcie decyzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a to dorosłe osoby tam
to, ż wygladasz na więcej lat nie znaczy że jesteś dojrzalsza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akkkkkkkaaakka
a ja mam 21 lat i w tym roku wychodze za mąz i jestem szczesliwa z tego wyboru. w życiu nikt mi nie mowi ze zawczesnoiej sie na to zdcydowałam tylko jak napisze na forum to wszyscy pomnie jezdza ale sie nie przejmuje tym wazne ze ja jestem szczesliwa i a zreszta przeciez nie bede robic tak jak mi kaza osdoby z forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a miiiii
No pewnie że tak... ale chciałam znać opinię 'ogółu'. Nie napisałam że wyglądam na starszą, żebym była również dojrzalsza, tylko aby nikt nie komentował, że nie dość że 20 lat to pewnie jeszcze wygląda jak dziecko a juz hajtać się chce. Ja po prostu chcę być szczęśliwa i żyć po bożemu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bobekk
jak Ty jesteś pewna i On jest pewien to bierzcie ten ślub tylko weź pod uwagę, ze jeszcze dużo może się zmienić w twoich poglądach, w waszych relacjach, ja w twoim wieku nie wiedziałam czego chce, do tej pory nie wiem, ślub jest nieodwołalny (kościelny) idziesz na studia?? a jak ci odbije coś i przestaniesz go kochać?? jesteś jeszcze bardzo młoda i ty najlepiej wiesz, czy już dojrzała ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akkkkkkkaaakka
Miarka nie zamiezam sie kłocić ale nikt nam nic takiego nie mowił moze kilka osób sie znalazło króre pytały sie czy JA nie uwazam ze to jest za wczesnie i tyle. nikt mi nie powiedział zebym nie brala tego slubu albo zebym jeszcze poczekala! zreszta niby dlaczego mam klamac! a po drugie znamy sie od dziecka narzecznie jestsesmy 2 lata , nie jestem w ciazy, studiuje i pracuje on tez sie uczy i pracuje z kasa u nas nie jest żle mamy gzdie mieszkac a i najwazniejsze ze sie oboje kochamy i nie wyobrazamy sobie zycia bez siebie to na co mam czekac?? dalej bede robic to co robie a bede miec kola siebie wspaniałego mezczyzne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mnie was osadzać i oceniać wasze decyzje. Jesteście wg prawa dorośli. Po prostu ze ślubem nie ma się co spieszyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akkkkkkkaaakka
wiem o tym bo widze to na przykladzie znajomych ze niektórzy sie za bardzo pospieszyli ale tez znałam ich sytuacje przed ślubem i nie rozumiem ich decyzji o pobraniu sie ale to kwestia indywidualna ja wiem ze dobrze wybrałam:) a oczywiscie zeby nie bylo ze zachecam do ślubu tak w mlodym wieku - bo tak nie jest na podjecie tej decyzji wplywa wiele czynników:) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a miiiii
bobekk na studia wybieram się od września dlatego decyzja o wspólnym zamieszkaniu idealnie nam się pokryła... Oczywiście że damy sobie czas w narzeczeństwie, ale uważam że nie ma co długo z tym zwlekać. Teraz wyjeżdżamy razem na 3 miesiące i to ma być nasz mały sprawdzian. Jeśli wszystko będzie w porządku, to nie widzę przeszkód do tego, żebyśmy się zaręczyli a potem pobrali. On pracuje i zarabia nieźle, więc o mieszkanie i życie się nie boję. A co do swoich uczuć jestem pewna, bo to pierwszy facet (choć miałam ich trochę w swoim krótkim życiu) u którego widzę nie tylko zalety, wady również, ale je akceptuje! Zawsze byłam zmienna i skakałam z kwiatka na kwiatek, a teraz po prostu coś we mnie pękło. Wiem że to ta druga połowa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wg mnie za wcześnie, ale bynajmniej nie z powodu twojego wieku. Uważam że zamieszkanie razem to najlepszy sposób aby kogoś poznać, i dopiero wtedy radzę podjąć decyzję o ślubie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Uleczka90
witam :):) a ja teraz mam 19 lat. moj narzeczony ma 22 :) w maju 2011 bierzemy slub bede miala 20 lat :) i jestem najszczesliwsza na swiecie :)) jezeli wiesz ze go kochasz to bierz ten slub :):) ja studiuje i jeszcze mi sie nie odwidzialo i nic mi jeszcze nie odbilo :) jak sie kocha i sie o tym wie to czemu nie brac slubu ?:) odbic komus to moze nawet przy 30 wiec to niezbyt dobry argument ze jej teraz moze odbic :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość większość z was
i tak już po rozwodzie albo zatopione w domu jako kury domowe bo nie macie czasu nawet na neta wejść :d żałosne te wasze małżeństwa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fffdddddddddd
"Miarka nie zamiezam sie kłocić ale nikt nam nic takiego nie mowił moze kilka osób sie znalazło króre pytały sie czy JA nie uwazam ze to jest za wczesnie i tyle" a jaednak znalazy sie osoby ktore uwazaly ze za wczesnie.Wiesz nikt wpros nie powie ci"zawczesnie na slub"zadaje sie pytnia takie okrezene, ale ty jak widac zatepa jestes zeby to rozumiec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wtfwtfwtfffgf
za wcześnie. ale przynajmniej po rozwodzie będziesz jeszcze bardzo młoda i nie będziesz musiała liczyć na rynek wtórny i w ogóle mając już na koncie, to największe zyciowe osiągnięcie jakim jest złapanie męża i wielkie weselisko, będziesz mogła skupić sie na karierze i realizowaniu pasji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam 22 lata i moj narzeczony rowniez...mieszkamy razem 2 lata i w tym roku bierzemy slub... oboje tego chcemy i absolutnie nie bylo takiej osoby ktora by nam odradzala tego slubu... rodzice sa szczesliwi, my rowniez :) jesli naprawde jestes pewna swoich uczuc i chcesz tego slubu to sie pobierzcie :) wiek nie ma znaczenia, slub to jedna z wazniejszych decyzji do podjecia i trzeba byc swiadomym tej decyzji.. zycze Wam wszystkiego dobrego i duzo milosci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rygryra
a miiiiiiiiiiii a jak dlugo w ogole jestescie razem? moim zdaniem za bardzo sie spieszycie, zaraz wyladujesz w pieluchach i tej swojej szkoly nawet nie skonczysz... tak wiem.. dzieciarnia teraz zgrywa dojrzala itd. ale za jakis czas sama ocenisz ze mielismy racje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama nie wiem ...
ja w dniu slubu bede miala 23 lata, ale zaręczyliśmy się jak miałam 20 tylko datę ustaliliśmy na czas aż skończę szkołę. Gdybym miała odpierać ataki, i tłumaczyć rodzicom i rodzinie dlaczego chcę ślubu wolałabym poczekać jeśli z góry bym wiedziała, że byliby temu przeciwni. U mnie na szczęście wszyscyzaakceptowalii naszą decyzję i nam kibicowali:). Argumentami nie wiem czy ich przekonasz prędzej swoją postawą i tym jakie masz podejście do życia. Jeśli z narzeczonym pokażecie, że jesteście dojrzali i odpowiedzialni to sądzę, że nie powinni mieć nic przeciwko, dzieckiem w końcu nie jesteś. Ale skoro zakładasz, że mogą być problemy z akceptacją Waszej decyzji to nie wiem.. może mają taki charakter, i pogląd, że jednak 20 latka to jeszcze dziecko. Sama najlepiej znasz rodziców. Chyba sama nawet masz wątpliwości czy aby będzie to dobrą decyzją skoro tak martwisz się o to co powiedzą ludzie w Twoim otoczeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Blablujstwo
Mam 20 lat, również partnera o pięć lat starszego i jesteśmy ze sobą 1,5 roku. Pięć dni temu się pobraliśmy :) Wzięliśmy ślub konkordatowy, ale nasza decyzja była przyspieszona z powodu ciąży (jestem w 4 miesiącu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na ślub jest za młoda, ale na mieszkanie z facetem i spanie z nim nie jest za młoda, tak? a wiecie, że seks i mieszkanie ze sobą bez ślubu to ciężki grzech??? nie wstydzicie się potem iść przez kościół w białej sukience fałszywe katoliczki???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie jest. ciekawe jaki/a ty jestes pobozny/a i jaki z ciebr grzesznik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×