Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość SpongeBob_

Moja mama ma faceta.

Polecane posty

Gość SpongeBob_

Moja mama rozwiodła się z moim tatą gdy miałam 4 lata. Mam również młodszą o dwa lata siostrę. Dziś mam już prawie 15. Mama miała multum facetów lecz od czterech lat jest z takim jednym. Przeprowadził się do nas na początku ich znajomości, od razu go nie lubiłam. Wczoraj, wydaje mi się że uprawiali seks. Mam pokój z siostrą obok nich więc domyślałam się co było. Moja mama nie jest żadną prostytutką ani jakąś próżną i pustą lalą, tylko wiem ze mnie kocha i jest najlepsza na świecie. Zawsze wszystko robi dysketnie i z uwagą. Ja za to nie cierpię tego faceta. Nienawidzę. Często pije, przynajmniej raz na miesiąc na kilka dni.. ale nie bije mamy i nie robi awantur, po prostu jest naprany. Mama za każdym razem gdy przychodzi napity mówi że go wyrzuci i nie chce z nim być. Przez niego miała już spore kłopoty, ale ciągle on i tak zostaje. Ten facet nie krzyczy ani na mnie ani na moją siostre, nie daje nam kar, nie bije nas ani nic takiego. Czasem wyzwie od kogoś tam.. ale mama zawsze stawia się za nami. Tylko ostatnio wydaje mi się że ona bardziej woli go niż nas. Wczoraj jak to robili myślałam że się popłaczę, nie potrafiłam zasnąć. Nie było słychać żadnych dziwnych odgłosów, po prostu miałam mętlik w głowie. Bo ja sobie nie wyobrażam jak moja mama może żyć z taką osobą! Ja go nienawidzę, ona tyle przez niego wycierpiała a po prostu obnażyła się przed nim! Dała mu się! Ja tego serdecznie nie rozumiem. Czuję się jakby jakaś ściana wyrastała pomiędzy mną i siostrą a mamą.. sama już nie wiem co mam robić. Moja mama nigdy nie odejdzie od tego faceta, chyba nigdy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ale wy dorosniecie
i pojdziecie kiedys w swiat wiec nie bedziecie razem mieszkac a mama, no coz...to jej zycie...byc moze ty dostrzegasz tylko samo zło bo jestes zwyczajnie zazdrosna...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SpongeBob_
No możliwe że jestem zazdrosna. Sądzę że moja mama w ogóle się mną nie interesują, na prawdę! Wiecznie tylko rozmawia z tym facetem i tylko z nim. Nie przyjdzie do nas żeby pogadać jak tam w szkole, co tam słychać.. tylko tak się pyta byle jak. Nie wiem, może ja jestem dziwna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sfsdfsdfsdf
Twoja mama jest dorosłą kobiętą i chyba wie co robi. Ona tez ma prawo do wlasnego zycia, prawda? I ma swoje potrzeby. A gdyby byla z innym facetem ktorego bys lubila to nie mialabys nic przeciwko zeby sobie z nim zycie ulozyla?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a chcialabys by twoja matka
miala w przyszlosci taki sam stosunek do ciebie i faceta, ktorego wybierzesz? ze to jej nei pasuje, ze tamto? Ona jest nei tylko twoja matka ale przede wszystkim kobietą i rowniez powinna pomyslec o swoim zyciu bo wy kiedys wyfruniecie a ona ma zostac sama?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sadze ze autorka to typ
zaborczej córki, ktorej nie pasowalby zaden facet matki - nawet ideał bez zadnych wad!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SpongeBob_
No ale.. ja przecież widzę że ona z nim cierpi. Gdy nie jest pijany jest dobrze, a gdy jest to nagle wszystko jest źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anetka krysiak
moja matka tez z pewnoscia cierpi z kolejnym nowym fagasem. po poprzednim jej nowym fagasie zostały jeszcze brudne majtki za tapczanem w jej pokoju, wiem, bo czasem zgladam w domu we wszystkie zakamarki, bo moja mama niesprzata i brudno w domu jest. ten jej nowy fagas to swinia jest skonczona, lazienka jest cala w jego moczu, bo on nie zalatwia się normalnie, tylko robi to stojąc. jest to brudas obleśny. pościel mam niewymieniana od śmierci taty, czyli od ponad dwóch lat, a jak ide spac, to dokładnie sprawdzam, czy przypadkiem moja matka i jej fagas nie byli w moim łuzku. bo oni nie tylko tarzają się w matki luzku, ale tarzają się po podłodze, a ostatnio to slyszalam, jak tarzali się na stole w kuchni i później pradu nie było, bo ktoś czegos nalal do kontaktu elektrycznego przy stole kuchennym, sama widziałam, taka biala maz obciekal nia kontakt i tego było pelno na scianie za stolem kuchennym i na podłodze w kuchni. tfuj, nawet nie chce myslec, co to jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×