Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość majaaa393

to normalne ?

Polecane posty

Gość majaaa393

jestem od 3 lat z facetem,od roku razem mieszkamy. Chciałabym chociaz porozmawiac o przyszlosci, o nas. Ale jemu to przez mysl nie przeszlo, mam dosc. Czy on nie jest pewny , ze chce ze mna byc na zawsze czy co ? Mieszkam z nim bez zadnych zobowiazan. Co robic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majaaa393
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie naciskaj na niego
i nie kaz mu skaladac deklaracji, bo faceci maja to do siebie, ze uciekaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie rozmawialiście wcześniej że wspólne mieszkanie do czegoś ma prowadzić? On widać wychodzi z założenia że Tobie związek na kocią łapę i konkubinat odpowiada, więc skoro go nie uświadomiłaś wcześniej o swoich oczekiwaniach i nie rozmawialiście o przyszłości, to chyba czas najwyższy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość złośliwa 1283685
Chyba aż tak na poważnie, jak poważny bywa zawał serca to z Tobą nie jest. Faceci to chodzące złooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LadyLady24
HHmm normalne chyba nie, mój poprzedni facet zamieszkal ze mna, ale po krótkim czasie zaczelismy rozmawiac o przyszlosci, za jakis czas sie oswiadczyl i ślub miał byc, ale facet się zmył miesiąc przed, no ale nie bylo to mieszkanie bo mieszkanie razem... Obecny facet za to nocuje u mnie prawie caly czas, jest ze mna po pracy, robimy wszystko razem, zakupy, jedzonko tak jakbysmy praktycznie mieszkali razem, jestesmy zaręczeni, ale powiedział ze na stałe tak na dobre przeprowadzi sie po slubie dopiero. I wiesz podoba mi sie taka jego postawa, bo widać ze jednak facet trochę jednak myśli, a nie tylko aby sobie pomieszkać, a nic nie planowac mając tym samym furtkę bezpieczenstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Optymistka:)
Jeżeli ktoś z kimś decyduje się zamieszkać, to musi być pewny, że to jest męzczyzna/kobieta z którym chce spędzić reszte życia (albo chociaz częsć:)) Jeżeli nie usłyszałaś z ust Twojego mężczyzny żadnego potwierdzenia, że chce być z Tobą to nie powinnaś z nim nawet zamieszkać. Może wtedy zapytałby dlaczego nie chcesz z nim mieszkać? I odpowiedz jest prosta ZAMIESZKAMY RAZEM I CO DALEJ, która każdego człowieka prowokuje do dalszej rozmowy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majaaa393
my rozmawialismy o tym przed zamieszkaniem, mowil ze chce byc ze mna zawsze, mowil o zareczynach etc. A tu minal roki nic. Najlepsze jest to ze on w ogole nie chce ze mna rozmawiac o przyszlosci, zawsze mnie zbywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Optymistka:)
Może Twój męzczyzna to typ wolnego strzelca, który chce mieć kogoś obok ale nie być z tą osoba niczym związanym? Moze boi sie odpwoiedzialnośći za drugą osobę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Optymistka:)
majaaa393 a czy ty jesteś pewna, że to włąśnie ten jedyny facet? dajesz mu takie sygnały,świadczące o tym , że jest dla Ciebie najważniejszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majaaa393
ja tak. Wiem ze go kocham , pokazuje mu to. A on ?? przez gardlo mu nie chce przejsc ze mnie kocha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Optymistka:)
Kochana nie chce tutaj "krakać" ale facet który kocha, to to mówi, okazuje kobiecie na kazdym kroku ile dla niego znaczy... Może On nie jest pewny swych uczuć, może poprostu nie jest gotowy na taki powazny krok jak małżeństwo, bo nie wie czy Ty to ta jedyna... Smutne ale bardzo prawdopodobne. Wiem, że nie ma sensu pisać "ja na twoim miejscu.."ale napisze.. ja na Twoim miejscu powiedziałabym mu prosto w twarz, otwarcie jakie są moje obawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×