Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość majoowa

czemu nie mam faceta?

Polecane posty

Gość majoowa

hej, od dwoch lat jestem sama. Facet mnie strasznie oszukał i długo nie chiałam nikomu zaufać. I zastanawiam się, dlaczego ciagle nie umiem znaleźć odpowiedniego. Jezeli już kogoś poznaje, to albo on nie pasuje mi, albo odrotnie, albo jest niezdecydowany. Mam 26 lat, mam wyższe wykształcenie, swoj samochod, mieszkanie, hmm dobrze zarabiam. Nie jestem brzydka, dbam o siebie. Czy problem tkwi w mojej wadze? Mam 159cm i waże 63:(:(. Przytyłam przez chorą tarczyce i nei umiem sie pozbyc tych paru kg, wazylam 54:(:(. Prawie kazdy facet chce poznac szczupla laske, wiec moze tu jest problem?? Mam duzo znajomych, ale sa to zwykle kobiety. W pracy nikogo nie poznam, a jak wychodze to tez w grronie znajomych i male szanse na pzonanie kogos. Hmm zastanawiam sie czy jeszcze kiedys kogos poznam. Jest jeszcze internet, tak poznalam pewnego chlopaka, znamy sie dlugo, przyjaznimy sie, ale nic nei rusza do przodu, bo on jest niezdecydowany. Mysle, ze wszystko rozbija sie o moja wagę:(:(:(. Smutno mi:(:(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj niee...absolutnie nie jest to wina wagi. Nie myśl w ten sposób. To czy masz samochód i dobrą pracę też nie ma znaczenia. Problem pewnie tkwi w osobowości i ograniczonym zaufaniu do ludzi. Po tym, jak Twój były Cię oszukał pewnie cieżko jest Ci się otworzyć przed innymi. Wychodź częściej z domu, dużo rozmawiaj, uśmiechaj się, a wszystko jakoś się ułoży. Ale najpierw musisz polubić siebie, swoje ciało, swoją wagę i nauczyć się z tym żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majoowa
Ale ja często się usmiecham, jestem komunikatywna, miła, może trochę podejrzliwa i nieufna. Ale myslę, że to wina tej wagi. :///// Bo mam brzuszek i jednak każdy facet chce miec zgrabną dziewczynę :(:(:((:(. Nie wiem, czy jeszcze kogoś poznam kiedyś, aby stworzyć związek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozejrzyj się wokół siebie, przygladaj się ludziom na ulicach, parom...często można zauważyć, że laski "z brzuszkiem" też idą trzymając za rękę fajnego faceta. Mężczyźni fakt, są wzrokowcami, ale mają też uczucia i jeśli trafisz na takiego, który pokocha Twój charakter to nawet nie zauważy jakichś nieistotnych kilku kilogramów na brzuszku. Poza tym Twoja waga nie jest aż taka tragiczna, nie demonizuj. Moja znajoma waży koło setki i ma wspaniałego faceta, który w ogień by za nią skoczył. Na pewno kogoś poznasz tylko nie rób tego na siłę, masz jeszcze czas, trochę cierpliwości. Miłość pojawi się w najmniej oczekiwanym momencie...a może już jest bliżej niż myślisz. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala25lb
No przestań. Też mam brzuszek i mam mojego ukochanego męża od prawie 2 lat. Nie problem z wagą (z którą nie masz problemu żadnego) tylko w tym, że nie wychodzisz z koleżankami samotnymi lub też nie tylko ze znajomymi gdzie pewnie są faceci i odstraszaja potencjalnych kandydatów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majoowa
Jestem przerażona swoją wagą, bo jestem niska i widać każdy kg :(:( Może za mało wychodzę, często wychodzę na imprezki ,ale zamkniete, takie domowki, gdzie są sami znajomi:(:(. Cięzko to widzę... Jestem normalna, a nie mam szczęścia do facetów:(:(. Jedna koleżanka mi pwoeidziala, ze jestem za dobrai to wykorzystują:( i ze wolą bardziej ostre kobiety:(. Ale ja mysle, że to chodzi o wagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość napalony Roman
Masz racje, problemem jest Twoja waga ale nie problemem dla innych tylko Ciebie samej. Sama sobie wydajesz sie nieatrakcyjna wiec automatycznie uwazasz ze tak samo postrzegaja Ciebie inni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze stawiasz za wysoko poprzeczke dla facetow??? Chantal..🖐️.....wroce do Polski!!! jeszcze pare takich topow poczytam i jade!!:P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko .....to badz dla nich bitch!!! tak przez 2 miesiace.....zobaczysz jak beda za Toba latac!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A.Kmicic_🖐️ a czemuż to do Polszy waćpan chce wracać? Autorko...moim zdaniem przesadzasz. Nie wątpię, że jesteś dobrą osobą i że często ludzie to wykorzystują, ale na pewno masz też w sobie odrobinę zadziorności? Jesteś przecież dojrzałą kobietą;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala25lb
Ale Ty nie masz problemów z wagą tylko z własną samooceną. Jak nie zaczniesz się akceptować to nie znajdziesz faceta fajnego. Dlaczego się tak gnębisz? Przecież masz wagę w normie do wzrostu i na pewno przesadzasz. Musisz popatrzeć w lustro i powiedzieć "Jestem piękna!". Ja nie mam idealnej sylwetki ale mój mąż nie może rąk utrzymać przy sobie i nie cierpi chudych szczap. Dbam o linie ale nigdy nie chcę być chudym szczypiorem z wystającymi kościami i uwierz faceci tego nie lubią. Uwielbiają mieć za co złapać a nie obijać się o kości :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majoowa
Tak, ale raczej zachowuję się wobec facetów normalnie, nie tak, jak nie którzy radzą, czyli zołzowato. Specjalnie na siłę też nie kokietuje:(. I ta waga, moje uda, mam już ceculit, nie wiem, co to dalej będzie. Dbam o siebie, kosmetyczka, fryzjer, ale jednak ta waga, a przez te tarczyce, nei jest tak łatwo schudnąć:(:(. Na serio uważam, że to chodzi o wage. Jak pisze nawet z kimś z neta, to często piszą, ze podobają im się szczupłe dziewczyny:(:(. Raz nawet facet mi napisal po zobaczeniu fotki ,że jest ładna, mam miłą twarz, ale lubi szczupłe:(:(. A sam był jak dla mnie nie w moim typie, nie był przystojny, a prosze jakie wymagania..:(:(:( Chyba jestem skazana na samotność:(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wolvfram
precz z kompleksami i głowa do góry a pierś do przodu , trzeba uwieżyć w siebie Jaśnie Pani :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majoowa
Niby niel ubią chudych, ale ciągle o tym mowią. Niby sie powinnam im podobac, bo mam duży biust, 80 C. Ale naprawde widać brzuszek, uda też nie chude:(:(. smutno mi:(:(. W dodatku nawet tata już mi mowi ,ze kiedyś to byłam szczuplejsza:(:(. i że mam teraz takie grubsze nogi, niby żartuję ,ale jednak sie tym martwię.. Ostatnio to nawet nie mam ochoty chodzic do pracy z tego powodu, wydaje mi sie, ze w kazdych spodniach widac moje grube nogi brzuch i te prawie ze 65kg przy takim wzroscie, porazka:(:(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie wiem co Ty byś zrobiła, gdybyś ważyła 75 kg. Harakiri? Cellulit mają nawet bardzo szczupłe osoby, więc ten fakt niczego Ci nie ujmuje. A faceci, którzy są paszczurami zazwyczaj mają wygórowaną ambicję i zaburzony obraz samego siebie, nie przejmuj się takimi koślawymi dziadami;) Głowa do góry, masz na pewno więcej do zaoferowania niż niejedna szkapa z żebrami na wierzchu. Uda można zawsze zatuszować dobrze dobranym strojem, na cellulit też są sposoby. Nie narzekaj już, bo zaraz żeby Cię pocieszyć zacznę tu wymieniać swoje kompleksy;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A.Kmicic_ albo nie wyrażasz się jasno...albo ja jestem tępa szczała;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość napalony Roman
Chantalka >> podoba mi sie ten fragment "masz na pewno więcej do zaoferowania niż niejedna szkapa z żebrami na wierzchu." ciekawe jak bedziesz pocieszala dziewczyne ktora zalozy temat o tym ze wstydzi sie tego ze jest zbyt chuda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
napalony Roman--> wtedy odwrócę sytuację;) nie potrafię zrozumieć dlaczego kobiety nie mogą siebie zaakceptować. Nie chciałam tym fragmentem urazić chudych dziewcząt jeśli do tego pijesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala25lb
A co Ty się jakimiś paskudami z neta przejmujesz? Weź się w garść. Nie można tak myśleć, bo faktycznie nikogo nie znajdziesz. Normalny człowiek nie lubi przebywać z osobą tak zakompleksioną i nieszczęśliwą i tu nie ma nic do rzeczy płeć. Nie jesteś gruba to po pierwsze, a po drugie skoro tak się źle czujesz w swoim ciele to zrób coś z tym. Idź na aerobik, kup stepper( ja dzięki niemu 6 kg schudłam w 1,5 miesiąca:) ) przejdź na dietę albo cokolwiek zrób żeby się poczuć atrakcyjnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majoowa
Dzięki Wszystkim za dobre slowa i pocieszenie. Ale i tak to dla mnie problem i nie wiem, jak to sobie wytlumaczyć, najgorsze jest to ,ze nie potrafie schudnąć, jak schudne 3kg, to za tydz znow je mam i tak w kolko:(:(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobieto!! Jest duzo facetow ktorzy lubia troche wiecej cialka,cieple a nie zimne dlonie etc.... Chantal.....chodzi mi o to tepa szczalo,ze czytajac takie posty jak ten ,widze ze jest duzo jeszcze wolnych kobiet......i to takich ktore juz w zyciu sie dorobily czegos :D kumasz teraz??????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wolvfram
weź pod uwagę jedna bardzo ważną rzecz , gdy facet nie widzi przyszłości dla siebie to pije gdy kobieta nie widzi dla siebie przyszłości to tyje i objada się ciastkami i czipsami bywa, że spotyka się przypadkiem kobieta z przeszłością i facet po przejściach i chcą łapać chwile szczęścia :) tylko popatrz w lewo i w prawo i nie domykaj drzwi , bowiem tuż za rogiem czai się ten Twój i gdy zapuka do Twoich drzwi, czy będziesz gotowa aby otworzyć drzwi i zaprosić do środka z uśmiechem na ustach .... wejdź na kawę i rozgość się Ty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mala25lb
Kochana jak sama się za siebie nie weźmiesz to nikt tego nie zrobi. Polecam stepperek. Chodzę sobie na nim, oglądam serial i chudnę. W sumie teraz to wzmacniam mięśnie, bo waże 54 kg przy 162 cm wzrostu i mąż mi powiedział, że mam nie chudnąć bo już się całkowicie wkurzy:) A już się denerwuje że tyłeczek mniejszy i piersi też. Wi ęc naprawde faceci lubią sobie pooglądać chude wyfotoshopowane laski ale jak co do czego przyjdzie to te kości na wierzchu im przeszkadzają ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majoowa
A jaki masz ten stepper? jaka firma? na allegro ogladalam teraz, sa rozne, w roznej tez cenie. Ja mysle nad zakupem biezni, są już za 1500, jak juz ide na fitness, to najbardziej lubię bieżnie. Ale czasem po pracy nei chce mi sie już wieczorem jechać na bieżnie, a w domu to bym predzej chodzila codziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przystojny wysoki inteligentny
a zdradzisz ile zarabiasz? Tak jestem ciekaw co masz ma myśli mówiąc "dużo"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majoowa
dla jednych może mało, dla mnie dużo, bo mam dopiero 26 lat, więc nie pracuję aż tak długo. Zalezy od miesiąca i tłumaczeń itd. Zajmuje się też szkoleniami, kursami itd. Ponad 4tys. na rękę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przystojny wysoki inteligentny
dla mnie tez to duzo. Ja zarabiam 2 tys na reke i tez mam 26 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majoowa
Ale ja pracuję naprawdę sporo, praca w szkole, potem praca w szkole jezykowej prywatnej, tlumaczenia i w weekendy praca w szkole policealnej. Więc zajmuje to sporo czasu, ale coś za coś, niestety:(:(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×