Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

-Faye-

Mam rację czy przesadzam?

Polecane posty

Wczoraj narzeczony wystawił mnie do wiatru. Czekałam na niego ponad 2 godziny. Dopiero później zadzwonił. Zdenerwowałam się i nie otworzyłam mu drzwi. Całował klamkę 2 godziny, w końcu poszedł. Dzisiaj też jestem wkurzona. Mieliśmy iść na urodziny kolegi, w niedzielę na uroczystość do jego rodziny. Ja powiedziałam mu niech idzie sam bo ja jadę do domu - do innego miasta. Może bym się tak nie denerwowała gdyby zdarzylo się to 1 raz. Ale już kilka razy tak zrobił. Mam już dośc. I jak tu z takim planować przyszłośc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zamiast stroić fochy, to z nim porozmawiaj i powiedz, że nie podoba Ci się to w jaki sposób Cie lekceważy. I jeśli się umawia na konkretną godzinę to powinien być, a jeśli mu coś nagle wyskoczy, to od tego są telefony !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to zalezy czy mieliscie gdzies isc na umowiona godzine,czy tylko siedziec....ja z ludzmi,ktorzy sie spozniaja nie umawiam sie na konkretne godziny,a jesli juz,to zaznaczam,ze czekam gora 15 minut,a potem ide sama. jesli to moj facet i mamy byc gdzies o wyznaczonej godzinie,to dzwonie godzine przed i pytam co robi i czy sie wyrobi.inaczej sie nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozmawiałam z nim na ten temat. Mówiłam, żeby zaczął wreszcie szanować mnie i mój czas. Widocznie nic to nie dało. Twierdził, że nie był w stanie zadzwonić przez pracę. Według mnie jakby chciał to by się postarał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
napisanie chociażby smsa: Kochanie przepraszam, spóźnie się xx minut/godzin i wysłanie go zajmuje jakieś 30-40 sekund ;/ więc dla mnie takie tłumaczenie nic nie znaczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mieliśmy parę ważnych spraw do załatwienia. Dzisiaj wydziwia, że nie wiedział, która godzina, tak się zagapił. 2 godziny! Ehh głupi Ci faceci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po prostu-
nastepnym razem jak sie spozni 15 min. to wyjdz z domu, a jak bedzie pozniej dzwonil to powiedz, ze mialas dosyc czekania :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po prostu- ----> już raz tak zrobiłam. Nie podziałało... Zamierzaliśmy planować ślub, ale teraz wcale mi się do tego nie spieszy. Boję się, że jak zostanę jego żoną co wieczór będę na niego czekać a jaśnie pan nawet glupiego sms-a nie wyśle bo: - nie zauważył która godzina - tak intensywnie pracował - zostawił gdiześ kom i nie miał jak napisać itp. itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
więc chyba musisz rzeczywiście dosadnie mu pokazać, że Cię to denerwuje i postawić na swoim i jechać do tego rodzinnego miasta. Albo zacznie myśleć i coś zmieni albo taki rozkojarzeniec z niego. Ważne żeby zobaczyć czy mu zależy. Taki jest moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
na slub pewnie tez by sie spóźnił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czerwona sukienka właśnie dlatego zamierzam to zrobić. Jak się z nim bardzo pokłócę, może coś do niego dotrze. Luidżi 3 wiesz, chyba nie byłabym nawet zaskoczona ;) Teraz wydzwania co chwilę i się tlumaczy, że niby on taki dobry, tak pracuje na naszą przyszłośc, a ja przesadzam. Już mi się nawet nie chce jego słuchać. Ja zawsze dzwoniłam do niego, nawet jak wiedziałam,ze spóźnię się tylko 15 min.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość z kulturą raczej
ten facet nie ma do czynienia. marnuje twoj czas. jest zwyklym chamem. kto nie szanuje czyjegos czasu, nie jest wart zainteresowania nim samym. kropka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Livre_
Teraz jest moda na różne syndromy.Może jest i jakiś syndrom notorycznie spóźniającego sie kolesia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Livre_
A serio,częste i pozbawione konkretnych powodów spóźnianie się jest ,faktycznie,objawem braku kultury i szacunku do innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh może i niedługo powstanie taki syndrom. Teraz wymyslają nazwy na wszystko ;) Wiecie jak mi się tłumaczy? Że przecież jak nie pracuje to nigdy się nie spóźnia. To mu się zdarza tylko jak jest w pracy i dlatego nie może zadzwonić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×