Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Babeczka 001

Moja bliska koleżanka

Polecane posty

Gość Babeczka 001

Mam koleżnkę, ktorą pod wplywem alkoholu rzuca się do rozporka każdego faceta. Na fecetow swoich koleżanek też. Jest namolna, " seksowna", pijana. Klei się, caluje, napastuje- pod przykrywką żartow. Ale to żart nie są. Na ostatniej imprezie- swoich urodzinach, w ten sposob podrywala mojego faceta. Jemu byllo w to graj. W koncu babki na niego lecą. Od tego czasu ja czuję niesmak i do niego, i do niej. Jemu dostalo się po uszach za te przyjmowanie adoracji. A jej? Nie wiem, jak ja potraktowac???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama sie wyrwij
jej powiedz, ze robi z siebie KURWE po alkoholu i nigdy juz jej nie odwiedzisz ani nie chcesz jej ogladac. to wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nieciekawie. Jeżeli to naprawdę bliska koleżanka to wzięłabym ją na poważną rozmowę. Powiedziałabym jej co zrobiła, bo pewnie nawet tego nie pamięta, uświadomiła, że to nie pierwszy raz, kiedy robiła z siebie dziwkę. I żeby mniej piła i kontrolowała się. Większy problem w tym momencie widzę jednak w chłopaku a nie w niej... Jeśli jednak to byłaby jakaś znajoma, to po prostu powiedziaąłbym jej, żeby się odczepiła od mojego faceta i bawiła się w dziwkę z innymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _kredens_
po chlaniu bierze ją większa chcica , jak większość was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Babeczka 001
Nie rozmawialam z nia jeszcze. Unikam jej. Jemu dostalo się po uszach. Zrobilam to samo, by odwentylowac emocje. Poszlam na imprezę, pozwolilam się adorowac, ale z umiarem. O- zazdrosny, choc wczesniej tlumaczyl, ze powinnam miec dystans do wszystkkiego, bo przecież to nic takiego. A ona? To bardzo bliska koleżanka. Teraz mam odruch wymiotny, gdy ją widzę. I ieprawda,że alkohol wszystkie kobiety tak zmienia. Ja po alkoholu aż taka " swobodna" nie ejstem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zinnka
Skoro to twoja bliska kolezanka, to szczerze z nia porozmawiaj. Moze ona sobie nie zdaje sprawy z tego, jak sie zachowuje po alkoholu. Powinnas jej uzmyslowic, ze powinna go unikac. Co to za przyjazn, w ktorej nie ma szczerosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×