Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jakis tam problem

kiedy malzenstwo sie konczy?

Polecane posty

Gość jakis tam problem

jestem mezatka zaledwie pol roku.Jestesmy blizej konca niz poczatku.Maz mieszka z rodzicami.Ojciec jego mnie wygnal z domu w swieta wielkanocne. Wyzwal mnie i straszyl z epobije. Po tym incydencie nie przyjezdzam do tesciow i meza.Maz jedzi do mnie raz dwa razy w tygodniu.Chce bym tam mieszkala jak mysz pod miotla, be zprawa odzywnaia sie. XCiagle wychadza jakies chore sytuacje z wiazku ztym z enie meiszkamy razem to nie mamy wspolnych pieniedzy. Na wspolny wyjazd sie klocimy kto ma kupic walute.Ja zaplacilam za cala wycieczke na ktor aon nie mial ochoty jechac. I laske robi ze jedzie.Uwaza ze ja powinam kupic wlaute.Czyto koniec malzenstwa? Czy jest szansa? co byscie zorbily z takim malzenstwem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yrtrytytrtryr
takie mieszkanie oddzielnie to małżeństwo jeszcze? haha to jakaś totalna patologia zresztą. a za co cię wyrzucił ojciec z domu? na pewno nie "za nic"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w ogóle bysmy go nie zawierały. a jesli juz popełniłybyśmy taki błąd - to starałybyśmy sie go naprawic. albo mąż się przeprowadzi do Ciebie i zacznie zachowywac jak na dorosłą osobę przystało, albo krzyż na drogę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yrtrytytrtryr
chyba jej krzyż na drogę ;) za kogo ona wyszła? ;) zresztą już ją pognali przecież. jak oni w ogóle ślub wzięli? patologia jakaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakis tam problem
pognal bo sie dowiedzila ze nie chce mieszkac w jego domu.On pobudowal duzy dom dla swoich dzieci i ich rodzin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to tym bardziej, bo widac ze sie przed slubem nei dogadali w elementarnych sprawach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prolina
dogalism mieskznaie bylo ustalone.Mielismy zamieszkac u jego rodzicow do akcji tescia.Po tej sytuacji stanowczo powiedizlam nie. Tesciowa powiedizla tesciowi ze nie chce tam mieszkac. jak przyjechalm tesicu mnie przywital.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karate mistrz
i twój mąż nie wyszedł razem z tobą :o? Kiepsko to widzę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prolina
ja chcialm wyjsc na samym poczatku tej akcji.Maz hcial porozmawiac zojcem.Mowil z ejak pokrzycyz to mu przejdzie. Mialam siedziec sluchac i sie nie odzywac.Ja nie wytrzymalam odpowiadalam ale bez wyzwisk obelg. Myslam ze maz sie wyprowadzi od nich.W koncu ojciec wyrzucal go z domu. Nie wiem jakt o sie potoczy dalej. On nie wyobraza sobie mieszkac gdzies indziej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bnp
trudna sytuacja poradnia walcz jak sie nie uda to daj se spokoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×