Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość poooooooooooo

Pytanie o psa.

Polecane posty

Gość poooooooooooo

Witam, moj pies w trzy dni temu został wykastrowany. Niepokoi mnie jednak ze dalej oczuwa poped, dzis rano np. wyruchal swoja łepe i sie spuscil Czy to jest normalne? Jak szybko po kastracji poped ustaje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To pytanie powinnas zadac lekarzowi weterynarii. Wiec proponuje jutro z rana wizyte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poooooooooooo
tak jasne, strasznie biedy.. lepiej trzymać kazac mu zyc i nigdy nie spelnic swoich potrzeb. to bybylo cudowne! albo go dopuszczac tworzac kolejne psy w schroniskach! kastracja w kazdym cywilizowanym kraju jest czyms oczywistym! tylko w polsce czasem znajduja sie bezmozgie yeti ktore twierdza ze to jest okropne. sprobojcie sami zyc z ochote, ktorej nigdy nie zaspokoicie! polecam co joanno, powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój kot był wykarstowany z 3 lata temu a dalej gwałci co popadnie. Raz zgwałcił innego mojego małego kota który wówczas był kocięciem i był również płci męskiej!!!!!!!! :D:D:D a wracając do pytania. To popęd zostaje u dorosłych psów i kotów po karstracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poooooooooooo
moj ma tylko 11 miesiecy, mialam nadzieje, ze mu przejdzie.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w sumie to chyba nawet jak ludzie są wykastrowani jako dorośli to dalej mają popęd. Teraz mi się to przypomniało - wnioskuję na podstawie książki cesarzowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poooooooooooo
tylko on byl mlody.. mam nadzieje, ze kilka dni po kastracji poped jest normalny.. moze mu przejdzie za tydzien, dwa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość effy.
ja też wykastrowałam w wieku 11 miesiecy :) Dziwne że ma popęd skoro nigdy nie byl dopuszczany(prawda?) U mnie gwałcenie nóg odrazu poszło w zapomnienie i jest w porządku :) Czytałam że trzeba odczekać 3 miesiące na rezultaty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poooooooooooo
nigdy nie byl dopuszczany, ale ruchal swoja noge co dziennie..;/ chcialam mu pomoc, doszedl do siebie po kastracji i znow to robi...nie chce by zabieg poszedl na marne... skoro ma sie to nie zmienic to szkoda jego stresu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przeciez w cywilizowanym swiecie kazdy tak robi, wiec co ma stres do tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poooooooooooo
ze psu to nie pomoglo? dalej sie meczy i rucha kocyki? nie ma zadnej zmiany? operacja, i dochodzenie do siebie po niej byly stresem dla niego..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spienilas sie na Joasie, przyczepiajac jak rzep psiego ogona wiec Ci chcialam tylko przypomniec co napisalas. A wracajac do tematu, uwazam ze kastracja to ostatecznosc. I osobiscie swojego bym na taki zabieg nie poslala :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poooooooooooo
ja poslalam ;) i mam nadzieje ze poped zaniknie, hormony podobno utrzymuja sie w ogranizmie przez jakies czas.. to dopiero trzeci dzien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dla laika
popęd nie zaniknie, pies wykastrowany tak samo reaguje na sukę z cieczką kastracja jest wskazana, gdy - pies jest bardzo agresywny - ma przerost prostaty - ma cysty/torbiele na jądrach i prostacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieciaku... jak z pewnoscia przeczytalas dokladnie owy artykul, wiesz rowniez ze kastracja powoduje pewne negatywne skutki, dla ktorych warto sie nad nia zastanowic. Moj pies nie lazi samopas, wiec tez nie nabzyka sobie szczeniat. Poki co nie ma wskazan zdrowitnych do jej wykonania a charakter i posluszenstwo mial ukladane przez zmudne cwiczenia i codzienne ich powtarzenie. Jest psem zrownowazonym i nie musialam go w tym celu przerabiac chirurgicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poooooooooooo
zapomniales napisac "a to że chodzi nie wyżyty, to nie moj problem tylko jego.. pies ma potrzeby ktorych nie spelnie no ale trudno, niech sie meczy, poza tym jest cudownie" moj pies, tez nie uciekal.. mial potrzeby ktore moglam zaspokoic dopuszczajac go(co odpada) ale ktorych nie moglam zaspokoic ( ty tez nie mozesz) i mi bylo go zal.. tobie widac nie jest..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×