Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość anesska87

problem z rodzicami

Polecane posty

Gość anesska87

Chcemy z chłopakiem wyjechać w tym roku na jakieś wakacje tylko my sami,mamy obydwoje po 23lata jeszcze studiujemy,rodzice twierdzą że to niezbyt dobry pomysł abyśmy jechali sami bo mówią że jak będziemy razem w 1 pokoju nocować to będziemy współżyć.. a może by im powiedzieć że będziemy w osobnych pokojach spać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a może by im powiedzieć że będziemy w osobnych pokojach spać? powiedzieć zawsze można :) może zrobią z siebie pelikany i to łykną ? :P ale wg mnie zrobisz z siebie tylko pośmiewisko przed rodzicami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anesska87
No to jak ich przekonać do tego żebym z nim wyjechała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to rodzice robia posmiewisko
z siebie. Jak mozna zabronic wyjazdu 23latce.... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba macie już swoje lata, żeby rodzice za was nie musieli decydowac ? ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdo$$$$$$le
dziewczyno stara dupa z ciebbie a sie rodzicow pytasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to jak ich przekonać do tego żebym z nim wyjechała? porozmawiać z nimi stanowczo i rzeczowo nie kłamać i dać do zrozumienia że mogą ci zaufać ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edmonton19
kup tabletki anty i jazda do wyrka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wytlumaczyc ze jestes
dorosla kobieta i to ty zadecydujesz kiedy bedziesz z kims wspolzyc i czy to bedzie na wakacjach czy po slubie to twoja sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piterekk
Nie wiedziałem, że w tym wieku można mieć jeszcze takie problemy... A sypiacie w ogóle ze sobą? :-) Powiedzieć wprost, że jesteśmy dorosłymi osobami i to czy podoba się rodzicom czy też nie musimy dokonywać własnych wyborów. Wiemy jakie są konsekwencje ich wszystkich. A Ty droga matko drogi ojcze nie będziesz zawsze mym aniołem stróżem, który podpowie i ochroni. A tego co się ma stać nikt z was nie jest w stanie przewidzieć i uniknąć. Nie odbierajcie mi radości z życia i nie obdzierajcie z zaufania do świata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiedziec ze jedziesz i nie pytac sie czy mozesz, jedziesz i dziekuje. Tez mam takich rodzicow i dlatego od 4 lat mieszkam osobno, jestem w Twoim wieku. w zeszlym roku obwiescilam im ze mam zamiar zamieszkac z chlopakiem (jestesmy juz zareczeni) tez bylo to samo, a bez slubu a to a tamto, ale chcialam to zamieszkalam, przeciez mnie nie zmusza. Masz swoje zycie i decyduj za siebie. Oni swoje juz przezyli i swoja mlodosc tez. ja juz swoich nauczylam ze ich wyslucham ale sama zadecyduje co zrobic. I podstawowy blad- Ty nie masz pytac tylko masz im oznajmiac, inaczej zawsze beda miec do wsyztskiego jakies ale. Powiedz ze jedziecie i juz. Porezerwowane wszystko,. koniec i kropka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vsxdvszvxfv
a kiedy kobieto zamierzasz przeciąć pępowinę z rodzicami? w Twoim wieku ja byłam już mężatka, jak będziesz za mąz wychodzić też będziesz sie pytała o pozwolenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesli chodzi o wspolzycie to wcale nie trzeba razem na wakacje jechac zeby mozna bylo wspolzyc a Twoi rodzice przeciez z wami na randki nie chodza :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powiedziec ze jedziesz i nie pytac sie czy mozesz, jedziesz i dziekuje" nie zawsze sie tak da... często gęsto w tym wieku młode osoby mieszkaja jeszcze z rodzicami ! I wiadomo jak to jest !!! Rodziców argumentacja zazwyczaj sprowadza sie do jednego a mianowicie do słów " "Dopóki mieszkasz pod moim dachem to ....to i to " Po co drzeć koty z tata i mama ? po co robić niepotrzebne scysje i problemy ? Czasmi w pokojowy sposób ( dobrze za argumentowany ) mozna smiało sie dogadać co i jak ? czasami warto spróbowac fakt ze 23 lata to sporo jak na brak własnej inicjatywy i pytanie sie o wszystko rodziców ale czasami warto postawic sie w roli rodziców i spojrzec na problem z ich perspektywy .Zawsze mozna znaleźć jakis kompromis , trzeba tylko chciec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macie po 23 lata i rodzice wpieprzają się do waszego życia intymnego??? bez jaj. być może martwią się o ewentualną ciążę - upewnij więc rodziców, że dobrze wiecie, co to antykoncepcja i żeby się nie martwili, bo nie jesteście dziećmi. swoją drogą - co Wy w tym wieku jeszcze nigdy nie byliście na wakacjach bez rodziców, czy co???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam trochę podobny problem
mam podobny problem, z tym, że jestem trochę młodsza... i nie mogę odwiedzić swojego chłopaka nawet na 1 dzień,a mieszka ok 40km ode mnie. i jak tak czytam coś mi się zdaje, że moja sytuacja za te parę lat może być podobna... rodzice nie będą podejmować za nas decyzji do końca życia, moim zdaniem trzeba im pokazać, że się wie czego chce i umie dokonywać dobrych wyborów. moja mama powiedziała mi, że seks to dopiero po ślubie, na studiach będę mieszkać z nimi i dojeżdżać do warszawy codziennie, a po studiach ślub (jak będzie kandydat :P), dziecko i mieszkanie z chłopakiem, a może mieszkanie to dopiero po ślubie? moje plany na przyszłość trochę różnią się od tej wizji, ale wydaje mi się, że rodzice chcą dla nas jak najlepiej, po prostu nie mogą zrozumieć, że dorastamy. porozmawiaj z nimi, wytłumacz, że nie jesteś dzieckiem. w tym wieku masz prawo przecież decydować o sobie, a seks to sprawa indywidualna, a nie rodziców, każdy robi to wtedy, gdy poczuje, że chce. po prostu pojedź, pokaż, że jesteś dorosła i sama o sobie decydujesz. najwyższa pora odciąć pępowinę, inaczej rodzice będą Ci mówić, co masz robić jeszcze długo... ja sama też będę się teraz starać pokazać, że można mi ufać i że biorę sobie rady rodziców do serca, ale jednak moje życie sama przeżyję tak jak będę chciała, a nie pod ich dyktando :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×