Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Martulec

podróż z maluchem ryanairem

Polecane posty

Witam Dla tych którzy weszli w ten wątek dziękuje jak i również za pomocne wypowiedzi. Włanie dowiedziałam się że lecąc ryanairem z niemowlem musze go trzymać całą podróż na rękach i nie przysługuje mi dodatkowe miejsce..czy ktos to moze potwierdzic? Jakie inne restrykcje zafunduje nam ta linia odnosnie podrozy z niemowlakiem?Ktos moze ma juz doswiadczenie w tym temacie.. Juz widze moje dziecko przez prawie 3 godziny w samolocie na rekach u mnie.. :/ Z góry dziękuje za wypowiedzi pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i po co ten komentarz?prosiłam o porade a nie o pieprzenie bzdur..jak masz pisać takie kocopoły to zmień wątek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinowa_mammba
Kochana, ale tak jest nie tylko w rayanairze :) Ja leciałam już tymi liniami i wizzarem i w obu miałam dziecko na rękach. Oczywiście możesz sobie wykupić miejsce dla dziecka jeżeli Ci to nie pasuje. W czym problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a tam problem..poprostu myslalam ze to miejsce juz jest zapewnione a jesli nie to faktycznie wykupie :) dziekuje za odp..choc jedna osoba pomocna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Malinowa_mammba
Niestety nie ma tak dobrze :) Poza tym o ile z niemowlakiem można sobie poradzić, bo takie dziecko na pewno prześpi całą podróż, o tyle już ze starszym może być ciężko. Warto wziąć poduszkę, bo ręka może Ci zdrętwieć od trzymania dziecka, a tak podusia na kolana i na to dziecko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój ma dopiero 3 miesiące i faktycznie prawie cały czas spi..pomysl z poduszka bardzo dobry..jeszcze raz dziekuje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ghgfgffggffhfg
"Włanie dowiedziałam się że lecąc ryanairem z niemowlem musze go trzymać całą podróż na rękach i nie przysługuje mi dodatkowe miejsce..czy ktos to moze potwierdzic?" A z jakiej racji miało by ci przysługiwać? Jak ci mało miejsca, to mużesz nawet cały rząd wykupić. Za darmo nikt ci nic nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvcxxcvxcvxcv
Lecieć z dzieckiem to dramat. Kiedyś miałam nieprzyjemność siedzieć koło takiego babska z dzieckiem. Nie wspomnę już o darciu ryja i smrodzie, jaki im towarzyłył, to babsztyl tak trzymał tego dzieciaka, że był już na moim miejscu, a jak zwróciłam uwagę to "no przecież widzi pani, że mam mało miejsca, co mam zrobić?" itd... Żenada. Wzięła bękarta za darmo na pokład, a ja płaciłam i musiałam lecieć wygięta cały lot. Bezczelne, bezmózgie maciory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeszcze jakis czas temu matka z dzieckiem dostawala dodatkowe miejsce..przynajmniej w ryanairze tak bylo..ale to w sumie z jakies 8 miesiecy temu..dlatego sie spytalam..a pozatym jesli przeczytales/as wątek to już wszystko wiem wiec dziwne komentarze i oburzenia sa tu niepotrzebne..czy wy zawsze musicie byc niemili i wieszac psy na kazdym kto zada pytanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cvcxxcvxcvxcv
Takie są zazwyczaj odpowiedzi na głupie pytania. Fakt posiadania dziecka powinien upoważniać cię do dostawania za free prywatnego odrzutowca! W końcu musi być TOBIE wygodnie, chuj z innymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elcia_1984
Niestety do 2 lat dziecko musi bycn a rekach przypiete z toba pasami, dopiero jak ukonczy 2 lata bedzie mialo swoje siedzenie ale za bilet zaplacisz jak za doroslego .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cvcxxcvxcvxcv no może i trafiłas na nieprzyjemna osobe.. za swoje dziecko uiscilam oplate 20f wiec za darmo nie leci..a jesli chodzi o placz no kurcze to male dziecko..nie kazde bedzie plakalo.. mam zamiar przyszykowac sobie ze 2 butelki mleka bo ktorym maly spi jak aniolek wlasnie dlatego aby innym nie uprzykszac podrozy..sama nie bylabym zadowolona slyszec ryku przez 2-3 godz lotu..nawet jesli to moje dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wcale nie uwazam siebie za najwazniejszej..ludzie opanujcie sie zadalam tylko pytanie..dla Ciebie głupie a dla mnie istotne akurat..masz prawo się wypowiedzieć ale mnie nie oceniaj bo ja tego nie robię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
latalam z mlodym juz 3 razy, nigdy nie bylo dodatkowych miejsc dla dziecka ponizej 2 roku zycia.. a lecialam 3 roznymi liniami. pierwszy raz ponad rok temu. bzdura totalna bo za bilet dla malucha placi sie tyle samo! jest jedna stala oplata w ryanairze ok 100 zl w jedna strone plus te wsystkie dodatkowe oplaty, no chyba ze nie bierzesz dla niego osobnego bagazu to nie placisz wtedy za bagaz oczywiscie. ale zgadzam sie ze paranoja bo z jakiej paki musimy placic za dziecko a nie dostajemy miejsca! i jeszcze jak mial 6 miesiecy to nie bylo zle, siedzial troche sie pobawil, spal ale ostatnio jak mial 17 miesiecy to chcial wychodzic, chodzic, skakac, no masakra po prostu. radze ci wziac ksiazeczki i zawabwiac caly lot. no chyba ze dalo by rade zeby dzieciak przespal.. jedeny plus to taki ze mozesz wziac oprocz waszych bagazow wozek dziecku i nie licza nic za to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prawie 4 miesiące..to jeszcze maluszek..butla przed samolotem i będzie spal..nie wiem tylko jak zareaguje na zmiane cisnienia..ogolnie jest bardzo spokojny..prawie wcale nie placze..nie mam problemow z nieprzespanymi nocami np..:) to cisnienie martwi mnie najbardziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 miesiace? to sie nie martw nic!!!! cisnienie na niego tak zadziala ze ci moge zagwarantowac ze cala droge przespi! :) najgorzej jest jak dziecko chodzi i nie spi w ciagu dnia. samolot dla takiego malucha jest wyjatkowo usypiajacy. a o to cisnienie sie nie martw nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pine Dresser
Martulec, Ja kiedys lecialam z 2 miesiecznym synkiem sama i wykupilam mu obok siedzenie. Podrozowal w foteliku z samochodu (przypiety tak samo jak w samochodzie). Sprawdzili mi tylko ten fotelik zanim wnioslam na poklad czy jest przystosowany do samolotu wlasnie. Plus potrzebowalam ten fotelik do samochodu na miesjcu i tak. Lecialam tez pare razy z corka jak miala ponizej 2 lat na kolanach i nie musialam do niej nic doplacac, moze to od linii lotniczych zalezy. Raz wracalismy z PL LOTem kiedy synek mial 2.5 roku i wykupiony bilet i pacan nam powiedzial ze mamy za duzo bagazu bo jemu nie przysluguje, ale $800 za jego siedzenie to zgarneli! 😡 Szefowa jego uswiadomila cale szczescie... Teraz bede leciala z moja dwojeczka za miesiac i wykupilam 3 miejsca obok siebie. Z takim malenstwem jak twoje to podalabym mu smoczek przy starcie i ladowaniu (chyba ze nie wezmie to daj mu butelke). Uszka beda mialy wtedy ulge, tak jak my mamy przy przelykaniu na duzych wysokosciach. Ja oba maluchy karmilam piersia (na lotnisku i w samolocie), ale jak bierzesz butelki to ja bym wziela ta druga butelke z proszkiem i miala wode oddzielnie i zmieszala jak bedzie ci potrzebna zeby sie to w butelce nie zmarnowalo. Powodzenia zycze! Nie przejmuj sie tym buractwem co sie tutaj wpisuje negatywnie. Tez tak kiedys myslalam zanim sama sobie nie urodzila takiego "bachora" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie ukrywam że bardzo ucieszyły mnie drogie koleżanki wasze wypowiedzi :) będę choć trochę spokojniejsza :) a jesli chodzi o glupie docinki..no cóż..dokładnie tak jak mówisz..będą mieli dzieci to zrozumieją..dzięki jeszcze raz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×