Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Prblem ze spadkiem pomocy!

Prblem ze spadkiem pomocy!

Polecane posty

Gość Prblem ze spadkiem pomocy!

Mam 21 lat, mój brat ma 36 lat. Brat mieszka wraz z żoną i dziećmi w domu naszych rodziców. Ten nieudacznik nigdy nie dorobił się własnego mieszkania w bloku i nie wyprowadził od rodziców i zerował na nich. Ja do wszystkiego co mam doszłam sama, studiuję, mam pracę, mam sponsora, wynajmuję mieszkanie, mam auto. Pomimo młodego wieku mam bardzo dużo i do wszystkiego doszłam sama. Mimo że rodzice starali się mi pomagać to ja wolałam sobie radzić sama. Ale to co teraz się stało zabolało mnie okropnie. Mama nie żyje od dwóch lat, w tym roku zmarł ojciec, ale mniejsza o to, zdarza się. Najgorsze jest to że oni cały dom i całą działkę na której on stoi zapisali w testamencie mojemu bratu nieudacznikowi! Wszystko dla niego! A dla mnie marne 10 tysięcy ich oszczędności! Naprawdę mi przykro po tym jak mnie potraktowali. Ja wiem że ja mam swoje mieszkanie a brat nie i mieszkał z rodziną u rodziców, ale przecież ja nie chcę całego domu ani działki - uważam że należy mi się połowa działki i domu i że testament jest niezwykle krzywdzący dla mnie. To co że ja tam nie mieszkam od 3 lat? Ale przecież mogła bym sprzedać swoją połowę działki bo ta jest duża, mogła bym sprzedać swoją połowę domu albo przynajmniej wynajmować ją! Nie chcę żebyście pomyśleli że chodzi mi o pieniądze i majtek, bo na tym mi wcale nie zależy, chodzi mi jedynie o to jak zostałam potraktowana przez własnych rodziców! To dla mnie niebywały cios, czuję się jakby się mnie wyrzekli. Mam pytanie w związku z tym bo może ktoś tu się orientuje w temacie. Czy mam jakieś szanse na zmianę tego stanu rzeczy? Czy są szanse bym odebrała to co mi się należy i powinno być moje a z czego zostałam okradziona przez swoich wyrodnych rodziców? Domyślam się że sprawę trzeba kierować do sądu, ale czy są szanse na obalenie testamentu i sprawiedliwy podział majątku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość masz sponsora to cie trza nic
podoba mi sie do wszystkiego doszłam sama KURESTWEM I DUPĄ, a jak ty sobie wyobrazżasz ze lachociągowi zapisza coś, a tak do ciebie juz po ptokach nic nie zrobisz testament rzecz swieta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w testamencie jest zapis dlaczego nie dostajesz nieruchomość? bo jeśli tak to nie uda ci się jej "odebrać" ale możesz się starać o zachowek. jeśli nie ma takiego zapisu to może ci się udać obalić testament i wtedy będize dziedziczenie ustawowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ku Kluz klan
Masz prawo do zachowku:) Masz google? To wpisz " spadek" "podważenie testamentu" i poczytaj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość należy ci się tzw.
zachówek. Idź do prawnika, on ci wszystko wyjasni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale materialistka!
masz sponsora, niech Ci pomoże. Twój brat nieudacznik nie szukał łatwych pieniędzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prblem ze spadkiem pomocy!
Tak jest zapis dlaczego to brat otrzymuje nieruchomości. Rodzice stwierdzili że skoro ja mam swoje mieszkanie to nic mi się nie należy i w związku z tym że brat z żoną tam mieszkają to oni otrzymują cały dom i działkę, no i żebym nie czuła się pokrzywdzona to dla mnie są całe ich oszczędności, marne 10 tysięcy złotych. Czyli po ptokach jak to mówią? I nic nie da się z tym zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WIMA
widocznie rodzice wiedzieli, że sobie świetnie poradzisz a brat nie sama widzisz praca, sponsor, auto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nawet niezle Ci to wyszlo
8/10 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uszanuj wolę Rodziców. Przysługuje Ci roszczenie o zachowek, to nie jest mało... połowa sumy, jaka by Ci przysługiwała, gdyby miało miejsce dziedziczenie ustawowe. Chyba, że Jesteś trwale niezdolna do pracy (być może stąd ten sponsor), wtedy 2/3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asertywna kobieta
Mama nie żyje od dwóch lat, w tym roku zmarł ojciec, ale mniejsza o to, zdarza się. Najgorsze jest to że oni cały dom i całą działkę na której on stoi zapisali w testamencie mojemu bratu nieudacznikowi! :O :O no tak, to ze umarli- zdarza sie, ale NAJGORSZE jest to ze smieli przepisac na niego jAKA BYLAS CORKA, JAK CZESTO ICH ODWIEDZALAS, jak okazywalas milosc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prblem ze spadkiem pomocy!
No cóż jeśli przez ten zapis dlaczego nie otrzymuję nieruchomości nie ma szans na obalenie testamentu i żebym odebrała swoją własność w całości to będzie wypadało zadowolić się zachówkiem. Połowa tego co mi się należy to też nie mało, to będzie jakaś 1/4 wartości domu no bo jak mi się należy połowa to połowa z połowy to 1/4 całości. Ale może to nawet i lepiej, nie będę się musiała uganiać ze sprzedażą i w ogóle tylko dostanę kasę od brata. Co prawda dalej będę się czuła pokrzywdzona przez rodziców, ale już jakby się mnie wyrzekło jedno z nich a nie oboje. Rozumiem że o ten zachówek trzeba kierować sprawę do sądu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asertywna kobieta
Poza tym ten testament tak cie mocno zaskoczyl? To dziwne, ze rodzice nie powiedzieli nic wczesniej przed smiercia o planach pozostawienia majatku. Nigdy o tym z toba nie rozmawiali? Nigdy nie wspomnieli, ze maja w planach zostawic dom bratu (albo ze mu go juz przepisali)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asertywna kobieta
ha! tak myslalam prowokacja teamt sie kupy nie trzyma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prblem ze spadkiem pomocy!
do asertywna kobieta "no tak, to ze umarli- zdarza sie, ale NAJGORSZE jest to ze smieli przepisac na niego jAKA BYLAS CORKA, JAK CZESTO ICH ODWIEDZALAS, jak okazywalas milosc?" A co cię to obchodzi? Kto dał ci prawo do oceniania mnie? Nie znasz mnie nawet! Więc pilnuj łaskawie swojej osoby! ----------------------------------------------------------------------------------------------------------- " Poza tym ten testament tak cie mocno zaskoczyl?" Tak zaskoczył mnie. Ojciec mówił o testamencie, ale co? Miałam przyjść i powiedzieć "tato masz mi zapisać połowę majątku bo jak nie to podam cię do sądu". Ja wiedziałam że oni będą chcieli przepisać dom na brata, no niech ma, mieszka tam z rodzinom to niech ma, wyrozumiałym trzeba być, ale jak pisałam działka jest duża, prostokąt chyba z 60 na 80 metrów, z tego 1/3 to budowlana a 2/3 rolna, i spokojnie mogli podzielić ją na dwie mniejsze działki i przepisać mi jedną żebym mogła sprzedać, bo bratu ziemi by i tak nie zabrakło,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aooaoa............
Gówno powinnas dostać.Twoi rodzice nie byłi ślepi skąd masz samochód..........Wiadomo ,że za dupę. I tak dużo dostałaś W ogóle to SPADAJ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prblem ze spadkiem pomocy!
Naprawdę czuję się oszukana przez własnych rodziców i to jest w tym najgorsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prblem ze spadkiem pomocy!
" Gówno powinnas dostać.Twoi rodzice nie byłi ślepi skąd masz samochód..........Wiadomo ,że za d**ę." Dupę masz za przeproszeniem zamiast mózgu. Teraz każda dziewczyna ma sponsora, takie czasy i trzeba sobie jakoś radzić. I w ogóle to nie masz prawa mnie oceniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aooaoa............
Nie każda,nie każda!!!!!Ttlko takie suki jak Ty!!! Wyrywaj stąd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asertywna kobieta
masz racje, nie powinnam cie byla oceniac probowalam tylko zrozumiec dlaczego rodzice zdecydowali sie przepisac wszystko Twojemu bratu mialas dobre kontakty z rodzicami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prblem ze spadkiem pomocy!
"mialas dobre kontakty z rodzicami?" Były normalne. Zawsze starali mi się pomagać. Sama nie rozumiem ich decyzji i nie mogę i raczej nie zamierzam się z nią pogodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aooaoa............
Dla Ciebie tylko kasa się liczy.Zadnego zalu,smutku po śmierci rodziców.Brzydzę się Tobą!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość postaram się byc kulturalna
Mniejsza o temat sponsora,. Mam 23 lata własne mieszkanie i męża, ale to ja . Jeżeli chodzi o pytanie. W przypadku zatwierdzenia testamentu możesz zabiegać o zachowek( w ciągu 3 lat od śmierci spadkodawcy. Należy ci się od w wymiarze 1/4 całości spadku( czyli 1/2 tego co byś dostała dziedzicząc ustawowo) - te 10 tyś z testamentu. A jak przebiegło dziedziczenie po mamie ??? Bo juz z tego tytułu coś powinnaś dostać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dla Ciebie 10 tysięcy
to marne? Napisałaś - "marne 10 tysięcy", może dla Twoich rodziców to było bardzo dużo? może to oszczędności ich życia? Uszanuj to i nie szukaj zatargów z bratem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prblem ze spadkiem pomocy!
Po śmierci matki nie było żadnego dziedziczenia bo nie było co dzielić. Dom i działka był własnościami ojca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wstretne rozklapciałe
a po co sie boksujesz o te pare groszy wez daj dupy jeszcze ze 2 spoinsorom i sobie odbijesz bo co to dla ciebie obciagać jednego czy trzy fiuty, pewnie bez różnicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość postaram się byc kulturalna
Oszczędności też?? W takim razie pozostaje ci zachowek. Lub zabawa w podważanie testamentu, ale jeżeli nie ma tam zapisu o wydziedziczeniu tą wątpię żebyś coś wskórała w końcu to była wola ojca i jego majątek więc mógł z nim zrobić co uznał za stosowne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prblem ze spadkiem pomocy!
Wiesz 10 tysięcy to sporo pieniędzy ale w porównaniu do całego DOMU 125 metrów kwadratowych i działki 4800 metrów kwadratowych z czego prawie 1/3 budowlana a 2/3 rolna to 10 tysięcy to tylko marne 10 tysięcy. Nie chcę szukać zatargów z bratem, uważam jedynie że należy mi się przynajmniej połowa działki! Już pomijam połowę domu która mi się należy, brat tam mieszka z rodziną to niech mieszkają, niech mają, nie chcę im tam z buciorami włazić mimo że uważam że poła domu mi się też należy, ale niech mają i niech im się tam dobrze żyje. Ale sprawiedliwy podział ziemi powinien być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Trzymajcie mnie...............
Kurva zasrana materialistko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prblem ze spadkiem pomocy!
" Oszczędności też??" Rozumiem że pytasz o oszczędności po mamie? Mama nigdy nie pracowała, zajmowała się domem więc całe jej oszczędności to było jakieś 50 złotych. To ojciec trzymał całą kasę, oczywiście mama miała do niej swobodny dostęp, nie było jakiegoś wydzielania itp, ale formalnie wszystko było ojca, ziemia na której stoi dom to była własność ojca z dziada pradziada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×