Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość emocjonalneZwyciestwo

Walczyłam, nie dałam się zastraszyć i... wygrałam!

Polecane posty

:) No, można by się nie rozmnażać, ale co jeśli chęć posiadania dziecka jest silniejsza od tego co codziennie widzimy wokół? :) Spisz umowę. Nie masz źle, naprawdę. Ja mam 300. A sąd nie jest fundacją dla samotnych matek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Editha Jeszcze Ci coś podpowiem, jak nie masz pieniędzy na poradę prawną to w Centrum Praw Kobiet co czwartek od 10 do 15 jest prawniczy dyżur telefoniczny tel 22 621 35 37. Dzwoń!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
liwiana nie jęczę tylko zadaję pytanie;-) wiem ,ze mogę isc do adwokata ,ale chetnie uslysze tez opinie kobiet, ktore przezywaja to, co ja.... chcialam tez spytac jak u was wyglada sprawa kontaktow????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lekka Można podwiązać sobie jajowody, ja tak zrobiłam i mam sprawę dzieci z głowy. Nawet jak by mi wpadła jakaś głupota do głowy żeby się rozmnażać to nie mam już jak. Mam już 2 dzieci i uważam że to w zupełności mi wystarczy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Editha, każda sprawa jest inna, tylko prawnik odpowie na pytania które tu postawiłaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bonita100
facet ,ktory nie chce placić na własne dziecko to ......nie bede mowić głośno ,ale tu nie chodzi tobie tylo o alimenty ,bardziej chcesz go zniszczyć , powiem ci tylko tyle ,że jak z nim się spotykałas liczylaś na kase ,znam takie jak ty, co moga widzieć w starszym facecie chyba nie urodę tylko kasę ,ale życie sie otoczylo inaczej i odgrywasz się na nim, jak bys miala trochę honoru sama bys dala rade bez jego nędznych 500 zl ,ale jestes mloda przeliczyłas sie nie wiem czy ty nie rozbilas małżeństwa? czy inna /a pozniej dziwidzię sie dlaczego jest tyle rozwodów , nieszczęśliwych dzieci ,kobieta powinna pokazac ,że sama potrafi sie utrzymać ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lekka, dlaczego tak malo ? Co do kontaktow to isąd nie zmusi ojca, ktory nie chce.... niestety..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nic nie mamy ustalone. On tak sobie ustalił z żoną. Dzwoni do niej czasem, te dwa nie pełne dni co drugi weekend i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bonita, "jak bys miala trochę honoru sama bys dala rade bez jego nędznych 500 zl" ten facet jest ojcem dziecka i jego PSIM obowiązkiem jest łożyć na to dziecko. Kobieta sama sobie dziecka nie zrobiła. Może kobieta ma mu dopłacać za straty moralne spowodowane ciążą i dzieckiem :( idiotka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po tym co tu przeczytalam dochodze do wniosku, ze spisze z nim ta umowe, a jak przestanie tyle placic to dam pozew do Sądu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takie moje zdanie. Bo nie wiesz na co trafisz po drugiej stronie. Ja miałam 400 i zmniejszył mi sąd na 300 po tym co mój były złożył ze swoją żonką w sądzie. A umowa jest ważna dla sądu! Nie może się potem wyłgać, bo sam ją podpisał!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zgadzam sie z Tobą. Zastanawia mnie jak Sąd mogl Ci obnizyc alimenty, przeciez 400 to i tak malo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj podal ze zarabia 950 zl;-) ze mieszka z mama i sie doklada do oplat;-) ze mama mu pomaga z emerytury;-) itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ważne. Mi na razie wystarczy. Na komunie dał 500. Nie jest złym ojcem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj byly nawet na dzien dziecka do syna nie zadzwonil:-( skoro Twoj pomaga i sie stara to inna bajka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rwrrrrrr
editha twoj syn wyszedl z twojego brzcha, twoj eks maz brzydzi sie tym dzieckiem bo lęgło sie ona przez 9 miesiecy u kobiety do ktorej czuje wstret,nie dziw mu sie ze nie ma ochoty widywac syna :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość emocjonalneZwyciestwo
bonita 100 ..... co zniszczyc? co zniszczyc kolezanko? Nikogo nie skrzywdzilam, zadnego malzenstwa nie rozbilam. Poznalam i pokochalam mezczyzne. Bylismy razem kilka lat... wzloty, upadki jak to zwykle bywa. Ciąża, dziecko i wielka przegrana. Czlowiek ktory ani na ojca ani na partnera nie nadaje sie wcale. Co zrobic? Tworzenie sztucznej rodziny jest dla mnie mistyfikacją zycia. Wiec rozchodzimy sie. I co wedlug ciebie powinnam ojcu dziecka podziekowac i rozpoczac walke z zyciem? samotna matka, moze praca na dwoch etatach zeby... no wlasnie zeby co? udowodnic swiatu ze jestem zosia samosia co to sobie ze wszytstkim sama poradzi? Za stara juz na takie numery jestem. Odpowiedzialnosc... ja tez muszę zaspokoic potrzeby mojego dziecka.. dac mu to co najlepsze. Pewnie ze sobie bez jego kasy jakos radę dam... ale te kilkaset zł miesiecznie ułatwi mi wiele spraw, pozwoli dac synowi wiecej.. A wiesz... gdyby jeszcze ONI (faceci - marni tatusiowie uciekajacy od placenia alimentow) mieli wowczas poczucie wstydu... gdy kobieta przejmuje na siebie ciezar wychowania i utrzymania dziecka... ale NIE - oni czuja wowczas satysfakcje, zwyciezyli przeciez...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość igusia***
Ja nie walczyłam, po prostu się dogadałam ze swoim byłym towarzyszem życia. Płaci 1.300 miesięcznie, o innej pomocy nie wspomną, stara się.... Nasz syn ma już 12 lat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ales ty głupia babo
masz rozwód z jego winy składasz o alimenty na siebie i na dziecko o podwyzszenie x2, a nie pierdolisz po topikach jak to ci źle..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pobiadolić sobie
To jest to!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ważne jaka jesteś, co tam zrobiłaś, co napiszesz...jest tu wiele osób, część tylko po to by atakować, wyżyć się i poprawić samoocenę...od kochanic i szmat, nie kochanki wyzywają itd.wszystkie do jednego wora...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bonita100
wracając do sprawy ,może nie rozwalilas małzenstwa ,ale powiedz sama czy kasa jest najważniejsza? piszecie ,że zrobił dziecko a teraz umywa ręce! on sam tego dziecka nie zrobił ! a co bedzie za kilka lat jak dorośnie? chcesz aby syn znienawidził ojca? czy jestes zosia samosia czy nie ,powinnaś wierzyc wlasne siły ,że potafisz utrzymać siebie i dziecko! zdaje sobie sprawę ,że obowiązkiem ojca jest utrzymanie i kontakt z dzieckiem ,ale jak ojciec nie chce ,chcesz go zmuszać? ja przeszłam to ,to wiem , nie poszlam do sądu po alimenty na córkę , gdzie eks pracowal prowadzil firme i bym mogla duzo kasy wyciągnąc ,ale pokazałam ,że daje sobie radę ,on od czasu do czasu córce sam dawał kasę ,dlatego pamietaj kasa to nie wszystko ,wiem ,że pomaga ale nie raz szkodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×