Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Tellieeee

wieczór kawalerski :(

Polecane posty

Gość Tellieeee

Świadek mojego przyszłego męża chce mu zorganizowac kawalerskie. Rozmawiałam z narzeczonym, że nie chciałabym tego (nie chcę też paniańskiego), bo uważam, że to głupi zwyczaj i kuszenie losu, które może się źle skończyć. Poza tym jestem w 3 mies. ciąży i nie chciałabym się stresować, ze będą jakieś ekscesy. On nie widzi w tym nic złego :( Czy ja przesadzam? Strasznie mi smutno, nie podoba mi sie ten zwyczaj, który przyszedł nie wiadomo skąd, mający podkreślić, że małżeństwo jest kieratem i zakończeniem wolności??? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monique222
nie chcę Cie martwic ,ale masz trochę racji. a nawet sporo. nie raz słyszałam co sie na akim wieczorze dzieje.. nawet słyszałam kiedys jak moi koledzy mówili ,że zamówią dziwke dla pana młodego taką ekskluzywną i zastanawiali się czy sami nie skorzystają i ile mogliby dopłacic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tellieeee
Wiesz co, coca, w sumie ja mu ufam i wiem, że nie zrobi niczego głupiego. Ale hmm, jeśli będzie morze alkoholu i nacisk kolegów, nie mam 100 proc pewności, jak się zachowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Monique222
niestety uważam ,że nie przesadza. bo takie wieczory czesto są z udziałem dziewczyn..a kobiety facetów ,które poszły na taki wieczór oczywiście nic nie wiedzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie dość że głupawy amerykańsk
nick coca. to jeszcze nieuk nie wie o zasadzie ograniczonego zaufania, puszczalska szmata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tellieeee
Monique, no właśnie. Skoro to wieczór kawalerski i mogą być kobiety, to dlaczego ja nie mogę tam być/??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ograniczone zaufanie to mam do Twojego psychiatry, czy oby na pewno zrobił wszystko, żeby Ci pomóc :D I nie ubliżaj mi tzipo, bo jeśli brakuje siły argumentów pozostaje jedynie siła słów. Jest to bardzo powszechne zachowanie wsród plebsu 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość głupawy mieszczański
obyczaj z XIX wieku, świadczący o zacofaniu......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tellieeee
Nigdy nie dał mi powodów, żeby mu nie ufać, ale po co kusić los?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tellieeee
zdesperowana, ja sobie moge ustalać warunki, że bez striptizu itd. a świadek i tak swoje zrobi, niby jak mam to skontrolować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olka 245556
jak cie kocha to nie zdradzi a jakby mialby zdradzic to zdradzi albo teraz albo pozniej. niby tak, ale jakoś ze zdrady na kawalerskim jakos się facetów łatwiej rozgrzesza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tellieeee
napisze mi ktoś coś pocieszającego??? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tellieeee
up up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i po co sie tu
po co sie hajtac jak sie jest w ciazy? dzieci rodza dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tellieeee
Nie jestem dzieckiem, mam 25 lat. A ślub był planowany od roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość licencjatka_ona
chyba nie... sama nie bylabym szczesliwa z tego powodu. o ile domyslam sie ze ruchać MOZE nie będą, to na pewno macanie itd itp będzie. bo jest na kazdym wieczorku kawalerskim, bo laski sa załatwiane po to zeby sie kleić i machac gołą dupą do facetów. cięzka sprawa. ostatnio znajomi byli gdzies w domkach na weekend i podobno ktos robil sobie wieczor kawalerski (a raczej weekend:P) no i ostre chlanie bylo :P przyjechaly w koncu dziewczyny (przyszla panna mloda z kolezankami) zobaczyc czy faceci po 3 dniach ciaglego chlania żyją jeszcze :P nie wiem juz za co, ale pan mlody dostał tak w ryj ze podobno momentalnie wytrzezwial :D moj facet jak dowiedzial sie o tym ze dziewczyny wbily na chwile i to w dzien zeby zobaczyc co sie dzieje, to sie strasznie oburzył i w ogole ze on sobie nie wyobraza ze narzeczona przyjezdza i jak to mozliwe :/ strasznie mnie zmartwila jego reakcja. to tak apropo tego ze pisalas : "czy nie moge tam byc z nim. raczej nie, jesli to jeden wieczor no tojakos to trzeba przeboleć, ale jesli impreza przeciagnelaby sie na kilka dni, to juz mozna by podyskutowac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oglądałam wypowiedź
jest jakaś ruska mądrość: okazja czyni złodzieja......libacja alkoholowa. hamulce moralne popuszczone, gołe chętne dupki, i mozna skoczyć na pięterko, przed tą całożyciową męką jaka jest małżeństwo. Gdyby mój narzeczony zażyczyłby sobie wieczór kawalerski, byłby to zarazem wieczór pożegnalny......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jjgggggglllll
gdybym byl z taka zazdrosna kobieta probojaca mnie kontrolowac na kazdym kroku,to bym sobie ciebie odpuscil. milosc oznacza puscic wolno,gdy wroci to kocha,zapamietaj sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość licencjatka_ona
ehhh i to jest najgorsze :/ alkohol, zgrabne i chetne dupy same siadające na chuju... ktory facet sie temu oprze ?? :/ Z resztą... jakby do mnie na panieńskim przystawiał sie jakis fajny przystojny koles (nie nażelowany macho) to pewnie po alkoholu sama chetnie skusiłabym sie na buziaka :P (ale dupy bym nie dała :P )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość licencjatka_ona
haha :D puscic wolno, on porucha i wróci :P po takiej miłości to wiesz co ??? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogolne to facet na kawalerskim powinien sie zachowwac jak na imprezie, jak na imprezy chodzi i widzisz jak sie tam bawi to powinnas miec przedsmak tego jak to bedzie na kawalerskim. zaden porzadny facet ktory nie ma nic za kolnierzem nic nie zrobi takiego co by moglo byc uwazane za zdrade - z buziakami wlacznie - a jakby zrobil i sie jeszcze rozgrzeszal ze to kawalerski to nie jest ciebie wart. gadacie ze to wina zachodu ze to przyszlo i hamulce sa popuszczane a ja wam powiem, ze na zachodzie nikt sie tak swinsko nie bawi jak w polsce. wieczor kawalerski to jak wyjscie na impreze z kumplami - jedyny grzech to moze striptiz ale tak poza tym to dziwki i laski z baru siadajace na kolanach to jest nie do przyjecia. jak sie tak bardzo boisz to pogadaj z nim na ten temat i ma ci powiedziec gdzie idzie i jak bedziesz dzwonila to musi odebrac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja zrobiłam tak, że wyskoczyłam z tortu, a potem sama trzasnęłam striptiz, razem z 2 koleżankami przed lubym i kumplami, w sumie to bardziej taniec erotyczny w bieliźnie, a potem powiedziałam do mikrofonu: i to właśnie ja będę twoją żoną! zebrałam brawa jakich mało :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×