Gość teściowa... Napisano Czerwiec 11, 2010 Dowiedziałam się wczoraj od lubego, że wg mojej przyszłej (prawdopodobnie) teściowej nie będę dobrą gospodynią domową :0 No tak. Kobieta chyba z 55 lat, mistrz gotowania i pieczenia więc nawet startu nie mam bo od kuchni to ja lewa, choć ostatnio sobie nawet radzę :) Dodatkowo odpoczywać ona nie potrafi, zawsze znajduje sobie jakąś niekoniecznie potrzebna robotę. Ale czy nie chodzi o to żeby dom prowadzić we dwoje a nie tylko samej? Mam mieć na głowie dom, studia, prace, dzieci, a facet przyjdzie się tylko nażreć i bzykać? Kurcze, świat się przecież zmienia i rola współczesnej kobiety również. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach