Gość miopppp Napisano Czerwiec 16, 2010 nie mogę uwolnić się od niej, sama myśl o niej mnie tak denerwuje że szok. nigdy nie pracowała a miała tylko pretensje do wszystkich, do ojca że klepiemy biedę. Jak zaczęłam sobie dorabiać bo nie miałam nawet na podstawowe rzeczy w wieku 15 lat, to pierwsze co zrobiła to przyleciała po kasę, chciała mi zabrać wszystko. Dodatkowo wrobiła ojca w dzieci, na które ich nie było stać. Zrobiła sobie 6 dzieci zwalając cały ciężar odpowiedzialności na niego. ciągle podkreśla jakie to miała ciężkie życie, tyle dzieci bla bla. którymi w ogóle się nie zajmowała, nie chodziła na wywiadówki, nie robiła śniadań w ogole miała nas w dupie. Mój ojciec stracił przez nią zycie, niczego sobie nigdy nie kupił bo ona wypiła wszystkie sobki z niego. Za każdym razem kiedy on jej kazał iść do pracy ona robiła sobie dziecko. Nienawidzę tej kurwy. Nawet jak umrze to nic się nie zmieni, dalej będzie mnie męczyć, że nic dla nas nie zrobiła a tylko wykończyła psychicznie, nikomu się nie układa w życiu przez nią. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach