Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Days_Of_The_Past

Jak opisać smutek?

Polecane posty

Wstałem rano, dzień wolny od pracy, zamiast planować jakiś wyjazd w góry albo cokolwiek otwieram piwo i nawet niczym nie przegryzam bo apetytu brak. Co zrobić w takiej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość day_of_the_past
Weltschmerzem. Niemożnością pogodzenia bezgranicznie idealnych wyobrażeń z brutalną rzeczywistością, na jaką człowiek trafia. Wtedy rodzi się potrzeba luzu a nie pielęgnowania literackich konwencji w realnym życiu jak chciałby kolega powyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość day_of_the_past
Najgorszy jest stan pomiędzy dołem emocjonalnym a chorobą. Nie ma depresji, którą możnaby stwierdzić i powiedzieć "lecz się chłopie", jest potrzeba poluzowania emocji, które nakręcają zły nastrój. Nie każdemu jest łatwo być jak to mówią Anglosasi "take everything easy and keep smiling kind of person". Nie da się być z kimś o kim miało się idealne wyobrażenie i nagle ten obrazek się zburzył. Dlatego trzeba zaniżyć sobie wymagania i upodlić swoje emocje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A w praktyce niemożnością pogodzenia wyobrażeń o drugiej osobie z brutalną rzeczywistością. W takim przypadku należy zaniżyć sobie wymagania i upodlić swoje emocje, bo tylko nakręcają zły nastrój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A w praktyce niemożnością pogodzenia wyobrażeń o drugiej osobie z brutalną rzeczywistością. W takim przypadku należy zaniżyć sobie wymagania i upodlić swoje emocje, bo tylko nakręcają zły nastrój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A w praktyce niemożnością pogodzenia wyobrażeń o drugiej osobie z brutalną rzeczywistością. W takim przypadku należy zaniżyć sobie wymagania i upodlić swoje emocje, bo tylko nakręcają zły nastrój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baba zostawila jak zwykle
Czyli baba zostawiła jak zwykle i po co komplikowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie da się być z kimś o kim miało się idealne wyobrażenie i nagle ten obrazek się zburzył. Dlatego trzeba zaniżyć sobie wymagania i upodlić swoje emocje. Nie, nie. Autor chyba coś pokręcił - wszak ideał egzystuje w sferze intelektualnej, zaś uczucia w emocjonalnej, zatem od razu nasuwa się pytanie czemuż dewaluacja ideału ma rodzić degradację emocji? No chyba, że Autor po prostu chce się napić piwa i ponarzekać trochę, jakie to kobiety są złe - to w porządku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O smutku dobrze pisze Wiśniewski. I po polsku na dodatek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No nie wiem Brumie, jego nie chciały same feministki choć się wpraszał na siłę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale smutno pisze. :( Tak się robi człowieku na duszy ciężko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro tak pisze, że się człowiekowi robi smutno to znaczy, że poza odtwórczością nie ma do zaproponowania żadnej twórczości. Ot, smutek duszy. Od 200 lat ta sama melancholia. A recepty żadnej. A ja chcę recepty. I mi się wydaje, że jest nią zaprzestanie gadania o emocjach i uczuciach bo to głównie nakręca smutek. Trzeba wyluzować. Jest baba i facet. Odwiecznym prawem natury jakiś ma se znaleźć jakąś, mają się pieprzyć bez grubszego zastanowienia, mieć potomstwo i przechadzać się z nim ulicą Grodzką po Krakowie, ona w sukience balowej nieodpowiedniej na upalne lato, on w skarpetach do sandałów. A obok niezbyt inteligentny podskakujący bachor. Oto prawa. Tylko jak człowiek nadwrażliwy ma je pojąć swym nieograniczonym umysłem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Toż prawd tyle ile ludzi. A w każdej godzinie człowiek prawdę ma inną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i ja sie wpisze
moze nie jest tak zle,moze to twoje zle wyobrazenie o niej,a moze zrobila to specjalnie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i ja sie wpisze
moze nie jest tak zle,moze to twoje zle wyobrazenie o niej,a moze zrobila to specjalnie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baba zostawila jak zwykle
moze nie jest tak zle,moze ty tak zle o niej myslisz,a moze zrobila to umyslnie bys dalej nie cierpial............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amozeamoze
a może on tylko myśli, że to jej wina, a może wcale tak nie jest, może on za dużo właśnie myśli i to te myśli sprawiają mu ból...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baba zostawila jak zwykle
Wlasnie to chcialam powiedziec...Nie mysl za dużo bo to sprawia Ci ból a zycie ....zycie trwa dalej.Czasami lepiej zburzyc czyjes wyobrazenie o Kims dla Jego dobra..................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w takiej sytuacji nie zagluszaj smutku tylko pozwol mu byc sam pojdzie jak przetrawisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×