Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ALEKSANDRA_ALEKSANDRA :(:(:(

POMÓŻCIE!!!!

Polecane posty

Gość ALEKSANDRA_ALEKSANDRA :(:(:(

Moja córka jest bardzo zdolna, dostała się do jednej z najlepszych szkół w kraju. Liceum to oddalona jest od miejsca mojego zamieszkania o 470km. Wychowuję córkę sama. Nie będę w stnie opłacac jej internatu, a nie chce odbierac jej szansy kształcenia sie. Co mam zrobic? Czy myślicie, że rozmowa z kierownikiem internatu coś da? Proszę co mam zrobic, może i wy byliście w podobniej sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nickonicko2010
nie da sie załatwić jakiegoś stypendium?ja sie nie orientuje bo szkołe kończyłem dosyć dawno ale chyba są jakieś stypendia? ... http://www.skapiec.pl/#from41355

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamanaaaaaaaaehh
jezeli corka jest zdolna napewno otrzyma stypendium... a rozmowa z keirownikiem pomoze... wielu zdolnym dzieciom pomagaja w kszatalceniu... a moze stypendium socjalne..?? napewno takie istenieje w kazdej szkole.. na kazdych studiach moze warto sie o nie postarac ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ALEKSANDRA_ALEKSANDRA :(:(:(
Do naukowego zabrakło jej chyba 2 pkt (specjalne jakies pkt liczyli) a socjalne dostaje raz na semestr w grudniu i maju. Ale ja musze jej za wrzesien, pażdziernik, listopad zapłacic,a nie mam jak. Czy jeśli zgłosze yen priblem kierownikowi, rto zwolni mnie choc z części opłat? Internat kosztuje ok 350 zł. A ja mam 450 alimentów. Córka skończyła gimnazjum ze srednią 5,70, dostała sie bez probleu. Boże co ja mam zrobic jak mam jej powiedziec, że nie dam rady jej pomóc???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ligtiscoming
(1) są różne fundacje i programy pomocy dla zdolnych dzieci; posprawdzaj, może jest szansa na jakieś prywatne stypendium (2) ile kosztuje internat? szkoła jest pewnie w dużej miejscowości, może córka mogłaby udzielać korepetycji dla dzieci z gimnazjum lub podtsawówki (3) porozmawiaj z kierownikiem, jesli nie da się, to poszukaj pokoju - oczywiście ostrożnie i z uwagą, musisz zweryfikować osobę, miejsce - przy starszej pani, w zamian za pomoc, zakupy, sprzatanie - zakres musisz ustalić dokładnie, by córka nie została pielęgniarką, etc., myślę,. że na to jest duża szansa, jest sporo starszych samotnych osób, które łakną i towarzystwa, a i pomoc jest przydatna, ale zwróć tez uwage na otoczenie, dzielnicę, etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamanaaaaaaaaehh
z tego co mi wiadomo moja znajoma byla w podobnej sytuacji tez sama wychowywala dziecko i nie miala duzo pieniedzy... ale zlozyla wniosek o podwyzszenie alimentow bo dziecko im wieksze im bardziej sie ksztalci powinno dostawac wiecej pieniedzy od ojca... Mysle ze napewno uda sie z cos zalatwic.. moze rozlożą zapłate za internat na raty ? warto sprubowac... mozna przedstawic swoje sytuacje finansowa napewno pomoga... to tez sa ludzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ALEKSANDRA_ALEKSANDRA :(:(:(
Ojciec córki sie z nami nie kontaktuje, córkę widział tylko dwa razy. Alimenty mam z funduszu alimentacyjnego. Jula juz udzielała korepetycji,a le wiadomo jak to jest. zanim zacznie minie jakiś miesiąc, a ja mam pełno długów i nie zapłacę już za wrzesień. Poza tym pieniadze, ktre zarobi powinny byc dla niej. na jakies bluzeczki, na jej potzreby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załamanaaaaaaaaehh
jest mi strasnzie przykro kiedy to czytam... to okropny bol jezeli dziecko che sie uczyc a nie ma na to pieniedzy... hmm.. nie warto wchodzic w kolejne dlugi... albo procesowac sie w sadzie o alimenty.. ale moge cos poradzic jeszcze.. moja dobra przyjaciolka zlozyla wniosek do urzedu skarbowego albo miasta... o opieke nad chora osoba... ona ma chorego ojca ktory ma grupe inwalidzka to jest wazne zeby miala ta osoba taka grupe... i raz w tygodniu chodzi do niego robi mu zakupy myje go przebiera posciel.. i dostaje za to z urzedu skarbowego okolo 400 zl miesiecznie zawsze cos... ale sama nie wiem jak to dokladnie przebiega trzeba by bylo sie dopytac... wlasnie sie do niej wybiertam to wszystko miopowie i napisze tu jeszcze wieczorem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kakajsjskkaka
Rozmawiaj z kierownikiem może umożliwią córce mieszkanie w internacie bez uiszcania opłat, albo chociaż zwolnią z połowy. Hmm trudna sytuacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ALEKSANDRA_ALEKSANDRA :(:(:(
Dziękuję ci bardzo :) Będę czekała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamanaaaaaaaehh
Witaj obiecalam ze sie odezwe wiec pisze :) moje obietnice sa swiete :) a wiec tak czego sie dowiedzialam... na poczatek to tego ze z ta sprawa zglaszasz sie do urzedu miasta badz gminy w zaleznosci od miejsca zamieszkania a dokladniej do wydzialu opieka spoleczna chyba, napewno cos z opieka... i tam dowiadujesz sie o sprawie... ona miala ojca chorego wiec powiedzila ze chialaby sie nim opiekowac urzad ja przydzielil do niego raz w tygodniu czasem dwa jezeli trzeba to nawet trzy jezdzi sprzata mu mieszkanie gotuje obiady itp.. ale jest warunek ze musisz byc na kazde zawolanie tej osoby o polnocy rano wieczorem zawsze!! a jak sie cos stanie zlego to poczesci bierzesz za to odpowiedzialnos... :(:( nieststy jakies minusy musza byc...ona za to dostaje pieniadze jakies kilkaset zlotych nie wiecej niz 500 chyba... wiec moze masz jakas sasiadke lub ciocie mame babcie ktora posiada grupe inwalidzka bo tylko takie osoby moga dostac opieke to mozesz zglosic sie do tego urzedu... musisz dokladnie wypytac bo ta znajoma juz sama niepamieta jakie to byly zalatwienia ktos jej tez o tym powiedzial i tak poszla bo i tak czy siak opiekowala sie ojcem a teraz ma za to nawet pieniadze... troche moze wydawac sie przykre zarabiac na czyjejs chorobie ale choroba niewybiera ludzi... powodzenia :) a i moze na internecie cos o tym pisze:) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ALEKSANDRA_ALEKSANDRA :(:(:(
No dziękuję bardzo. nie wiem co z tego wyjdzie, sama mam chory kręgosłup wiec nie wiem czy dam radę, ale zrobię wszystko/ Jeszcze raz dzieki wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×