Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zarozumiała.............

Nie rozumiem faceta!

Polecane posty

Gość zarozumiała.............

zerwaliśmy, bo nie wiedzieliśmy czy chcemy spędzić razem życie, a on od jakiegoś czasu pisze rana smsy, a wieczorem dzwoni ot tak, zawsze znajdzie jakiś powod. teraz też zadzwonił, na 1 minutę dosłownie, powiedział że jego brat wychodzi jutro ze szpitala, że wszystko ok i życzy i dobrej nocy. Ale czułam, że się śpieszy i dłużej rozmawiać nie może... Po co dzwoni, skoro jest zajęty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szewwwwwcowa
może nadal mu zależy....;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zarozumiała...........
a wy dziewczyny nie miałyście takiej sytuacji? i jak dalej sie potoczyło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fresh&cool
ja mialam kiedys podobna sytuacje; zerwalismy za porozumieniem stron, w gre nie wchodzily zadne zdrady itd, tylko jakas niemoznosc dogadania (on to specyficzny typ). na drugi po zakonczeniu znajomosci dzwonil. i dzwonil tak prawie co dzien przez dlugie miesiace. potrafilismy gadac po 2 godz czasem padaly aluzje do tego co bylo, jakies takie niewinne swinstweka. skonczylo sie na tym, ze kilka razy z jego inicjatywy wypilismy kawe, pogadalismy. on prawil mi komplementy, chcial mnie na weekendy wyciagac gdzies. ale odmawialam. to sie ciagnelo latami :D mimo ze ja pozniej bylam z kims innym, on wiedzial, ale dalej pisal (juz nie dzwonil). obecnie juz i sytuacja taka trwa od dluzszego czasu, nasze relacje mocno sie zmienily. kontakt mamy znacznie rzadszy. ale od niego wiem, ze wciaz jest sam. od tamtego czasu :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zarozumiała......
powiedział mi, że załuje się się rozstaliśmy, ale dlaczego nie walczy? powiedział, że się przekonam, że on załuje teraz jestem nad morzem, wracam we wtorek, może coś się zmieni, nie wiem, bo na razie nic nie wspomina o powrocie, jeśli mu zależy jestem zakręcona tą sytuacją i miotam się stale...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zarozumiala..................
napiszcie mi coś dziewczyny mam nadzieje, że wrócimy do siebie ale dlaczego on nic nie robi w tym kierunku, tylko mówi? dlaczego nie zaproponuje żebyśmy wrócili do siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×