Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość staramalutka1818

Zdrada

Polecane posty

Gość staramalutka1818

Moj chlopak powiedzial mi ostatynio ze mnie zdradzil 2 lata temu (po roku bycia razem), tylko raz całując sie z dziewczyną. wtedy sie miedzy nami średnio ukladało. jak mi to powiedzial to sie rozplakalam i bylo mi przykro, ale tak naprawde, kurcze, nie ruszylo mną to jakos powaznie. zastanawiam sie tylko czemu powiedzial mi tak pozno. dopiero jak batrdzo mocno sie zastanawiam to robie sie na niego zła. Ma ktos podobne odczucia, rpzezycia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość staramalutka1818
prosze, niech ktos pogada..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Być może Twój chłopak poczuł się pewnie w związku i uznał, że jeżeli Ci powie to to niczego między wami nie popsuje. Nie mam takich doświadczeń, więc nie wiem jak to jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość staramalutka1818
też mi sie tak wydaje, wierze w jego slowa, ze zaluje, ale troche mnie rpzeraża ten fakt, ze 2 lata zylam w nieswiadomosci, w przekonaniu ze on by czegos takiego nie zrobił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podsumujmy to wreszcie
nie rozumiem po co faceci przyznają się do tego, wszystko psują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość staramalutka1818
nie wiem czy psują. ja sie ciesze ze mi powiedzial, jestem poniekad dumna ze sie na cos takiego zdobyl bo na pewno bym sie inaczej nie dowiedziała. dął mi tylko dokladniejszy obraz naszego zwiazku kiedys, a tego, jaki jest teraz. blizszy, lepszy? podziwiam go ze mi powiedzial. ale czy on wczesniej nie mial kaca moralnego? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość boze do ciebie ręce
no i może jeszcze kawkę mu zaparz i za uszkiem podrap z tego powodu, co? Duma? Podziw? Nie dorabiajmy sobie ideologii. Powiedział, bo tak mu wygodniej. Dla własnego lepszego samopoczucia i bez zastanowienia sie nad Twoimi uczuciami. Jasne, że nie chodzi mi o działalność: zdrada - zostawić go, bo pewnie sprawa nie warta ogarka ale nie stawiaj faceta na piedestale z tego powodu. I ciekawe czy on by Cie tak wychwalał gdybys z czymś takim wyskoczyła ? :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość staramalutka1818
zapewne nie. ;) na pewno mu ulżyło gdy to powiedzial,ale to nie znaczy ze nie liczy sie z moimi uczuciami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podsumujmy to wreszcie
podziwiasz go hm...to powodzenia życzę, może za 3 lata przyzna się, że spał z twoją koleżanką i też poczujesz ulgę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×