Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kibes

o wszystkim ( nuda )

Polecane posty

lesny slodziacz....jakie delikatne i kobiece zakonczenie wpisu!!:D artek.....heheheh.....:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ehh chyba nie przezyje tej nocy, wlasnie odkryłam ze ten debil pisal z taka laska smsy UWAGA cały dzien :] a nie moze przesatc z nią pisac bo jest niedowartosciowany a ona sie w nim zakochala i mu slodzi. Żalosne w pizdu. Ale lepiej wiedziec niz nie wiedzieć. Teraz zostanie sam i znow bedzie ryczał :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aha i jeszcze zaczal zwalac na to ze ma kiepska sytuacje materialna, pytalam czemu mi o tym nie powiedzial ze ja tylko chcialam zeby posiedzial ze mna a nie gdzies isc ze rozumiem jak nie ma kasy na paliwo a on odpisal ze " nie no glupio gadam na paliwo zawsze jest kasa jakos idziemy spac bo rano trzeba wstac:*" wiec pytam " to o co w koncu chodzi" " porozmawiamy jutro :* " zbywa mnie caly czas... napisalam ze jak zwykle odchodzi od tematu ze widze ze sie dogadalismy iiii cisza poszedl spac w pzdu :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czas wyłączyć pc :P jak komuś się nudzi może napisać 721014797 jak nie usnę na pewno odpisze :) Dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi sie wydaje, ze po prostu nie chce mu sie robić tego na co nie ma ochoty, i stara sie tego uniknąć... ja mialam tez tak, nie cierpialam chodzic na imprezy z moim chlopakiem, nudzilo mi sie na maxa z jego znajomymi... wydawalo mi sie, ze to czas stracony, wiec z nim nei chodzilaam. On tez mial mnie w dupie, i na spacer nie chciał się wysilić. JAk on tego strasznie nie lubi, to ciezko ci bedzie go zmusić. Spróbuj sie poplakac albo cos :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja tez jeszcze nie spie a juz sie na forume pozegnalam :P to poczytam sobie was troche

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem ale to wszystko jest jakies dziwne skojarzcie ze on szkole mial w sobote i mialam wesele mogl dopiero kolo 21 pzyjechac w sobote a w niedziele bylby cala i 2 dni katowalam go zeby przyszedl bo nie bo mu nie pasuje tak wejsc bo zebym wziela kogos innego ... ja qr wa nigdy nie pozwolilabym zeby on wzial inna laske na wesele a co dopiero jeszcze go do tego zacheecala to nie jest raczej normalne prawda?? czy on ma mnie w dupie :o?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z tej sytuacji jest wyjscie takie, ze albo się zwyczajnie zaakceptujecie i uszanujecie. on ma swoje siedzenie w domu, a ty swoje imprezy.. oboje macie prawo sobie wybrac forme spedzenia czasu. jesli bedzie wam z tym dobrze to okej. no, albo szczera rozmowa i wspolny kompromis. ty z czegos zrezygnujesz i on.. to juz wedle uznania.. raz w tyg siedzicie razem i raz w tyg wychodzicie na impreze. tak zeby kazdy mial "po równo". bo jakiegos super imprezowicza to z niego nie zrobisz... niestety. jesli chodzi o rozmowe, to moze go nie zagaduje tuż przed wyjsciem, czy na telefon, albo przed snem. powiedz mu,ze chcesz z nim powaznie porozmawiac i niech on wybierze dla siebie dogodny termin rozmowy. wtedy już chyba nie będzie miał wymówki? jesli jednak dla ciebie imprezy są tak waznym elementem zycia i strasznie ci uprzykrza to zycie fakt, ze masz faceta typowego domatora.. to innego wyjscia nie ma jak się rozstac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na litosc? ;> lipa troche, bo pojdzie ale z laska, a to chyba nie o to chodzi. Po prostu do siebie nie pasujecie, za jakis czas ty poznasz kogos na imprezie i bedzie kolejny rogacz ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aie juz jestescie razem? może on w ogole nie wie jak Ci powiedziec, ze juz nie chce sie z toba spotykac... ale to bys wyczuła raczej. Poza tym sam na sam sie lubi spotykąc? w ogole cos robic razem> Bo nie wiem czy w ogole cię zbywa czy tylko nie przepaa za twoim otoczeniem tj. rodziną i znajomymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No po prostu zadzwoniłam na orange zeby baba mi podala haslo do serwisu online i tam mam caly jego spis polaczen i wszytskich smsmów :D przez conajmniej 2 tygodnie mnie oklamaywal prosto w oczy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja sie nawet bardzo zmienilam kiedys naprawde bardzo imprezowalam teraz taka nie jestem :) dawniej lubilam flirtowac mimo ze mialam chlopaka teraz w zyciu.. nie interesuja mnie inni on nawet o tym nie wie jak sie zminilam i dla niego to i tak jest zle.. albo nie tak w sumie w jego oczach to chyba wszystko jest zajebisce ;/ on mi powie ze przesadzam nigdy nie uslyszalam ze mu zalezy ze mu dobrze ze mna .. kiedys mi nawet powiedzial ze u niego pilka bedzie zawsze na 1 miejscu.. nie chce z nim sie rozstawac juz raz sie rozstalismy ale kurdeee wkurzylam sie tak dzis ze sie nad tym zastanawiam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dlatego zaufanie, zaufaniem, ale uwazam ze jesli druga polowka nie ma nic do ukrycia to hasla i loginy powinny byc znane obu stronom :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lesny o woow nie wiedzialam ze sie tak da :) sam na sam jest ok :) chociaz czasem tez jestem sama w domu zapraszam go to "nie wiem zobacze :*" no ale przyjezdza niby jak mu napisze ze chcialbym zeby mnie odwiedzil hheh ja nie jestem taka osoba ze go katuje przyjedz ze ma dosc mnie czy cos nie spotykamy sie codziennie :) bo rutyna by nas szybko zjadla kiedys mial dziwny dzien tylko jeden taki mu sie zdarzyl ze mi dogryzal ja mu pisalam ze zachowywal sie chamsko i mi przykro ze tak robil a on mnie przepraszal obiecywal ze tak nie bedzie ja mu napisalam ze co z tego ze mnie przeprosi i pomysli ze jest ok ale i tak na to wesele czuje ze idzie z łaską (pisalam o weselu pare postow wczesniej) i ze nie chce sie klocic" a on tylko " ja tez nie chce sie klocic dobranoc ide spac :*" :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no zawsze tak mielismy, ze wszystko bylo znane. Ja wiedzialam, ze on pisze z nia, tylko potrzebowalam dowodu :D a on nie pamietal w ogole ze zakladal tam konto, ani hasla ani nic, tak to bym miala ulatwione zadanie bo bym sama zalozyla. A tak to musialam czekac na dogodną okazję, zajebac mu telefon, ktory nosil przy sobie nawet jak szedl sie myc, i zadzwonic, bo haslo nowe przychodzi na ten telefon :] ale wystarczylo troche piwka i załatwione :D A tak sie zmienilo jak zerwalismy ze soba a raczej ja z nim zerwalam, ale potem do siebei wrocilismy a on tlumaczyl się tak, ze go wkurza moja ciekawosc i dlatego mi nei pokazuje smsów :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co czujesz jak ci mowi, ze pilka jest dla niego zawsze na 1szym miejscu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lesny ale moze to takie niewinne flirty :) dlugo jestescie ze soba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artek no chyba sobie kpisz z tymi haslami i loginami? moje zycie nie ogranicza się tylko i wyłacznie do partnera.. z jakiej paki ma znać np problemy mojej przyjaciółki, która mi się zwierza itp ? pomysl..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Już mu w ogole nie ufalalam bo wczesniej to sobie przeczytalam jego rozmowy na gg :d na szczescie teraz mam zaminowany komp keyloggerem i juz w ogole biedak boi sie z niego korzystać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
husky to mi mowil przed chodzeniem naszym takze poczulam sie wtedy dziwne bo pomyslalam "zawsze.. zawsze na 1 miejscu a co jak bedziemy razem tez bedzie" a teraaz to jakos tak sobie o tych slowach przyponialam i tak jest pewnie i mi smutno :( glupie latanie za pilka wazniejsze ode mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestesmy juz prawei 5 lat :D tzn bylismy bo juz nie jestemy :D A ja nie ejstem zazdrosna o tą laskę, ona jest chora psychicznie i brzydka w poizdu, ale chodzi o to, ze mnie oklamywal :/ i ze niby jest ze mna, a co to za zwiaazek jak sie caly czas pisze smsmy :D wydaje mi sie on zalosny z tym telefonem w lapie... :/ nie chce takiego nudnego faceta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×