Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Agnnn

Meczacy eks.

Polecane posty

Gość Agnnn

Przez ponad rok bylam z panem X, miesiac temu z nim zerwalam. I wtedy sie zaczelo... wysylanie listow, smsow, grozenie samobojstwem. Od 3 tygodni postanowilam, ze nie bede odpisywac na jego smsy i odpowiadac na telefony, ze po prostu to przeczekam... Czy to dobre rozwiazanie? Czy ktoras z Was tak miala? Nie wiem juz co robic. Myslalam, ze go znam. Ale po tym jak teraz sie zachowuje jestem przerazona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Próbuje wziąć Cię na litość. Nie daj się, kobito! Kiedyś miałam taką sytuację. Mój były powiedział, że bede mnie zginie. Nie słuchałam go nawet. Przyszedł do mnie i powiedział, że się powiesi, debil jeden. Postąpiłam być może drastycznie, ale skutecznie. Wzięłam sznurek i powiedziałam "wieszaj się, proszę" :D Spojrzał na mnie zdziwniony po czym dodał "No co Ty, Madzia" I tyle było jego dziecinnego zachowania. Znalazł sobie dziewczynę i dał mi spokój :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×