Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość piotrek z warszawy

żona terrorystka

Polecane posty

Gość piotrek z warszawy

We wtorek zabolał mnie ząb, żona stwierdziła że zrobi mi pląsy od razu wyleczy resztę zębów. Wszystko by było ok. gdyby nie to że ja nie chce aby żona leczyła mi zęby, gdyż jest mało delikatna, nie ma powołania do tego zawodu, jak raz leczyła mi zęba to miałem spuchniętą całą twarz. Po prostu nie jest dobra w tym co robi więc postanowiłem że pójde do innego dentysty i tak zrobiłem, wróciłem do domu, a zona nagle że chce obejrzeć moje uzębienie, wcześniej też to zrobiła, i zauważyła że mam nowe plomby. Strasznie się wściekła, że daje zarabiać innym, nie rozumie dlaczego to zrobiłem, głupio mi powiedzieć że po prostu jest kiepską dentystką. Od tego momentu mam terror w domu, zachowuje się jak szurnięta, nie dopuszcza mnie wieczorem do siebie, mimo iż zawsze mi pozwalała, a co najgorsze cały czas mówi że chce na niej oszczędzać aby wydawać na siebie. Kiedy dałem propozycje aby spędzić wakacje u rodziców, wkurzyła się że szkoda mi ją wziąć na jakiś zagraniczny urlop naprawde nie żal mi kasy na nią ale po prostu chciałem troche czasu spędzić z rodzicami, mieszkamy od nich bardzo daleko więc to chyba zrozumiałe Najgorsza była sytuacja jak poszliśmy wczoraj coś zjeść, bo stwierdziła że teraz już mi gotować nie będzie, poszliśmy na włoszczyznę, ja szybko zamówiłem pizze a ona przegląda menu i robi miny i niezadowolenia, końcu odkłada i mówi że nic nie zamówi, przynajmniej zaoszczędzisz . stwierdza. No ale jak ja już skończyłem jeść ona nagle zamawia jakieś danie, której nazwę pierwszy raz słyszy i czekamy dostaje, kosztuje i wychodzimy bo stwierdziła że jedzenie jest okropne a ja ją specjalnie tu wziąłem aby na niej zaoszczędzić szlak jasny może człowieka trafić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kofanaanana
"a ja ją specjalnie tu wziąłem aby na niej zaoszczędzić" --- kretyn miesiąca :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żonaty z doświadczeniem
masz perzesrane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kofanaanana
przepraszam, kretynka miesiąca miało być:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotrek z warszawy
ogólnie nie mam nic do zony, tylko te jej ostatnie zachowanie mnie denerwuje, nie wiem czy ją przepraszać że nie chciałem usiąś na jej fotelu dentystycznym czy co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotrek z warszawy
nowe pląby są rewelacyjne hehe jakbym jej to powiedział to nie wiem czy by coś z nich zostało... nie jestem pipką ale nie chce jej obrazić anie się z nią kłócić, bo nie lubie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotrek z warszawy
nie wiem ale musi być coś nie tak z jej zachowaniem bo nigdy się tak nie zachowywała jest naburmuszona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalazmaja
a nie lepiej z nia porozmawiac? jejku co za faceci. jakby moj facet był dentysta i powiedzmy ze nie pwiedziałabym mu wprost ze jest kiepski by nie urazic jego meskiej dumy. wymysliłabym cos... np. powiedziałabym ze "kochanie ja nie chce bys leczył moje zabki bo to takie niemiłe jak mi borujesz i tam cos wkrecasz i widzisz moje blomby, a potem sie całuejmy i namietny sex.. a to takie mało romantyczne i aseksulane" albojakies ble ble w tym rodzaju by ine urazic jego dupy. albo bym powiedziała zartem "kochanie nie dosc ze nogi przed toba otwieram to jeszcze i buzie?" :):) albo "kochanie buzie to ja bede dla ciebie szeroko otwierac tylko przy lodziku" i wybrałabymsie do innego dentysty. sposobem chłopie sposobem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotrek z warszawy
ale jak jej to teraz wytłumaczyć, że się jej boje jako dentystki... jak chce jej co wytłumaczyć... to podnosi reke i mówi daj już spokój... wszystko OK. ale ciągle chodzi wściekła i twierdzi że jej zachowanie jest normalne... mam jej to siłą wytłumaczyć... podnosić ręke na nią nie będe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żuczekpruczek
może jest głodna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość plomby synku plomby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piegusek i markizy
jak nic w ciąży a ile ma lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotrek z warszawy
28 l.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piegusek i markizy
no to w ciązy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotrek z warszawy
nie jest w ciąży... na 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalazmaja
ja bym zrobiła tak: kupiła wielki bukiet kwiatów jej ulubionych. ugotowała pyszny obiad zanim wróci z pracy i pryzgotowała kapiel z szampanem. powtem słodko i spokojnie (po zjedzeniu i sekiku juz) czule powiedziałabym " kochanie przepraszam cie za te ostatnie wydarzenia. wiesz jestem facetem i czasem musze zrobic cos sam. jestes moja zonka i to ja chce o ciebie dbac, wiem ty o mnie tez. ale moja meska duma kaze mi chodzic czasem do innego dentysty bo na niego moge sie powydzierac i nakrzyczec albo przy obcym łatwiej mi pokazac ze sie boje (ble ble ble) bo przy tobie chce byc meski" nawet jelsi to bedzie ble ble ble. moze uwierzy, ja moze nie tyle bym uwierzyła ale dałabym juz spokoj bo widziałabym ze sie stara. zrób tak. moze sie uda. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotrek z warszawy
ok... jestem teraz w sam w mieszkaniu... coś wykąbinuje :) jak co to napisze jak mi poszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalazmaja
oki:) powodzenia. jestem kobietka i nie lubie słuchac klamstewek. ale wiem ze kazda ma swoje humorki i moj facet wie ja im zaradzic:) nawet jelsi to psute słowka i ja doskonale zdaje sobie z nich sprawe:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotrek z warszawy...
żona wróciła po 12, posprzątałem... ona w drzwiach z tekstem... jak ja nienawidzę zapachu migdałów... kurde a sama kupiła ten płyn... no więc mnie to trochę zraziło i dałem sobie spokój, jednak miałem pomysł, specjalnie wziąłem polo dopiero co przywiezione z pralni, całe zmięte i tak przy niej mówię że wychodzę do brata... na to żona, alarm bo jest pedantką i takich spraw nie może znieść a zwłaszcza że wychodzę... co ludzie by powiedzieli, że o mnie nie dba... więc kazała mi zdjąć polo i zaczęła prasować... przy tym nie obyło się bez narzekań co ja bym bez nie począł i takie tam... ale ja oczywiście jej komplementy, przytakuje że oczywiście ma racje... i tak zrezygnowałem z wyjścia i zająłem się moją żonką która mnie już do siebie dopuszcza :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paweł...;p
ah te kobietki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co to znaczy
"zrobi mi pląsy"? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paweł...;p
chyba chodzo pląby, literówke zrobił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piotrek z warszawy
zołze może tak... ale kocham tą moją żoneczke, mimo ciężkiego charakterku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×