Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Wiechuuu

Bylem przy porodzie i teraz moja zona mnie obrzydza, co robić?

Polecane posty

Gość Wiechuuu

Nie moge sie zmusić do tego, żeby uprawiac z nią sex :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aneczka1112
przecież wiedziałeś co tam będzie się działo to po co lazłeś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nawet są badania na ten temat
i jakiś tam procent, nie pamiętam ile, mężczyzn traci całkowicie zainteresowanie kobietą po "porodzie rodzinnym". Przemyślcie to sobie i nie ciągnijcie tam mężów bo nie wiecie jak zareagują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oj Wiechuuu
Masz problem z dojrzałością. Dorosnij.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stefanek33['[
A ja bylem przy porodzie i choc byl najstraszniejszym przezyciem, nie wyobrazam sobie, ze mogloby mnie tam zabraknac. Moja zona miala porod za pomocy szczypcy, wyobrazcie sobie zatem..caly pokoj we krwi.. Ale w momencie kiedy wzialem na rece mojego syna, rozplakalem sie i bylem najszczesliwszym facetem na ziemi. Co do samej pochwy, to stalem tak, ze nie widzialem..i mysle, ze ty tez, bo lekarze, polozne, nie pozwalaja na zagladanie " tam ". wiec twoj post to prowo, marne prowo. Bo porod jest najwspanialsza rzecza. Nowe zycie..nasza czastka..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiechuuu
Mam 32 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna lady
też mi sie wydaje że nic nie widziałeś, facet jak już to stoi przy kobiecie, mam na myśli okolice głowy a nie kocza, no ale cóż przeżycie traumatyczne i cię teraz blokuje, trzeba było nie zgrywać macho i nie pchać się na porodówkę skoro jesteś nadwrażliwy czy po prostu estetą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja również namawiam swojego męża żeby ze mną poszedł na poród, on niekoniecznie chce i tak teraz zaczełam się zastanawiać czy warto go na siłę ciągnąć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zauroczona na smierc
nie ciagnijcie na sile!!! Moj facet sam chcial, zreszta, nie zostawilby mnie samej :-) My to wspominamy slodko i uroczo, serio. Mimo boli, krwi, to jednak jest cos, czego nie przezywa sie na codzien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiechuuu
a ja ssalem jej baki ile moglem i sraczke pilem z doopy i lozysko zjadlem nawet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozmawiałam ze swoim mężem, że w każdej chwili będzie mógł wyjść z sali jeśli go to przerośnie. Myślę, że to cudowne uczucie przeżywać cud narodzin swojego dziecka wspólnie tym bardziej, że to nasze pierwsze dziecko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po problemie
pokaż co napisałeś tutaj żonce to sprawa sama się z kuciapą rozwiąże;) kuciapa ci spiertoli jak nic:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet DOROSNIJ
zmajstrowac dziecko umiales a z porodem masz problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niebieskie oczka
mój facet zemdlał i musiały nim zająć się pielęgniarki zamiast mną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiechuuu
Zycze ci podszywie zeby rozerwalo ci dupe :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stan1983
wiechu sorry ale Ty to nie dorosłes do roli ojca, jak ci tylko bzykanie we łbie to se było prostytutke znalezc a nie kobiete co ci dziecko urodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WIECHU TO STRASZNE CO PISZESZ, SKORO MASZ DO TYCH SPRAW TAKIE PODEJŚCIE TO WIDOCZNIE NIE DOROSŁEŚ DO TEGO BY BYC OJCEM I MĘŻEM. SKORO ZROBILIŚCIE DZIECKO TO I MUSI SIĘ URODZIĆ NIE? CO TY?Z KSIĘŻYCA SPADŁEŚ? DLA MNIE TACY FACECI TO ZERAAAAA!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak slow...
na mozgi z ameba sie zamienil :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WIECHU TO STRASZNE CO PISZESZ, SKORO MASZ DO TYCH SPRAW TAKIE PODEJŚCIE TO WIDOCZNIE NIE DOROSŁEŚ DO TEGO BY BYC OJCEM I MĘŻEM. SKORO ZROBILIŚCIE DZIECKO TO I MUSI SIĘ URODZIĆ NIE? CO TY?Z KSIĘŻYCA SPADŁEŚ? DLA MNIE TACY FACECI TO ZERAAAAA!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lpppe
no widzisz...ty sobie możesz wyjśc z pokoju ,jak nie wyrabiasz,możesz miec odraze do żony,a co ona może?Zrobileś jej dziecko ,musiala nosic w sobie 9 miesięcy .wiesz jak to jest jak się nosi taki ciężar i nie mozesz na chwilę odstawic i odpocząc?Wiesz jak to jest jak wyciąga z ciebie wszystko co wartościowe,aby samo moglo rosnąc?Wiesz jak to jest jak hormony wariują?Wiesz ....i jak....już nawet niechce pisac o porodzie,a ty masz obrzydzenie? Po co robileś dziecko? Myślaleś ,że spadnie z nieba?Szkoda ,że faceci nie rodzą.Nie chcę cię oceniac,ale doceń co twoja kobieta zrobiła dla ciebie ,rodząc twoje dziecko i jakim kosztem.Jakby wyglądała twoja fujara po porodzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ilonkaaaa
dlatego nie pozwole mojemu facetowi byc przy porodzie. to zły pomysł przeciez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pewnie, bo zona jest tylko od spełniania seksualnych potrzeb swojego męża. A jak już jest w ciąży, to jej problem i niech zostanie z tym sama :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×