Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość joaśka28lat

mąż mnie zdradził i odeszedł

Polecane posty

Gość joaśka28lat

Jestem przed 30, 5 lat po ślubie i roczny synek a mąż zafundował mi zdradę. Wytłumaczył mi oczywiście, że syn zostaję ze mną (wspaniałomyślny), oczywiście przeprowadził się do długowłosej brunetki, filigranowej fryzjereczki, która daje mu radość życia. Oczywiście stwierdził, że alimenty płaci, końcu jest PRAWDZIWYM FACETEM. Co za chuj! Poświęciłam 5 lat na tego skurwysyna którego niestety kocham ale zarazem nienawidzę. Pedał myśli oczywiście że będzie z dzieckiem się spotykać, oczywiście nie będę mu bronić. Jestem cholernie wściekła, bo on zakłada nową rodzinę a ja zostaje w starej tylko troszkę zubożałej. A więc postanowiłam się zemścić i poprosiłam szefa aby pozwolił mi pracować ciągle w firmie ale w Anglii, już kiedyś mi to proponował ale ja odmówiłam, bo MĄŻ. Cham sam namawiał mnie na dziecko, abyśmy ukoronowali naszą miłość i związek. Nie wiem czy dobrze robie wyjeżdżając z dzieckiem do Londynu, pewnie że ojciec jest ważny w życiu dziecka, ale chce chociaż tyle pomyśleć o sobie. Będę tam dobrze zarabiać, dziecko będzie miało dobry start. W Londynie są dobre szkoły, będę tylko myśleć o nim i tylko dla niego żyć, ale nie mogę już dłużej życ tutaj. W naszym DOMU. Oczywiście wszystko powiedziałam MĘŻOWI, gały jak shrek wystawił, pyta się jak ja sobie to wyobrażam, że on też ma prawa jest ojcem, ok. jest ojcem co myśli chujem i ma resztę w dupie. Oczywiście dziecko może przyjeżdżać na wakacje, ale to on jest winny zaistniałej sytuacji. Czuje się z tym dobrze że wyjeżdżam. Oczywiście złożyłam papiery rozwodowe a prace w Londynie podejmę od nowego roku. Żal mi synka, ale chce tyle zrobić dla siebie, może jestem egoistką i może kieruje się zemstą ale tak chce , nie wiem czy panie podzielają moją decyzje , ciekawi mnie wasze zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xxx25xxx
chuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo dobrze robisz !!!! Podoba mi się to że dbasz o siebie i chcesz zapewnić godne życie dziecku a nie siedzisz i płaczesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marianekllll;;;
bo nam wolno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nunino
wez sobie mojego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jej naprawde wspolczuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gospodyni z wyboru
tak, wszystkie chuje takie same, w dupę kopani...jedź i niech ci się wiedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joaśka28lat
nunino . dziękuje ale nie skorzystam jestem świadoma że już moge być sama , no ale cóż takiego mężczyzne życia sobie wybrałam. spierniczyłam sobie życie i to jest straszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooonnnnaaaaa
Ty masz mysleć o sobie, a nie o mężu. Będzie chciał się widywać z synkiem to co za problem? Rozwiniesz skrzydłą, dziecko na pewno bedzie miało lepszą przyszłość. A mąż... Zobaczysz, ze jeszcze kiedyś zaskamle u Twoich stóp ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niczego sobie nie spierniczyłaś, dopiero zaczynasz życia. Tylko pamiętaj, nie poświęcaj się już więcej dla żadnego faceta. Teraz Ty i Twoje dziecko jesteście najważniejsi. Młodziutka jeszcze jesteś, wszystko przed Tobą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Salmaa
Tak! całkowicie Cię popieram! Niejedna by się załamała będąc w Twoim położeniu -Tobie też napewno jest źle ale nie poddajesz się! I powiem Ci coś-widać że doskonale dasz sobie radę bez tego gamonia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie możesz absolutnie się winić! Ty byłaś wierna, to on zdradził! jedź kobieto, ułóż sobie życie od nowa, załóż nową rodzinę i pamietaj o jednym jak chuj zadzwonii , że chce wrócić pod żadnym pozorem sie nie ugnij! nawet jeśli serce znów mocniej zabije! zobaczysz jeszcze pozałuje szuja!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DKNY
ja mysle, ze tez zaskamle kiedys, i bedzie zalowal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pralka 1400obr/min
podoba mi się twoja poastawa.myślisz o sobie(praca lepiej płatna) i o małym(szkoła,poznawanie języka=większe możliwości w przyszłości)i najważniejsze że działasz a nie siedzisz przy kolanie mężulka i nie stękasz 'a zostań a bo ja cię kocham i bez ciebie sobie nie dam rady' wielki + że zebrałaś się dla samej siebie i dla malucha.bo wiele kobiet ma świadomośc że dla swoich mężów zostały tylko sprzątaczkami a jednak ślepo przy nich tkwią.a ja jeszcze do tego bym całkiem ograniczyła kontakty syna z ojcem(naorawdę minimalne minimum!) bo zauważ że nie sztuką jest placic 500 zł miesięcznie i miec resztę w dupie tylko sztuką jest tak jak ty-tyrac na dom, na siebie i dziecko i jeszcze pogodzic to tyranie z wychowaniem malucha,z jego szkołą.a gdzie czas na odpoczynek?jakieś wakacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joaśka28lat
nie wybaczę mężowi, jest to cipa i chuj który myśli że wszystko mu wolno. trzeba być naprawdę nieodpowiedzialnym aby jak się mu coś znudzi to lecieć szukać atrakcji. ma 32 lata i mówi że nie jest jeszcze gotowy na taką rutynę, chce jeszcze szaleć... jak szaleć a ja jestem młodsza i potrafię mieć trochę mózgu... naprawdę głupia byłam że za niego wyszłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malunia85
Robisz bardzo dobrze. Ja też mieszkam w UK, ale dobrych szkół w Londynie nie ma niestety, są ale delikatnie poza :) Ja bym postąpiła dokładnie tak jak Ty zwłaszcza, że tutaj dziecko jest pod tzw ochroną państwa. Nic mu sie tu nie stanie. Ojciec dziecka nawet nie bedzie miec do niego dostepu jesli zlozysz tutaj sprawe o ograniczenie mu praw. Mieszkam parenascie km od Londynu, w Londku mieszkałam - cholernie drogo. Miesieczna pensja - 3 tys funtów, ledwo starczylo, no ale coz sie dziwic - stolica wkoncu. Ch.... faktycznie ma nasrane. Mysli tylko o sobie, nowy model partnerki szybko mu sie znudzi uwierz mi i zapragnie zycia z Tobą. Za to Ty tutaj bedziesz bardzo szczesliwa. Nie uwazaj iz jestes egoistka. Swiete słowa - matka jest wszystkim dla dziecka. Matka jest szczesliwa, dziecko tez. Wszystko zalezy od Ciebie. Rob wszystko takze bys byla szczesliwa i usmiechnieta, a Twoje Malenstwo takze bedzie :) Biedaczysko malutkie, ze tez na karku nosi chuja a nie głowe. Wspolczuje i zycze szczescia !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pralka 1400obr/min
jest wiele samotnych matek bez pracy z ledwie 200 zł alimentami(znam taką jedną) i mimo że klepie biedę to powiedziała że za żadne miliony nie chciałaby wrócic do byłego męża i do piekła jakie jej zrobił z życia.woli sobie mieszkac w małym mieszkanku ale w spokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miiillla
tak trzymaj.Myśl teraz tylko o sobie i dziecku .Jesteś jeszcze taka mloda i tyle przed tobą......Nie zniechęcaj się porażką ,bo doznasz jeszcze w życiu dużo pięknych chwil,tylko nie kieruj się zawiścią, zemstą i złością.To są żli doradcy.Pomyśl ,że zaczynasz nowy etap swojego życia i masz najsenniejszy skarb-dziecko.Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie byl ciebie wart, tyle.....czasem boje sie ze i moje losy potocza sie podobnie:-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzona40
ciesz sie dziewczyno, bo zmarnowałaś "tylko" 5 lat !!! mnie mąz zostawił po 18 latach dla żony swojego najlepszego przyjaciela, który zginął 6 miesięcy temu!!!! tak ją pocieszał, że teraz sa razem. to dopiero kawał sk....na !!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miiillla
Zdradzona-ooooooo.......jak sie kobieto trzymasz po tym co ci zrobil mąż?I pół roku po śmierci męża już nowy facet?Ludzie.....ja chyba nie nadążam za tym światem,albo za stara jestem i nie rozumiem jak tak można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joaśka28lat
trochę się martwię o kasę ale jestem inżynierem więc jeśli tu nie zarobię aby żyć w mirę przyzwoicie, to poszukam pracy w innym kraju, nie obchodzi mnie gdzie, byleby zdalna z stąd ... a alimenty postaram się aby były bardzo wysokie, mąż też dobrze zarabia więc ma obowiązek płacić... dobrze było się z mną kochać, za darmo wszystko... teraz niech płaci... panienka też pewnie sobie pozwala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brawo!! oby więcej takich kobiet jak Ty!! A o dzieciaka się nie martw- poradzi sobie doskonale i jeszcze skorzysta z szans jakie mu daje ten wyjazd;-) Trzymaj się mocno!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdradzona40
trzymam się dzięki rodzinie, pomocy psychologa i prochom (niestety) - w grudniu umarł mi ojciec, a zbuk-niespodzianka wybuchł w Wielkanoc, więc ....cięzko było. Pogotowie, brak snu.....trzeba było się pozbierać. Dla córki i dla siebie samej. Teraz wiem, że muszę też być egoistką, żeby zacząć po prostu ŻYĆ!!! Czego i tobie życzę - CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI babeczki :) !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joaśka28lat
wiem że nie jest mnie wart, no ale cóż. dziewczyny bierzcie zwykłych chłopaków a nie szukajcie cwaniaków i lansierzy. tak jak ja niestety, bo nie chciałam takiej pipki i co mam.... suke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie chcę Cie martwić ale na Twoim miejscu bym jeszcze się tak z mężem na dobre nie skłócała. Nawet po rozwodzie wszystko wskazuje na to, że praw rodzicielskich mu sąd nie ograniczy, a wtedy nie będziesz mogła wyjechać z dzieckiem za granicę bez jego zgody :( Więc prawdopodobnie niestety będziesz musiała go przekonac do słuszności swojej decyzji, a on może z czystej przekory Cie blokować. To przykre bo tez zgadzam się, że to najlepsze co możesz zrobić i wyrwac się z tego ale niestety może to nie byc takie proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joaśka28lat
mała czarna88 wiem wiem ale mąż mimo iż nie jest tym zadowolony, zgodzi się za zmarnowane życie.już z nim ustaliłam to. wiem że to wredne ale nie miałby życia jakby się nie zgodził,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×