Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dncfnrfcfdcd

Kto gorzej znosi samotność: facet czy kobieta?

Polecane posty

Gość dncfnrfcfdcd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lilly Evangeline+
ten wrażliwszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idź sobie do jakiegoś
domu opieki społecznej czy przytuliska i zobacz kto będzie stał w kolejce po obiad, brudny i zawszony? 3/4 to faceci Faceci bez kobiet rozpadają się, a kobity ew. dziwaczeją ale dobrze sobie radzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dla was tylko ja
kobieta kobiety nie umieją żyć same bez faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssssssssssssssssssssssssssss
kobiety przezywają a facet się sexi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idź sobie do jakiegoś
nie - staszki spod monopolowego ;) pokażcie mi samotnych mężczyzn - bez matki, żony czy córki, która się nimi opiekuje - którzy nie stają się lumpami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to czemu ja nie mam kobiety i nie jestem w przytułku?Nie pije i jakoś patologia mi nie grozi,powiedział bym nawet że jakoś zbytnio kobiety mi nie brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To pewnie zalezy od charakteru, osobowosci. Sa ludzie, ktorzy wola byc sami. Przynajmniej do czasu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idź sobie do jakiegoś
poczekamy parę lat, zobaczymy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
idź sobie do jakiegoś-Ja jestem tego przykładem,nie jestem lumpem i nie piję,wolę kafeterię niż siedzieć w barze,nie pije bo nie jestem żonaty a tym samym nie mam powodu żeby sięgać do kieliszka:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość idź sobie do jakiegoś
PGR - niech ci będzie, jesteś chlubnym wyjątkiem od reguły :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Juz lepiej byc samemu niz w nieszczesliwym zwiazku,w ktorym czesto robi sie dobra mine do zlej gry, bo rodzina, bo dzieci, bo sasiedzi, bo znajomi.... najgorsza jest samotnosc we dwoje... a tutaj na kafe pelno topikow zdesperowanych niegdys kobiet np, ktore wyszly za maz w wyniku presji spolecznej, a teraz problem,.... bo to jednak nie bylo to, bo maz zdradza, bo on mnie nie pociaga itd itp :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mizantropka mądrze mówisz,wiele kobiet zakłada że musi się ochajtać do 25 roku życia,góra do 30 roku życia,nie ważne z kim,ważne żeby się ochajtać.Ja nie przyjmuje tego do wiadomości,kiedyś czułem się bardzo samotny i szukałem jakiejkolwiek laski i na dobre mi to nie wyszło bo w tym związku szczęścia nie miałem,wiec trzeba z góry założyć że zostaniemy sami ale jak coś pięknego się trafi to wtedy wszystkie założenia i tak szlak trafi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PGR :D jakies rymy fajne Ci sie wkradly zdaje sie ;) Szukanie na sile, z obawy itd to najgorsi doradcy zyciowi. Czasem milosc mozna spotkac na ulicy, jakkolwiek to brzmi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czlowiekudobrejwoli
zdecydowanie faceci.. kobiety maja na to wyjebane, bo obok nich zawsze jest multum adoratorow wiec maja jak ten czas wypelniac, faceci niestety cierpia samotnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Logiczne jest że kobiety gorzej znoszą samotność dlatego że kobieta w związku ma dużo więcej plusów z tego związku,po prostu związek się jej opłaca,ma lepsze i lżejsze życia,natomiast facet ma w związku więcej minusów i jego życie jest dużo cięższe,po prostu nam sie związek nie opłaca tak jak kobiecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adoratorzy nijak maja sie do odczuwanej samotnosci, jak sadze. Kobieta na ogol realizuje sie w pelni poprzez zwiazek i rodzine. A facet poprzez prace. Tak wiec nie wiem czy to facet bardziej cierpi zyjac samotnie. Na pewno sa tacy, ktorzy cierpia bardziej niz PGR. I takie kobiety, jak ja, ktorej celem zyciowym nie jest slub.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość TAKI JEDEN Z WIELU
To wszystko zależy jakie kto ma podejście do życia, ale tak to już jest że to jednak faceci przeciągają ten stan wolności, nas nie przytłacza jakiś tam "zegar biologiczny", który tak bardzo dokucza kobietom i według mnie, przynajmniej w pewnym okresie czasu, kobiety tą samotnośc znoszą gorzej od facetów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qjubas
PGR to czemu ja nie mam kobiety i nie jestem w przytułku?Nie pije i jakoś patologia mi nie grozi,powiedział bym nawet że jakoś zbytnio kobiety mi nie brakuje. wpadłeś w nałóg samotności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qjubas-Nie rozumiem twojego pytania do mnie,chyba pomyliłeś nadawcy,poczytaj co ja pisałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Człowiek samotny właśnie pije i szuka towarzystwa w barze a ja jakoś tam nie zaglądam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po za tym robię to samo co kobietą,moje życie jest takie ze zmieniać bym się, nie musiał bo nie mam za dużo tzw nawyków kawalerskich,czyli nie imprezuję,nie szlajam się po nocach i jestem spokojnym i stabilnym człowiekiem,nie szukam kłopotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PGR, a ile Ty masz lat, ze madrze wypowiadasz sie tutaj? Choc wiem, ze madrosc nie idzie w parze z wiekiem. Niemniej zadalam pytanie, niech juz zostanie. Chyba ze nie chcesz odp. - OK:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o puszku
facet terz przezywa wiem to po sobie...cala prawda o rozstaniach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mizantropka mam 26 lat,ale rozumu używam dopiero od ok 22 lat,wcześniej nie pamiętam żebym go używał;) ale jak znam siebie to na pewno też go używałem:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem pewien że to my mężczyźni gorzej znosimy samotność. Dla kobiety posiadanie partnera to tylko potrzeba fizjologiczna i materialna. Kobieta szuka faceta tylko po to żeby mieć seks na zawołanie i po to żeby ją utrzymywał. Dla mężczyzny związek z kobietą jest potrzebą znacznie wyższego rzędu. To chęć bycia dla kogoś ważnym, móc się o kogo troszczyć, dzielić się z nim swoimi sukcesami, to także potrzeba seksu ale nie sprowadzona jedynie do samego lóżka. Myślę, że jednak kobiety są dla faceta dużym motorem napędowym w wielu dziedzinach i tych zawodowych i prywatnych. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×