Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zolta Rzodkiewka

Zdrada - reaktywacja

Polecane posty

Gość Zolta Rzodkiewka

Witajcie, Problem jest prozaiczny - wiem, ze szujowina, ktorej poswiecilam zdecydowanie zbyt wiele czasu (liczonego w latach), od przynajmniej 5 miesiecy mnie zdradza. W tym czasie odeszlam od niego, ale niestety, po kilku dniach zdolal wyzebrac na mnie powrot (wiem, wiem, blad, ale stalo sie). Oczywiscie wszystko to w ciaglej wersji, ze mnie nie zdradzil, a ta pani, co to do niego wydzwania o nieprzyzwoitych porach, to 'stara znajoma' - rozstanie generalnie mialo miejsce z innych powodow (jest ich wiele i sa powazniejsze niz zdrada, wierzcie mi). Ja zgrywam glupia i usiluje zbierac dowody, on zgrywa niewiniatko i usiluje sprytnie kryc sie ze swoja 'znajoma'. Wiem, ze powinnam spakowac manatki (w sumie niewiele tego, bo wyprowadzilam sie z wszystkimi klamotami, a wrocilam z kilkoma rzeczami) i spadac bez slowa, ale wiem, ze znowu bedzie mi trul dupe - chcialabym mu udowodnic, ze mnie oklamal i ze mnie zdradza, tak zeby mu zamknac bezczelna jadaczke, tylko nie wiem jak - i tu prosba do Was, bo niejedna taka akcje na tym forum przeszliscie ;) On jest tego typu, ze nawet jak sie go za fiutka zlapie, to powie, ze to nie jest jego fiutek. Mam numer telefonu do babki (ona pewnie nawet nie wie, ze istnieje), ale co, przeciez nie zadzwonie do niej z pytaniem 'ej, laska, moj facet Cie posuwa?' Generalnie jest dla mnie ponizej krytyki dzwonienie do kochanki i pytanie o szczegoly pozycia z moim chlopem, ale tym razem odczuwam potrzebe 'poznania prawdy' (chyba po to, zeby mi rozum wrocil do glowy) i obawiam sie, ze jednak na jakims kontakcie z nia sie skonczy.... Nic to, kazdy z nas zalicza w zyciu jakies mniej chwalebne akcje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zolta Rzodkiewka
Podnosze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×