Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość przyszła_sudentka_1991

współlokatorka

Polecane posty

Gość przyszła_sudentka_1991

wiem, że to pytanie będzie żenujace, bo idac na studia powinnam sobie sama radzić z takimi duperelami, ale nie wiem jak sie zachować ;/ Bo chodzi o to , że ide na studia do innego miasta, nie znam nikogo i niczego. Ogłosilam w necie że szukam współlokatorki. Napisała do mnie dziewczyna z zupełnie innego wydziału, że tez szuka takiego kogoś. Gadało nam się świetnie, mamy podobne chraktery i w ogóle i umówiłyśmy się, że szukamy stancji razem. Ale przed chwilą odezwała się dziewczyna z mojego wydziału(ale inny kierunek) i nie wiem co robic. Czy zaczynac z nią w ogóle rozmowe? Bo jak sie okaże fajna to co, wystawić tamtą? Znależć pokój 3 os. w dobrym miejscu graniczy z cudem ( wiem , bo szukałam) Zdaję sobie sprawę, że z tą pierwsza slubu nie brałam, ale i tam mi jakoś głupio ;/ Poradzcie mi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgtbrf
a co to za roznica z ktorego wydzialu? :o we 3 latwiej znalezc nawet mieszkanie, a nie tylko pokoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wnioskuje....
znajdzcie we 3...zawsze razniej......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggggggggggggggggb
dziewczyno!!! zadne mieszkanie@!!!! tylko AKADEMIK!!!! tam jest zycie i wieczna impreza POLECAM :D:D w zyciu bym nie poszla na stancje czy mieszkanie wynajmowala chociaz mnie stac AKADEMIK raz sie zyje@@! bedziesz zalowac jak nie pojdziesz:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszła_sudentka_1991
Akademik??!!! Zjedzą mnie tam :) Ja taka cicha i spokojna- nie przezyje nawet jednego roku ;] a co to za roznica z ktorego wydzialu? hmmm zawsze to jakies wsparcie by było;) bo dziennikarstwo z geodezja niewiele mają wspólnego, a ta druga dziewczyna byłaby z geografii - to juz zawsze coś :) no nic, może rzeczywiście poszukamy we trzy :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrrrrotka
Nie bój sie akademika. To oczywiscie zalezy, jak sie trafi, ja trafiłam bardzo dobrze, imprez było troche, ale był też czas na pracę. akich totalnych olewusów nie ma az tak duzo, jak to sie mówi w tych wszystkich akademikowych opowieściach. A z tą druga laską mozesz pogadać i mozecie w trojkę poszukać, tylko zanim z nia coś zaklepiesz, uzgodnij z ta pierwszą. Faktycznie byłoby nieładnie, gdybyś ją wystawiła, już jest lato, trzeba sie zabrac za szukanie, nie ma aż tak dużo czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wrrrrotka
No i ja bym polecała mieszkanie z kimś z wydziału - w podobnym czasie sie ma egzaminy, moze projekty i oddania. u nas w akademiku np. zawsze wsdzali do jednego pokoju osoby z architektury, bo one taki syf swoimi papierami produkują no i mają tendencję do nicnierobienia a potem zapieprzania po nocach - ze dla innych to jest uciażliwe. i to sie sprawdzało - jak siedziałysmy po nocach, to i tak wszystkie, więc nikt nie byl pokrzywdzony, ze chce spac, a tu swiatło i drukarki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×