Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość madlenkaka

problem z orgazmem

Polecane posty

Gość madlenkaka

mam taki problem. od dwoch lat wspolzyje z chlopakiem i w tym okresie mialam orgazm moze z 15 razy. czy to normalne? vzy ktoras z was tak miala? gdzies kiedys wyczytalam ze kobiety zaczynaja szczytowac po dwoch latach wspolzycia ale nie wiem czy to prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ale chyba tez wiesz
bzdury czytalas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ala mała
jaka inteligencja taki orgazm nie zmienisz tego :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madlenkaka
no ale co ma moj chlopak do tego? zawsze robi to samo i czasami udaje mi sie dojsc. moze to ze mna jest cos nie tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madlenkaka
jak współżyłam z Fafikiem to miałam orgazmy 8-10 razy dziennie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez tak kiedys miałam ale teraz moj facet spuszcza sie na moja cipke i doprowadza mnie do orgazmu łechtaczkowego swoim penisem jesssst cudnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madlenkaka
ale mój Fafik miał za małą szminę na takie zabawy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madlenkaka
prosze sie nie podszywać! moze jeszcze ktoras z was ma podobne doswiadczenia do mojego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o bosh............:D
a ile masz lat?moze jestes za mloda? lub nie dojzalas jeszcze psychicznie do tego? orgazm wychodzi z twojej glowy.. jesli nie poprawi sie twoja sytuacja konieczna jest wizyta u seksuologa.. chyba ze masz dopiero 15 czy 17, 18 lat to seksuolog ci powie za wczesnie zaczelas wspolzycie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaciekawiona ona
A jak myślisz, z czego wynika ten problem? Nie umiesz się rozluźnić, otworzyć czy po prostu Twój facet za mało/niewłaściwie Cię stymuluje? W jakich sytuacjach udało Ci się szczytować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madlenkaka
najczęściej wtedy, jak wesoło poszczekiwał i szczęśliwie merdał ogonkiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madlenkaka
mam 22 lata. już analizowałam sytuacje kiedy miałam orgazm i nie za wiele mi to mówi. np udało mi się szczytować po miesiącu rozłąki (był w wojsku wówczas) albo gdy robiliśmy to w innym miejscu. może powinnam się jakoś psychicznie nastawić? myslec o tym, nakręcać się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madlenkaka
najlepsze były numerki u niego w kojcu... echhh...! ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaciekawiona ona
Czyli może potrzebujesz innych bodźców niż zwykle? Niech pieści Cię podczas stosunku palcami (najwygodniej w pozycji na pieska albo na łyżeczki, albo gdy Ty leżysz na plecach, w poprzek niego, leżącego na boku - jak do cholewci nazywała się ta pozycja?). Próbowaliście oralnie? Może kupcie jakiś gadżet, mały wibrator czy cóś. Mogłabyś też spróbować mu pokazać, jak ma Cię pieścić (o ile dochodzisz, gdy pieścisz się sama). No i przede wszystkim poświęćcie więcej czasu na pieszczoty przed stosunkiem. I najważniejsze - nie napinaj się, nie czuj na sobie presji, by mieć orgazm. Czerp przyjemność z całego stosunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaciekawiona ona
A te podszywy nie są śmieszne :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madlenkaka
wypowiedz wyzej to podszyw, mam nadzieje ze czytajacy odrozniaja moje wypowiedzi od podszywow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o bosh............:D
a robicie gre wstepna? pamietaj ze kobieta duzo dluzej potrzebuje czasu na osiagniecie orgazmu.. i facet musi cie pobudzic twoje zmysly a fakt ze inne miejsce albo ze dlugo sie nie widzieliscie mialas przyslowiowa chcice.. i latwiej ci bylo.. porozmawiaj z partnerem ze chesz wiecej pieszczot a nie od razu seksu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madlenkaka
dzieki wielkie za odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madlenkaka
juz sama nie wiem czy gra wstepna ma u mnie takie duze znaczenie, wydaje mi sie ze gdy mnie dluzej piesci i jestem "zwilzona" to ciezej mi dojsc, nie ma reguły raz jest tak raz tak. jak mnie krocej piesci to mam wrazenie ze jest ciasniej i wtedy jest latwiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaciekawiona ona
W takim razie niech nie przestaje Cię pieścić podczas penetracji. Zresztą niektóre kobiety, jak ja np, rzadko dochodzą podczas stosunku i muszą to sobie odbijać ;-) przed albo po - podczas minety albo palcówki, tyle że jeśli jest to "przed", to potrzebuję trochę czasu, by odpocząć, zanim rozpoczniemy stosunek. Podczas penetracji, bez żadnych dodatkowych bodźców doszłam tylko 2 razy - raz na jeźdźca, a raz na stojąco, dodatkowych kilka razy zdarzyło mi się gdy on jednocześnie pieścił mi łechtaczkę albo pupę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madlenkaka
wczesniej podczas jego nieobecnosci mastrubowalam sie i doszlam do wniosku ze moze to przez to nie moge dojsc, ze moze nie jestem "wygłodniała" bo się sama zaspakajm, wiec zaprzestalam mastrubacji ale to nie pomoglo, no moze torche w niewielkim stopniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaciekawiona ona
E, to chyba nie działa w ten sposób :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madlenkaka
no ale kiedyś jakiś gość w tv powiedzial ze trzeba sie zdecydowac albo tak albo tak bo organizm sie pzyzwyczaja i sobie o tym przypomnialam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaciekawiona ona
Nie, to Ty możesz przyzwyczaić się do określonego typu stymulacji, co sprawi, że będzie Ci może trudniej osiągnąć orgazm w inny sposób, ale nie będzie to na pewno niemożliwe. No chyba że będziesz używać bardzo intensywnych bodźców, takich nie do odtworzenia we dwójkę, jak np. strumień prysznica. Próbowałaś pokazywać swojemu facetowi, w jaki sposób się masturbujesz? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madlenkaka
wstydze sie i nie przyznaje mu sie do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madlenkaka
dodam ze od 4 miesiecy sie nie mastrubuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaciekawiona ona
Dlaczego się wstydzisz? To najnormalniejsza rzecz na świecie, on na pewno też to robi i idę o zakład, że bardzo by mu się to spodobało. Gdy ja odważyłam się pokazać swojemu mężczyźnie jak to robię, to... spuścił się w spodnie. Dosłownie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madlenkaka
jak ja mu się mogę przyznać jak on zacięcie zarzeka się ze on sie nie mastrubuje ;p jeszcze przestanie mnie traktowac jak kobiete tylko zacznie jak jakas zdzire czy cos ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaciekawiona ona
Każdy facet to robi, nie wierz mu wcale :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×