Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zwątpiona

Co o tym??

Polecane posty

Gość Zwątpiona

Hej wszystkim! Mam pewien problem z moim facetem... Jesteśmy już ze sobą ponad 5 lat, różnie się układało, raz lepiej raz gorzej, jak to zazwyczaj bywa. Ostatnimi czasy niby jest wszystko wporządku, ale czasami mam wrażenie że cos jest nie tak. W jeden wszystko uklada się pięknie, on potrafi być dla mnie bardzo czuły, w drugi zaś nie mamy o czym ze sobą gadać. Ne wiem czy to rutyna nas tak zjadła?? On ma czasem takie dni, że najchętniej przeleżałby cały dzień... Wiem, że może być zmęczony po pracy bo ma naprawdę niezły zapieprz, ale jemu sie już naprawdę nic nie chce poza siedzeniem na kompie :/ Proponuję mu jakiś wyjazd... spoko ale jesli ja wszystko pozałatwiam. Nic od siebe nie daje. Macie jakieś sposoby na takiego??? PZDR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zwątpiona
Z tym to właśnie ciężko, bo mieszkamy blisko siebie. A jak mu powiem, żebyśmy się jakiś czs nie widzieli to pomysli, że coś jest nie tak... :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po 5 latach związku, może przyjść taki okres, że to uczucie, które bylo na jego początku zaczyna gasnąć. I tutaj oboje powinniście się starać... Jeżeli tylko Ty będziesz sie starała, to nie będzie to miało sensu. Fakt, może on jest zmęczony, nie mówię, że nie... aczkolwiek sama napsiałaś, że ma siłę siedzieć przed komuterem... A może znalazł w nim sobie nowe hobby.... On może również myśleć, że skoro jesteś z nim 5 lat.. to już tak będzie i nie widzi sensu starania się o Ciebie tak jak kiedyś... co jakiś czas okaże trochę uczuć, bo jemu też to jest potrzebne. Myślę, że powinnaś z nim porozmawiać co się dzieje między Wami, co można naprawić, aby obie strony były zadowolone. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zwątpiona
on pracuje w kopalni przy wydobyciu węgla po 14 godzin na dobe i jeszcze mu sie nic nie chce po robocie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zwątpiona
Prosiłabym się nie podszywać pode mnie. Pracę ma jak pracę, w sumie więcej stresu w niej niż bigania czy ciężkiej roboty. Ale i to potrafi wykończyć. Wiem, ze rozmowa to podstawa, tylko obawiam się żeby on tego nie odebrał jako wachania z mojej strony co do uczuc do niego. Ciężko się z nim rozmawia, ale chyba nie ma sensu czekać, bo za 3 tyg jedziemy we dwoje na wakacje i chciałabym je miło wspominać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zwątpiona
Wącham końskie teleskopy... czy to jest uleczalne? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×