Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Filozofek

Wspomnienia o bylym

Polecane posty

Mam takie pytanie.. mojej nowej parnerce zdarza sie wspomniec na glos w mojej obecnosci ze teskni troche za swym bylym wymawiajac jego imie.. rozumiem ze tak nagle niezapomni i zawsze troche tesknoty zostanie ale mnie to strasznie denerwuje chociaz niepokazuje tego po sobie.. porozmawiac z nia o tym? zeby nie wspominala takich rzeczy albo wogole nie mowila o nim w mojej obecnosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozmawiac
nie, nie zaczynaj rozmowy o tym z nia tak wprost, ale jesli sytuacja bedzie sie powtarzala to mozesz zwrocic jej na to uwage, mowiac na przyklad "cos czesto wspominasz tego swojego bylego". Jesli robi to nieswiadomie, to pewnie po takim tekscie przestanie. Ale jest mozliwe ze robi to celowo bo na przyklad czuje sie zaniedbywana przez ciebie i chce w ten sposob pozyskac wiecej twojej uwagi. Jest tez trzecia opcja, ze naprawde za nim teskni....Ale poki co, obchodz raczej temat delikatnie, bo w normalnej rozmowie wprost, ona na pewno bedzie sie wypierac albo zacznie sie pilnowac, jesli jej na nim zalezy. A przeciez tobie chyba chodzi o to zeby wiedziec co ona czuje naprawde.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Opcja z zaniedbywaniem wydaje mi sie ze odpada.. poswiecam jej duzo uwagi i czulosci naprawde, czas ktory razem spedzamy nie jest pusty.. dopoki jestesmy razem i na niedlugie rozlaki niewspomni o nim ani slowem.. zauwazylem ze zdarza sie to kiedy jej smutno.. a nie ma mnie obok jej.. bo zazwyczaj mowila mi to przez telefon.. no ale coz.. poczekamy zobaczymy.. dzieki za szybka reakcje.. nie mowic jest lepszym rozwiazaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie rozmawiac
no to tylko potwierdza moja teorie o tym, ze ona sie domaga twojej uwagi. Jesli wspomina ci o tym przez telefon, to moze znaczyc, ze chce ci dac do zrozumienia zebys byl blizej niej, bo jak nie to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czasami sytuacja niepozwla chociaz bardzo chce, czasu ktory spedzamy razem jest duzo, no ale moze to sytuacja w jakiej byla sprawia tez ze ma obawy przed byciem sama.. nie wiem.. W takim przypadku skoro tak twierdzisz moge to traktowac jako plus dla mnie ze jej w jakis sposob zalezy i mnie potrzebuje? P.S. Wybaczcie moje dywagacje na rozne tematy.. ale czesto biore pod uwage wszystkie mozliwosci a potem je dopasowuje do tego co dzieje sie na biezaco.. w ten sposob dochodze o co chodzi kobiecie xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to co ty za rezerwowego robisz? wes jej powiedz co o tym myslisz i ze nie bedziesz robil za zastepstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To wescie sie wkoncu zdecydujcie.. jestesmy ze soba krotko.. miesiac powiedzmy.. on wyjechala na 10 dni.. 1.. 2.. 5.. dzien OK, przy 6.. i dalej zaczela fixowac troche.. 8 dnia wlasnie powiedziala mi to co napisalem.. wczesniej kiedys kilka razy zaznaczyla ze niepotrafi nic ukrywac i powie cos czy to jest zle czy nie.. racji nie macie bo tesknic zawsze bedzie, 4 lat bycia z kims niezapomina sie w 1 dzien.. ale badz co badz niepowinna mi tego mowic.. czy czuje sie gorzej ze mna? watpie i to bardzo.. raczej czuje sie troche zagubiona teraz i przygnieciona tym wszystkim.. ale dalej nieusprawiedliwia ja to aby sprawiac mi przykrosc takim gadaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdyby wszyscy podchodzili do tego tak jak Ty "zmien odrazu laske" to zadnyc zwiazkow by niebylo.. nie znasz calych relacji.. ogolem jest zajebiscie dobrze procz kilku mankamentow wlasnie.. nie ma kobiet idealnych.. wszystkie sa pokrecone na swoj sposob.. trzeba umiec je sobie przyfilowac badz umiec z nimi zyc.. i prosze nie walcie textow jak rozmowca wyzej bo to sie mija z celem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak naprawde byc razem to zaczniemy wlasnie dopiero teraz po jej przyjezdzie.. wczesniej widzielismy sie codziennie, potem wlasnie wyjechala.. no zobaczymy jak to dalej bedzie.. w kzdym razie trzeba probowac koledzy/kolezanki.. mieczaki sie poddaja odrazu :P bo naprawde nie jest zle..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Współczuję ci. Bycie kogoś lekiem na wspomnienia jest trudnym zadaniem. Serdecznie ci współczuję, bo ja nie miał bym takiej cierpliwości jak Ty. 1) "Jesli robi to nieswiadomie, to pewnie po takim tekscie przestanie." 3) " Jest tez trzecia opcja, ze naprawde za nim teskni...." Zarówno w opcji 1 i 3 kobieta po prostu tęskni. Czy to podświadomie, czy świadomie ... co to za różnica? Wychodzi z tego, że masz jedynie 33% szans na to, że jedynie chce abyś poświęcił jej więcej uwagi. Ale sam piszesz, że odrzucasz tą opcję, więc nie widzę tego zbytnio kolorowo. Inaczej też byś tutaj nie pisał. Poza tym związek nie opiera się na niańczeniu drugiej osoby tylko na obustronnym wsparciu. Kobieta nie może Ciebie wychowywać. Sprawiać, że będziesz na każde jej zawołanie kiedy jest jej źle. Bo będziesz czuł się przegrany w związku. Nie mówić? No nie wiem.. Kotłować w sobie jest dość toksyczne. Postaraj się popatrzeć na sytuację z boku. Co byś ty doradził przyjacielowi, który by był w takiej sytuacji? Żeby był na każde jej skinienie, a ona będzie odwdzięczać mu się anegdotami nt. byłego? Ja od razu bym skreślił taką dziewczynę i szukał dalej. Z braku laku takie coś wcale nie jest lepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"mieczaki sie poddaja odrazu bo naprawde nie jest zle.." Nikt nie mówi, żebyś się poddawał. Ale serce a mózg to dwie inne sprawy. Serce podpowiada co innego i mózg co innego. Lepiej słuchać tego drugiego. Ja bym z nią pogadał na Twoim miejscu. Ile już czytałem takich historii na kafe pt "Mam chłopaka ale wciąż kocham byłego, co robić?", "Mam chłopaka ale nie mogę go oszukiwać, że jest jedynie dla mnie lekiem na przeszłość"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prażynka_87
każda kobieta która przejawia myślenie i uczucie nie wspomina bez celu o byłym facecie, wie jaki jest czuły punkt faceta. Jak na moje oko chce żebyś był zazdrosny. Takie gierki....śmieszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niekoniecznie zazdrosny... czasami jest to robione nieświadomie skoro było sie z kimś długo ciężko go wymazać są wspomnienia-gorsze lub lepsze ale zazwyczaj tych gorszych sie nie wspomina czasem ciężko pohamować język sama po sobie widze,że czasem mi się wymsknie "a mój ex..." nie oznacza to,że nadal pałam do niego wielką miłością;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Prażynka_87
Co innego jak ktoś wspomni - kiedyś z moim byłym smażyłam placki ziemniaczane , fajnie to wspominam.;) A co innego jak ktoś powie wprost - tęsknię. To chyba każdy zdaje sobie sprawe że takie słowa robią przykrość.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"To chyba każdy zdaje sobie sprawe że takie słowa robią przykrość....." Dokładnie. To jest jak psychiczne znęcanie się nad drugą osobą. Zupełny brak wyobraźni i szacunku dla drugiej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×