Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Anthemis

Dylematy

Polecane posty

Mam 25 lat, jestem z dziewczyną(25lat) ponad 3,5 roku, przez ten czas mieszkaliśmy przez rok razem za granicą, po powrocie do kraju skończyliśmy studia. Wydawało się, że wszystko jest w porządku, kocham Ją, wszystko wskazuje na to że Ona mnie także. A jednak po ostatnim 2 tygodniowym rozstaniu- wyjechała na kolonie jako opiekunka- coś się posypało. Jestem dość zazdrosnym facetem- zależy mi na Niej i czasami przesadzam z reakcją i tak też się stało i tym razem... Gdy wróciła z koloni, postanowiła zostać z ekipą opiekunów jeszcze na jedną noc na małą imprezę, byłem zły bo wolała spędzić czas z tymi ludźmi zamiast po takim czasie spotkać się ze mną i napisałem Jej że mam nadzieję że będzie Jej z nimi przyjemniej niż ze mną. Następnego dnia powiedziała mi że chyba za bardzo różnimy się charakterami, że chciała by się jeszcze pobawić po spotykać z ludźmi-ale dlaczego myśli że ja Jej tego zabraniam? Mówi że mnie kocha, a przynajmniej mówiła jeszcze tydzień temu, ma zmienny charakter, teraz jesteśmy w "separacji" zastanawia się czy być ze mną czy może lepiej było by Jej samej... Jak można kogoś kochać, a mimo to rozważać opuszczenie tej osoby. Z jednej strony ma mnie-kochającego faceta, pracę a z drugiej strony zabawę i nie wiem co jeszcze. Mówi że chciałaby w przyszłości być ze mną, mieć dzieci, dom, ale jeszcze nie teraz, teraz chce się bawić... A może ma kogoś i nie wie jak mi to powiedzieć, nie chce mnie skrzywdzić? Męczę się z tym i mogę tylko czekać na Jej decyzję... A najgorsze że nie mam się komu wygadać:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×