Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jestem beznadziejnnnnnnna

czerwienie sie......

Polecane posty

Gość jestem beznadziejnnnnnnna

przy facetach, kolezankach z pracy z byle pwoodu, kazdy sie ze mnie smieje, w pracy widze glupie usmieszki przez te problemy unikam kontaktow z facetami:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem beznadziejnnnnnnna
dla mnie to problem i nie wiem jak sobie poradzic z tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akkkkks
nie jesteś sama, mam to samo, okropne to jest ;(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Genek palacz z rakiem mózgu
Czerwienienie się jest CUDNE dla facetów, więc nie wstydź się. My to UWIELBIAMY! Jaka rzadkość - płoniąca się panna. Piękno w czystej postaci, żałuję, że Cię nie znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem beznadziejnnnnnnna
w pracy to widze glupie usmieszki zreszta wcale sie nie dziwie ale ja mam 27lat i nie wie jak sobie radzic z tym:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale co zrobisz? Taka jesteś i jeśli nie nauczysz się kontrolować przpływu krwi to raczej tego nie zmienisz ;) I uśmiechów nie traktuj jako obraźliwych. Ja miałam kilka koleżanek które "piekły raczki" i czasami uśmiech sam mi na twarz wypływał bo to po prostu urocze było :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem beznadziejnnnnnnna
raczej zalosne niz urocze przy facetach tez tak mam i jest mi glupio:o ale jak mam to kontrolowac??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miotykociezreszat
nareszcie kobieta ktora żyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akkkkks
wiem o czym mówisz, też tego nie znoszę u siebie ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To że Ty uważasz to za żałosne nienaczy że facet z którym rozmawiasz też tak myśli :) Zwykle czerwienienie się idzie z faktycznym lekkim zażenowaniem czy wstydem to może opanowując te uczucia jakoś by dało się je zmniejszyć? Ja nie wiem bo ja się czerwona nie robię prawie nigdy niestety, nawet rumieńce po wysiłku rzadko mam. I wyglądam jak trup chodzący :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
kochana też to mam, to cos okropnego. na studiach ( ne mowiąc o sytuacjach na ćwiczeniach i wykładach) ale siedząc w kafe pijąc kawę w towarzystwie jak cos powiedziałam od razu sie czerwieniłam. teraz w pracy również, facet pyta mnie czy chodze do fryzjera bo mam śliczne włosy a ja burak normalnie nie wiem co jest, nie kontroluje tego. Najgorzej jak robie sie zarumieniona i pomysle o tym, że twarz przybiera kolor pomidora i że wszyscy to widzą czewienie sie jeszcze mocniej i mocniej. Na spotkaniach rodzinnych u mojego chłopaka, gdy jego siostry o coś mnie pytają o jakiś banał ja juz burak. To koszmarne uczucia utrudnia mi kontakty z innymi ludźmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dabarka
mam tosamo co ty,. szczegolnie jak mam z kims gadac cos zrobic. od razu burak :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak bylam mlodsza to tez tak mialam:-) teraz tylko czasami sie zaczerwienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość markiza de la rol
tez tak miałam w młodosci i juz jako doswiadczona kobieta uwazam, że wszyscy mezczyxni z ktorymi byłam własnie bardzo to uwielbiali i to dodaje uroku kobiecie tylko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mems
Ja tez sie czerwienie, a moja twarz wyglada jak wieeeeelki burak :P ale co z tego... lepsze to, niz np. pierdziec :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość buuuuuuuuu...
U kobiety ladnie jest jak policzki sie rumienia,a nie jak cala twarz robi sie czerowa,to jest dlamnie tez przeklenstwo.Teraz mam spotkac sie z facetem,z ktorym nie widzialam sie kilka lat,a w,ktorym tez sie podkochuje,i co????I ciagle boje sie tego spotkania,ze wzgledu na buraka,bo wtedy odrazu sie skapnie,ze sie bardzo wstydze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laaskaa
heh też się czerwienię ale to chyba nie jest burak, chyba że otworze drzwi przystojnemu listonoszowi w skąpej rozchłechstanej koszulce do spania:O po prostu panuje nad buraczeniem się, robię solidny makeup , fryzura ciuchy i do boju.. raz w TV wystąpiłam:) trzeba po prostu stawic czoła buraczeniu się i nie zwracać na to uwagi, teraz mogę sobie pogratulować, niedługo konczę 28 lat:O a wyglądam na mniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×