Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Zaklopotana

Nie chce ...

Polecane posty

nie chce byc juz z moim chlopakiem, jest mi z nim zle, juz nie jestem z nim szczesliwa jak kiedys... ale nie potrafie go zostawic, chyba go dalej kocham i nie umialabym zyc bez niego... co ja bym robila z kim bym czasem sie spotykala... kolezanek juz nie mam bo skonczylam szkole i kontakty sie pourywaly... i co ja bede robic jak go zostawie... chyba juz jestem z nim tylko z przyzwyczajenia ... co mam robic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Paweł Sosna wieś_Bojszowy
ja ci go zastąpię :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wredna_jedza
a ile masz lat i i jak dlugo razem jestescie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasss88
Byłam w identycznej sytuacji,więc szczerze radze zostaw go.Będzie Ci bardzo ciężko,ale to już nie jest miłość...kiedy się rozejdziecie poczujesz wielką ulgę-uwierz mi:) i nie bądź z nim tylko dlatego że nie masz z kim czasu spędzać!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez tak mam:o z chlopakiem jestem dwa lata,. razem zle osobno jeszcze gorzej:o ale staramy sie to wszytsko posklejac, naprawic. zrobcie sobie przerwe i zobacz jak to jest bez niego. moze po prostu za czesto sie widujecie, masz go za duzo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale jak go zostawie to juz wiem teraz ze bedzie mi go brakowac ... i mimo wszystko bede chciala z nim dalej byc... boze jaka ta milosc jest glupia !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie zostawiaj go, skoro go kochasz. najlepiej poradzic zeby odeszla a potem sie okaze, ze bedzie tego zalowac i bedzie za pozno. zakochaj sie w nim od nowa. mi pomogla ksiazka dlaczego mezczyznikochaja zolzy?". popatrz na wasz zwiazek jego oczami, moze za duzo wymagasz od niego, dalas za wygrana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wlasnie widujemy sie rzadko, nie umiemy sie juz dogadac nawet w kwestii spotkania... ciagle klotnie.. a przerwy nie bedziemy robic, bo to bez sensu kiedy bede miala swiadomosc ze moge do niego wrocic.. a rozstanie definitywnie to zupelnie co innego ... a co ciekawsze, kiedy zapytalam go czy myslal o tym zeby sie ze mna rozejsc to odpowiedzial ze nie , nigdy. a ja wielokrotnie to rozwazalam, ale mu nie powiedzialam tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .korniszonka.
widać ze jesteś znudzona tym związkiem tak bywa jak jest się ze sobą parę lat. Postaraj sie to jakos zmienić, wyjedzcie gdzieś razem na wakacje zróbcie coś razem szalonego. Moze on tez jest znudzony i sie juz nie stara tak jak kiedyś A najlepiej porozmawiaj z nim szczerze i zapytaj sie jak ona dalej widzi wasz zwiazek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
on mysli ze wszystko jest ok.. a ja nie mam zwyczaju mowic ze cos jest nie tak, zwykle dusze wszystko w sobie, licze na to ze on sie skapnie, przeciez moglby sie domyslic, widac golym okiem ze jest miedzy nami zle i nie tak jak kiedys.. a na wakacjach dopiero co bylismy.. ale co to za wakacje, klotnie klotnie o byle co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a w ogole to ja mam wrazenie ze on uwaza, ze go juz nie zostawie juz zawsze bedziemy razem i ze nie musi sie juz o mnie starac... moze tak myslec, bo wielkokrotnie rozmawialismy o naszej przyszlosci wspolnym domu itd. i jest pewny mnie, ze nie odejde... jak mam mu uswiadomic ze pewnego dnia moze sie zdziwic ? oczywiscie ni mowiac mu tego tak wprost...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monika942
Zaklopotana Ile on ma lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×