Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość marcowepopoludnie...

Problem z mamą, pomóżcie...............

Polecane posty

Gość marcowepopoludnie...

Trudno mi o tym mówić, ale mam straszne relacje z matką. Mam 15 lat, a ona traktuje mnie jak małe dziecko.. Czasami mnie obraża i mówi: "co ty sobie myślisz gówniaro", przez to płaczę bo jestem strasznie wrażliwa. Na nic mi nie pozwala, mimo, że mam wakacje. Pracuje do 14 i jak wróci, to musi być w domu byłsk, bo ona ta cieżko pracuje a ja się niby w domu obijam. Każe mi sprzatać w domu, bo np. przyjdą goście, a jak ktoś przyjdzie to: nie ściągaj butów, nie widzisz jak tu brudno? Mnie to rani, bo ja nie po to ze szmatą 2 godziny myję, żeby ona potem narzekała :( To straszne, bo np. chcę kolczyka w chrząstce, to ona mi powiedziała: "stanowczo nie! bo mi się to kojarzy z takimi niegrzecznymi". myślałam, że zwariuje.. jest wiele sytuacji, np. mam problemy ze skórą na twrzy, czasami mi puchnie, bo jestema alergiczką na pokarmy i mówię, ze mamo, ja nie będę chodziła do szkoły taka opuchnięta, a ona "jeszcze czego? niby dlaczego masz nie chodzić?" no to ja, że "wszyscy będą się ze mnie śmiali", a ona "że będę i koniec dyskusji, bo niby czemu mają sie ze mnie smiac?" ona mnie wgl. nie rozumie. moja mama jest bardzo nerwowa, niecierpliwa, ostra, karze mi sprzątać korytarze w naszym wielkim bloku (5pięter) a ona w tym czasie maluje sobie paznokcie. przez nia sie zamykam w sobie, ciagle placze, mam ochote sie zabic.. juz nie raz myslalam, zeby wziasc noz i chwila, dwie i by bylo po wszystkim, ale nie chce sobie zmarnowac zycia przez jedna osobe! poza tym jakby mnie uratowali jakos, to nie moglabym jej spojrzyc w oczy i by mnie jeszcze zaczela bic pewnie. czasami mnie walnie reka.. jakby ktos chcial jeszcze spytac, albo jak mi sie cos przypomni do dopisze. co ja mam zrobic? pomozcie!!!!!!!!!!!!! dla mnie to wazne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kika67890
co w tym dziwnego ze karze ci sprzatac skoro ona chodzi do pracy i cie utrzymuje? podrosniesz to zmienisz zdanie i inaczej bedziesz na to patrzyla. ludzie maja wieksze problemy i sie nie zabijają :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcowepopoludnie...
nie chodzi tylko o sprzatanie! chodzi o to jak ona mnie traktuje, ze czasem podnosi na mnie reke a mam 15 lat, na nim mi nie pozwala nawet w wakacje, najlepiej jakbym siedziala wiecznie w pokoju i sie uczyla, a ja chce troche inaczej, teraz mam najlepszy czas, a nie.. przez nia nie chce zmarnowac mojego poznego dziecinstwa!!! poza tym przez nia odstaje od grupy, nie mam zbyt wielu rpzyjaciol, bo rezygnuje przez nia ze wszystkiego! ;/ przez nia mam miliony kompkleksow, bo ciagle mi mowi: - jak ty wygladasz? - wygladasz jak wiesniara! kiedys tanczylam z kuzynka uklad, to powiedziala, ze tanczyc nie umiem, bylam wtedy jeszze mala i dotad to pamietam, jak mnie to zabolalo i kiedy jest jakas dyskoteka, mam taka BLOKADE i nie tancze, chociaz mam ochote. a jak przyjdzie do nas ktos, np. jej kolezanka, to sobie wyobrazam, jakby ona byla moja mama, jakby to bylo fajnie, czy to jest normalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dMagdalenkaawolakx
musisz byc silna,znajdz sobie moze przyjaciolke?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dMagdalenkaawolakx
zacznij zyc swoim zyciem mala ,nie poddawaj się ,rozmawiaj z nią spokojnie,rzeczowo,badz mila a po cichu rob swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcowepopoludnie...
mam przyjaciolke, ale......... jej mama jest super, kiedy do niej chodze, to czuje sie u nich jak w rodzinie, a u siebie jak w wiezieniu. wole rozmawiac z czyjas matka niz se swoja.. boje sie ze mama mi cos zrobi, dlatego staram sie byc grzeczna..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcowepopoludnie...
a nikt nie wie o tym problemie. napisalam to po raz 1 o tej sprawie. nie opowiem o tym przyjaciolce, bo moja przyjaciolka (jestem pewna) ze powie to swojej siostrze, a wtedy bede sie czula glupiop. a p[owie to na 100%, nawet jakbym powiedziala, ze to tajemnica, no bo one o WSZYSTKIM sobie mowia, nawet o rozmowach z kolezankami..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcowepopoludnie...
jets tu ktoś???????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Shiny1919
CHYBA KAŻDA Z NAS TO PRZEŻYŁA ja też w wieku 15 lat darłam się na matkę ona na mnie i tak cały czas... NIE MA NA TO RECEPTY... Powiem ci że ja teraz mam 19 lat i moja mama to mój największy przyjaciel:) Naprawdę.... Kłamstwem jest jedynie to że ona naprawdę praktycznie nigdy nie miała racji ( no może co do niektórych imprez) do dzis tak myślę... Będzie dobrze... Poprostu teraz KAŻDY DOROSŁY JEST DLA CIEBIE ZŁY I NIEDOBRY ale to minie kwestia wieku....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elmo.
no to troszke nie fajnie musisz jeszcze ten miesiac wytrzymać później bedzie szkoła tylko kurde chyba Ci rok gimn został to niewiele się zmieni ale jak pójdziesz do średniej bierz lekcje dodatkowe, cały dzień po za domem, do szkoły Ci chodzić nie zabroni i jakoś zleci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×