Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jasinka

moja mama kradnie!

Polecane posty

Gość jasinka

już mnie to denerwuje i nie wiem co z tym zrobić. kradnie mi ciagle ksiazki i podbiera i sobie sama je czyta;/ ostatnio kupilam sobie 1 ksiazke i w bibliotece pozyczylam dwie, wyszlam na chwile a ona juz zaczyna czytać i to wlasnie kupioną;/ zawsze mowi ze szkoda kasy na ksiazki ale jak ja kupie to juz zadnego problemu nie robi! pomozcie mi cos z tym zrobic bo ja kupuje a ona na tym zeruje i na dodatek czasem próbuje mi opowiedzieć o czym to było zanim ja zaczęłam czytac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasinka
a znasz jakiś tytuł???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość burza nad warszawa
nie rozumiem. ja kupuje sobie ksiazki i sama daje mamie do przeczytania. zachecam ja do tego. co w tym zlego? tyle rzeczy ci mama kupowala jak bylas mala a ty zalujesz jej ksoiazek? ja swojej sama daje jak sobie kupie zeby przeczytala bo fajna. nie rozumiem cie. ja bylabym zadowolona ze mama ma fajny gust i czyta takie fajne ksiazki. bo sa fajne skoro ty je czytasz. naprawde nie widze problemu a raczej ty go masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasinka
o to chodzi że zawsze jest marudzenie że ksiazki sa drogie i lepiej bys powiedzmy chleb kupila. a;e nie samym chlebem zyje czlowiek;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wypożycz mamie książke (minimum 800 stron) z biblioteki i powiedz jej ze ma to przeczytać bo jest fantastyczna. Minimum tydzien do dwóch wolny :) Potem znowu wypożycz xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziwne jak dla mnie określenie (kradnie) , A czy ty pracujesz i sama się utrzymujesz ,bo rozumiem że mieszkasz z mamą ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasinka
nie pracuje. studiuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasinka
ona czyta kiedy mnie nie ma w domu a ksiazki sa ciagle w innych miejscach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Złam sobie nos
Wyprowadź się to cię mama nie będzie denerwować, gówniaro :o a i tak wiem że to prowo bo nie dałabyś takiego tytułu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasinka
tytuł jest taki sam jak treść. denerwuje mnie to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oirfipweg
kradnie??? ty w ogole znasz zanczenie slowa "kradziez"? Glupia gowniara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ale po cześci sie POWINNAŚ cieszyć. Ja np. niemam zadnego kontaktu z rodzicami. Matki nie mam, a z ojcem prawie wogóle nie rozmawiam (a mam pokój zaraz za ścianą). Zazdroszcze Ci ze w jakiś sposób masz coś wspólnego z mama czy tatą.. chociazby te same lektury. TO NIE PROBLEM! :) pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasinka
kij tam w tytuł... dopuszcza sie kradziezy intelektualnej, o;/ i co mam jej powiedziec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasinka
oj blazenek ja tez mam niefajnie z ojcem, on sie najbardziej darł jak mama kupila nam (o dziwo) encyklopedie, a pozniej sam czyta i tez zabiera wszystkie lepsze ksiazki i nie odnosi ich na miejsce tylko załózmy obiad na nich je i pozniej nie dosc ze musze ich szukac w jego balaganie, to sa jeszcze naciapkane maslem czy czymś tam. i ja wcale nie klamie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kradzież intelektualna byłaby jakbyś wymyśliła nowy, genialny przepis na kopytka a Twoja mama opisałaby go na kafe jako własny :D A Ty jej worki na śmieci, miotłę i płyn do naczyń, o papierze toaletowym nie mówiąc pewnie też kradniesz? I przyprawy, i chlebek z masełkiem rano... A już prąd na pewno :D Skąd kasę na książki masz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym na Twoim miejscu zrobił im małego psikusa. Zakup (czy tez wypożycz) sobie ksiązke o dość specyficznej tematyce...np. poradnik "Jak zostac lesbijką", "10 sposóbów na grupowy sex", albo stare a dobre "Młoda Mama-poradnik dla cieżarnych" :) *nazwy czysto fikcyjne...ale napewno jak poszukasz to znajdziesz cos podobnego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasinka
kasę mam uzbieraną od dawien dawna, stypendium czasem napływa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasinka
kasę mam uzbieraną od dawien dawna, stypendium czasem napływa ale ja najbardziej lubię horrory i fantasy, a tam ciężko cos znalezc o seksie, ciąży czy lesbijkach:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FANTAZY ! Moja krew ;] No ale racja takiej typowo fantazy o sexie nie ma...hmm.. moze Wiedźmin Sapkowskiego. Niby duzo jest o chędożeniu sie... no ale raczej nie o to Ci chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasinka
sapkowski jest nudny. tej jego Ciri to zniesc nie moglam. nie wiem... moze Conan barbarzyńca trafiał na jakies burdele.. czytał ktoś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale najlepszy sposób na oduczenie ich pozyczania i gubienia.. jest nastepujacy: 'pozycz' cos od taty, coś od mamy, a nastepnie gdzieś to ładnie "zgub". Jak sie beda pytac to powiedz ze gdzies to miałas ale nie pamietasz gdzie zostawiłąs. oczywiscie nie chowaj powedzmy narzedzi ojca, czy tez brytfanek matki do szafy :) Ale powiedzmy okulary mamy ładnie przykryj gazeta nad barkiem czy coś. A jak sie beda pytać to z sarkazmem odpowiadaj ze nie amsz pojecai gdzie są. daj im do zrozumienai ze tak samo jak oni sie beda wkurzać, tak samo Ty sie denerwujesz za kazdym razem jak biorą Twoje rzeczy. Tylko Złotko, rób to z wyczuciem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasinka
z wyczuciem... to oni z wyczuciem dadzą mi do zrozumienia, że ich okulary sa duzo wazniejsze niz moje ksiazki. ojciec ma hopla na punkcie komunizmu kiedy to byly lata jego mlodosci i zaraz mi powie ze w domu sa złodziejuchy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mieszkacie przecież w jednym mieszkaniu , nie widzę w czym problem ,a dlaczego ma nie przeczytać książki którą ty kupiłaś czy wypożyczyłaś, może zapisz mamę do biblioteki albo jak będziesz coś wybierać dla siebie to weź więcej z myślą o mamie i po problemie.,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jedynym wyjściem jest chowanie książek pod łóżkiem czy tez w szafie. A tata to anty-komuch rozumiem? Bo jak tak to załatw sobie jakies ksiazki o tematyce pro rosyjskiej /komunistycznej :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasinka
ale karte w bibliotece na jej imie i nazwisko mam tylko w odzdziale dzieciecym, a swoja dla doroslych:/ myslicie że ucieszy sie z przygod o tomku wilmowskim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasinka
antykomunista i to tak zapalczywy, ze wszyscy z ktorymi dawniej pil wódke, dzis są szujami złodziejami i donosicielami. to takie starsze pokolenie JP i to na 200%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to jazda. Idx wypozycz sobie ksiazke typu: Biografie Jaruzelski, czy w ogóle zwiazana z Komunistyczną Partia Polski :) Ciśnienie mu skoczy;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×