Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość taka sobie głupia...

19 lat i nadal bita przez matke...

Polecane posty

Gość taka sobie głupia...

Witam... właśnie dostałam kolejny raz po twarzy od własnej matki. Za brak telefonu przy sobie. Bo nie mogła się dodzwonić, Nie wiem w jakiej sprawie. Nie wiem. nie mówiła w zasadzie. A ja nie próbowałam słuchać ani pytać. Broniłam się. Za miesiąc idę na studia. A ona? Nie wypuszcza mnie z domu. Nie wolno mi mieć chłopaka. Ani koleżanek. Nie wolno wyjść z domu. Tylko mam pomagać. W gospodarswie. W tym przklętym gospodarstwie... Mam dość. Czasem chce sobie coś zrobić... nie wiem jak o bedzie na studiach.... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie głupia...
kochana husky, i mam zaskarżać własną matke? Przecież ktoś na studia musi mi dać, sama sobie nie poradzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie głupia...
ja juz nie wiem ;( chce uciec, mam dość... jak ja sie komuś pokaże z sińcami? co powiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość NATALA...
Wiesz co wyprowadz się z domu i to natychmiast.Twoja matka ma problemy psychiczne Współczuję Husky niby studiuje psychologię.Ja pier...................takich mamy psychologów............... szok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie głupia...
Ale ja nie mam się dokąd wyprowadzić, w tym problem ;/ dopiero gdy zacznę studia w końcu bede sama, o ile nie przyjdzie jej do głowy odwiedzanie mnie, przy ojcu udaje że wszystko jest w porządku, a jak jemu coś powiem to wszystkiemu zaprzecza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro husky studiuje to jeszcze nie psycholog. jak studiuje akurat psychologie to mam juz przestac myslec samodzielnie, tylko recytować podręczniki? a jak pojde na germanistyke, to juz nie powinnam mowic po polsku czy jak? moje zdanie jest takie. nikt nie ma prawa naruszyc mojej nietykalnosci osobistej. koniec kropka. inaczej wzywam politzję :o jakby tak ludzie wkoncu zaczeli robic, toby sie te patologie pokonczyły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie głupia...
Tu nie chodzi o patologię... nie wiem jak to nazwać. Po prostu przy dużej ilosci problemów (nie finansowe, ale mam chorego brata) musi się na kimś wyżyć. I akurat to ja jestem zawsze pod ręką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie głupia...
rozumiem... mimo to zaczne sie rozglądać za jakąć pracą... muszę odejść bo chyba zwariuje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
współczuje ci dziewczyno .. bo być bita przez własna matke jest naprawde upokarzajace.. mi było by przykro ze ktoś mnie bije. Zapytaj jej sie delikatnie wtedy kiedy ma dobry humor dlaczego cie poniza/ bije? moze szczera rozmowa pomoze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie głupia...
rozmowa? z nią? oj proszę was? mam podejść powiedzieć, hej mamo dlaczego mnei bijesz, wyzywasz przy wszystkich i upokoarzasz? zabawne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobiecakobietkano1
Mialam ze 20 lat, juz studiowalam i kiedys mnie walnela, no to oddalam- oczywiscie nie mocno - puknelam ja w ramie czy w reke i od tego czasu problem sie skonczyl. Zaskoczyla, ze teraz juz nie jestem bezbronnym dzieckiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja nie mówie ze przy wszystkich tylko na osobnosci . chyba ze twoja mama ma duzy temperament i ostry charakter ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie głupia...
łatwo jest powiedzieć, trudno zrobić... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to wyprowadź się od niej znajdź pracę.. wiem ,że może być cięzko ,ale to jedyna rada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo to nie jest normalne żeby Cie tak traktowała ,a szczególnie w tym wieku... niektóre dziewczyny są mężatkami w Twoim wieku ,a Ty nie możesz mieć chłopaka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale dasz radę .wiele ludzie w Twoim wieku musi już sobie radzić samemu.. ja naszczęście nie musiałam i moge liczyć na rodzinę ,ale na Twoim miejscu bym tak zrobiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uppio889iikui
mnie bila od urodzenia jak miala zly humor, nie czesto, ale jak wybuchnela-ho ho uciekajcie, ludu mily. jak mialam 17 lat i widzialam ze zbliza sie atak to szybko automatycznie adrenalina (nie uciekam, walcze-jestem silniejsza) przygotowalam piesc ale w ostatniej chwili wyprostowalam i zarobila ladna blache ;) mam 20 lat i mieszkam z nia. nigdy juz nie podniosla reki. ataki zaczela kontrolowac :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość materyjka
Droga autorko! Miałam dokładnie taką samą sytuację jak ty... Odkąd pamiętam ja i moja starsza siostra dostawałysmy od mamy za wszystko... i to nie tylko po twarzy... tłukła nas gdzie sie dało a najgorzej było jak wpadała w szał. Raz miałam nawet złamany nos. Nigdy nie mogłam mieć koleżanek, chłopaka nigdzie wyjsć. Też mi radzili abym poszła na policje, wyprowadziła sie itd. ale tak sie nie da bo chodz rodzice nas krzywdza i mamy straszny zal do nich o to to w głebi serca kochamy ich i nie chcemy skrzywdzic. Od 2 lat studiuje we wrocławiu tam mam swoje zycie o ktorym mama nie wie, a w domu mowie tylko to co chce usłyszeć. Mam wspaniałego chłopaka i przyjaciół o ktorych mama niema pojecia i tak jest lepiej. Wytrzymaj jeszcze ten miesiąc i pomysl sobie ze juz niedługo czeka cie wolnosc. Jesli chcesz mieć kontakt z mama a jednoczesnie nie zwariowac to bedziesz musiała robic tak jak ja: prowadzic podwojne zycie jedno swoje prawdziwe a drugie oficjalne dla mamy. Zycze powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przecież to nie jest pierwsza taka sytuacja w twoim życiu, matka nie zmieniła się nagle, musiała już być taka wcześniej. . Takich ludzi już nie da się zmienić. Jaką szkołę skończyłaś?...(pytam o szkołę, bo w twojej sytuacji bardzo wskazane byłoby technikum, teraz miałabyś jakaś tam robotę, nie dostałabyś kroci, ale zawsze. Gorzej jak chodziłaś do LO. Bo jedynym sensownym wyjściem wydaje mi się wyprowadzka i życie na własny rachunek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie głupia...
Cóż, no tak jest odkąd pamiętam. SKończyłam jedno z lepszych LO w wojewódzwtie, dobrze zdana matura... ale to przecież nic... nie podniosę na nią ręki bo jednak to moja matka, podwójnego życia nie chce prowadzić. Kiedyś miałam kogoś, i powiedziałam jej o tym. DLatego od tamtej pory nazywa mnie dziwką. Nie wiem czemu. Przecież nawet do niczego nie doszło. Dosłownie do niczego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie głupia...
Też nie jest tak że bije ciągle. Bije w ataku szału, gdy coś jest nie tak, albo ktoś ją zdenerwuje. Inaja, tak szukam pracy, jakiejkolwiek, byle mieć te 500 złoty na miesiąc, bo wiem że tata jest w stanie dołożyć coś od siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no widzisz i już nie będzie źle ;) myślę ,że znajdziesz za więcej niż 500 może nawet za 1000 Ci się uda.. albo więcej . moja koleżanka (po znajomościach co prawda) pracuje jako sekretarka w firmie ma tylko maturę i zarabia ponad 2 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albo nie myślałaś (może pomyślisz ,że to absurdalny pomysł ,ale to możliwe) pracować jako stewardessa? mam faceta ,który pracuje na lotnisku i nie tak dawno mi mówił ,ze teraz jest mało chętnych na stewardesse...tylko warunek to angielski, ale kase masz z tego niezłą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie też w szale z raz na rok się zdarzy teraz (a mam 18) Ja bezstresowo nigdy nie byłam wychowywana Ale odkąd jestem w lo w innym mieście i jestem w domu tylko na wolne to nie ma już tylu spięć i można uznać że jest okej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×