Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość prettygreenfairy

oswiadczyny...

Polecane posty

Gość prettygreenfairy

hej mam problem mianowicie moj chlopak oswiadczyl mu sie wczoraj... w sumie to samo w sobie nie byloby zle bo ja go kocham, on mnie kocha i chce spedzioc z nim reszte zycia. Problem w tym ze ja jeszcze nie rozwiodlam sie z moim bylym mezem i to nie dlatego ze nie jestem pewna tylko ze nasz rozwod trwa od 10-ciu miesiecy i nie moze sie skonczyc ( on jest w innym kraju co bardzo komplikuje sprawe) W kazdym razie nigdy nie powiedzialam mojemu chlopakowi ze nie jestem jeszcze rozwiedziona...w gruncie rzeczy nigdy rowniez nie powiedzialam ze jestem, tak po prostu o mijalam ten temat. No i on sie oswiadczyl a ja powiedzialam ze to za wczesniej ( w sumie znamy sie tylko 9 miesiecy...) No i chyba poczul sie zranionyale ja nie moglam inaczej...moglam? Pomyslalam ze jakby sie wydalo to by dopero byl bigos bo to nie za moralnie przyjmowac zareczyny jak sie jest mezatka... W kazdym razie nie wiem czy mu to powiedziec czy czekac na rozwod? Ja juz nie wiem moze kdyby znal powod byloby mu lzej? Ale moze nie bedzie musial wiedziec, moze dostane swoj rozwod szybko...pomocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jdjsllojnbhhh
wydaje mi się, że zasługuje na prawdę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×