Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość taki jeden samcowaty

podsumowanie

Polecane posty

Gość taki jeden samcowaty

poświęciłem jakieś 10 lat na filozofie życia...... masa czasu podsumowanie ??? Jakby nie ograniczenia społeczno religijne nie było by monogamii Nawet widać to w szpitalach psychiatrycznych gdzie każdy rypie każdego i dodaje się leków na spadek libido choć i tak się dupczą Kobieta jest w jakichś 60 70 % hormonalnie zależna Oczywiście inaczej to sie ma dla kobiet stosujących tabsy itd. I tak naprawdę sama nie wie czego chce ale pod wpływem hormonów ukierunkowuje się. Okres dbania o siebie PRZY FACECIE wynosi max 10 lat... czyli wyciąganie wkładek higienicznych... nie latanie w papilotach itd itd.. Jeśli kobieta dba o siebie W DOMU to albo nie ma męża albo coś jest nie tak 30% dzieci chowanych jest przez nie swoich ojców (dane naukowe) I tak się zastanawiam orgie były zawsze czy tylko kobiety się puszczały?? W każdym związku można wyróżnić charakterystyczny kryzys kiedy znudzili się ciałem i częstość sexu spada / zaczynają się zdrady / dają przyzwolenie na zdradę........... Częstość kłótni w małżeństwie jest odwrotnie proporcjonalna do niekorzystnych zmian materialnych co dziwne zdrada nie ma reguł. Nie znalazłem statystyk ale na oko góra 20 % dzieci jest planowanych.... Gdyby nie filmy romantyczne książki itd nikt nie byłby pewnie altruistą i myśleli byśmy o sobie. Gdyby nie coś co nazywamy wiarą każdy troszczył by się tu na ziemi o siebie a tak wierzymy w jakieś tam niebo. Kościół szczególnie ten w polsce to najgorsze bagno jakie jest od 2 tys lat gromadzili tylko środki na złote pałace podczas gdy w biblii pisze wyraźnie by tego nie robić podobnie jak nie tworzyć obrazów świętych ale kościół musi zarabiać Dziwne że mówi to prawiczek z wyboru bądź głupiego zakochania jak zwał tak zwał ale niestety tak jest :( W dodatku facet myślący o klasztorze A podsumować to wszystko można cytatem z weronika postanawia umrzeć : --------------------- Uznacie że mam depresje i przepiszecie mi leki prawda ?? Wiele ludzi je bierze i jakoś sobie radzą. Wypiszecie mnie i wrócę do pracy. Zjem obiad z rodzicami pokaże że znów jestem normalna i nie sprawiam kłopotów. Pewnego dnia jakiś mężczyzna poprosi mnie o rękę, będzie miły i rodzice bardzo się ucieszą. Przez pierwszy rok będziemy się kochać bez ustanku, potem coraz rzadziej i rzadziej. Kiedy zaczniemy mieć siebie dość zajdę w ciąże Wychowanie dzieci , praca i spłata kredytów będą trzymały nas razem. Po jakichś 10 latach mąż wda się w romans bo ja będę zbyt zajęta i zmęczona . DOWIEM się, zagrożę ze zabije jego.. kochankę i siebie. Przetrwamy to Po kilku latach znów zacznie romans. Udam że nic nie wiem bo szkoda będzie czasu na próżne awantury i tak doczekam ostatnich dni mażąc . Raz mażąc żeby moje dzieci miały życie jakiego ja nie miałam A kiedy indziej ciesząc się że stają się moją kopią. Jest dobrze naprawdę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taki jeden samcowaty
ech i jeszcze jedno ważne zauważyłem im większą i boleśniejszą prawdę się pisze tym albo mniej odpowiedzi albo więcej jadu czy czepiania sie ort

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×