Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zraniony

Miłość..

Polecane posty

Gość zraniony

Witam. Miałem dziewczynę poznałem ją na czacie gg .31 sierpnia 2009 roku.Po 2 miesiącach pisania z nią zakochała się we mnie wyznała miłość ja uczynił to samo.Jak od tąnd byliśmy razem aż do 31 lipca 2010 roku.Kiedy powiedziala że mnie już nie kocha :( . . . Chodziliśmy ze sobą 9 miesięcy ;( bardzo ją kocham nadal..Mieliśmy się spotkać na ferie :( Nigdy sie nie pokłóciliśmy, nie było dnia abyśmy ze sobą nie gadali :( Nie rozumiem dlaczego się tak zjebało między nami :( Eh ale skoro to nie była prawdziwa miłość, bo nigdy jej na oczy nie wiedziałem to co to było ?! ;( dlaczego rycze nocami i tak bardzo mi jej brak.Mieliśmy zostać przyjaciółmi ale nie wyszło nam to .Za bardzo mnie raniła swoim zachowaniem ;( Juz nie była taka jak kiedys miła dla mnie, dobra ;( ..Teraz jest chamska i bez serca .Nie rozumiem co się zmieniło.Chciałem się zabić z jej powodu ;( Igram z życiem tak od 15 sierpnia gdy mnie bardziej dobiła.Od tegoż dnia uniknąłem śmierci 32 razy oraz 7 razy wypadku :( Ehh i coś jeszcze jest.Miewałem koszmarry jak byliśmy razem że mnie rzuca , daje mi blocka na Gadu, po kłotni ;( że przestaje mnie kochać.I się spełniły te sny ;((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( To jakies fatum czy jak ;( To moja pierwsza dziewczyna i jedyna bliska mi osoba jaką miałem.Prócz niej nie mam nikogo na tym świecie :( Użyłem takiego nicku bo chce pozostać anonimowy w tym :(. Proszę pomóżcie cóż uczynić ;( ;( ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinka......
Myslę, ze to wszystko przez Twoja samotność. Przeciez to nie była miłość. Nawet jej nie widziałeś na oczy!! Druga osoba okazała Ci zainteresowanie, Ty byłeś szczęśliwy, mimo że wszystko było wirtualne. Wyjdź do ludzi, do tych realnych. Tylko w realu możesz prawdziwie kochać. Wirtualna miłość to ułuda. Myslę, ze jednak problem jest głębszy. Nie wiem jaki, bo nie piszesz więcej o sobie. Jeśli chcesz zacząć żyć szczęśliwie to udaj się do psychologa. To lekarz duszy. Oddaj sprawy w ręce fachowca. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brzózka2000
To było zauroczenie albo zakochanie,minęło więc powiedziałą ze juz nie kocha.A miłosć to nie uczucie które tak poprostu znika.Musisz zapomnieć,nie pielegnuj w sobie tego uczucia,bo tylko sie męczysz.To nie miłość,ona nie jest jedyną dziewczyną na świecie,znajdziesz kogos innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarnucha 77
najwiekszy jest ambaras zeby dwoje chciało naraz... no coz zycie plata figle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarnucha 77
tak bardzo chcemy by ktos czuł to samo co my ale to sa uczucia-one sa albo ich nie ma ,trzymaj sie bracie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×