Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pani ka 2888

moj wieloletni partner ma problem z erekcja..

Polecane posty

Gość pani ka 2888

prosze przeczytajcie.. i powiedzcie co mysliscie.. Jestesmy razem prawie 6 lat, mieszkamy razem prawie od poczatku znajomosci. Bardzo sie kochamy i jestesmy swietna para. spedzamy duzo czasu razem, czasami tez wychodziny oddzielnie na jeden wieczor (ja ide do kina z przyjaciolka na romantyczna komedie a on np. oglada mecz w domu albo idzie na drinka z kumplami) dogadujemy sie i rozumiemy. nasze zycie seksualne od samego poczatku bylo niesamowite. regularnie sie kochalismy i spelnialismy swoje fantazje.. ja mam szuflady wypelnione seksowna bielizna, dziewczecymi koszulkami, gorestami.. dbam o siebie i jestem atrakcyjna.. on zawsze mi powtarzal, ze mu sie podobam i go podniecam i ze jestem seksowna i pobudzam jego wyobraznie.. masaze erotyczne, romantyczne kapiele razem, sex po prysznicem i o roznych porach dnia, spontaniczny sex.. oboje spelniamy sie zawodowo, nie mamy dzieci i nie chcemy ich miec, podrozujemy i wiele razy mamy nieplanowane spontaniczne wycieczki za granice, romantyczne kolacje w nastorjowych restauracjach 2-3 razy w tygodniu, wychodzimy ze znajomymi na imprezy, poznajemy nowych ludzi, mamy piekny wspolny dom i wszystko czego dusza zapragnie ! ale on w ciagu ostatniego miesiaca stracil zainteresowanie sexem.. juz sama nie wiem co robic.. dodam, ze ja mam 28 lat a on 41 i oboje jestesmy bardzo zdrowi (wegetarianizm ) jego wiek nigdy nie byl dla mnie problemem.( wyglada na jakies 35 lat) kocham go a on mnie, ale sama nie wiem skad ten problem.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proszę uprzejmie
kryzys...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani ka 2888
kryzys dla niego nie istnieje, jego firma bardzo dobrze sobie radzi i zarabia tysiace.. wiec to na pewno nie praca...... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pupciaan
Przepraszam? Od miesiąca? Masz wszystko czego trzeba i narzekasz już na świetnego faceta bo Cie nie rucha od miesiąca? To jakis szczyt bezczelności rozumiem ze pieniazki są to fajnie wszystko jest tylko mu nie staje. Jak dla mnie tragedia a nie kobieta z Ciebie. Tak jakby nie mial prawa nawet do 2 miesiecznej przerwy bo juz Ci sie nie podoba. Co za baba :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A nie wegetarianie są
bardzo chorzy :( :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grapona
ja myślę, że osoby z odpowiednim stażem powinny się wypowiedzieć, czy u nich nie było takiego "kryzysu"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fvcdsfdf
To że firma dobrze prosperuje nie znaczy że facet nie może mieć stresów. W końcu prowadzenie firmy to duża odpowiedzialność, na etacie nie musisz się martwić o wiele z rzeczy których musisz pilnować kiedy jesteś właścicielem. Może facet jest przemęczony, albo tak jak ktoś wyżej napisał wkracza w wiek kiedy jego potrzeby zaczynają maleć. Miesiąc to jeszcze mało czasu na martwienie się, kiedy to się przeciągnie i za pół roku nic się nie zmieni to wtedy bym się martwiła na Twoim miejscu. Co do: 09:59 [zgłoś do usunięcia] Jak to jest pierdolić się z kimś w wieku własnego ojca ? Liczyć umiesz? Jeśli ona ma 28 lat a facet 41 to jest między nimi 13 lat różnicy wieku. To chyba jakiś patologiczny ten ojciec by musiał być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani ka 2888
ludzie zal mi niektorych z was... :( on nie ma problemow w pracy.. i nie moze byc przemeczony bo kilka dni temu wrocilismy z wysp kanaryjskich...... wiec wypoczal i relaksowalismy sie przez tydzien.. juz sama nie wiem.. jestem wyrozumiala i wrazliwa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miminkowa dama
Kochana, wcale mnie to nie dziwi ze czujesz sie sfrustrowana, tez bym sie tak czula. Proponuje wizyte u psychologa lub seksuologa. ja kiedys myslalam ze to glupie ale z moim partnerem mielismy podobny kryzys i jedna iwzyta dala nam duzo do myslenia a polroczna terapia pomogla. Ale wszystko musi byc na spokojnie, bez nerwow czy pretensji, wyjasnij mu ze bardzo go kochasz i widzisz ze nadszedl czas kiiedy musisz o niego bardzo mocno zadbac i dlatego zabierasz go na wizyte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość extra cool super
Wow masz szczescie ze pojawil sie u was taki problem dopiero po 6ciu latach! Wiekszocs par z takim stazem jest pozdradach I zero sexu w zwiazku. Albo sa po rozwodzie Daj mu czas Wszystko wroci do normy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skąd wiesz ze maz nie ma stres
u w pracy? skad wiesz? myslisz, ze jakim kosztem zarabia tyle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani ka 28 888
Wiem ze nie ma stresu bo mieszkam z nim 6 lat i pracuje dla niego 3-4 dni w tygodniu :) (od jakis 6 miesiecy) Uwielbiamy spedzac czas razem wiec cieszymy sie kiedy mozemy tez byc razem w pracy Znam jego firme i jak wszystko w niej 'dziala' Nie ma stresu w pracy Wszystko sie dobrze uklada od wielu lat i dziala jak powinno. Moze zrobie mu niespodzianke i pojdziemy na masaz do spa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pani ka 288 88
wszytsko wrocilo do normy! duzo o tym rozmawialismy i znalezlismy problem ukryty gleboko w jego madrej glowie :) pozdrowka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość momolada
Witam mam 22 lata, moj partner ma 23 lata, jestem jego pierwsza parterka seksualna. ja wczesniej mialam jednego partnera. bardzo sie kochamy, i wiem, ze bardzo pociagam mojego chlopaka, z reszta on mnie takze, ale chyba ma wobec mnie pewne kompleksy ('nigdy nie myslalem, ze bede mial tak piekna dziewczyne' itd. poza tym mam spore powodzenie i widze jak go to denerwuje). nie ma zadnego problemu z erekcja w czasie gry wstepnej, ale kiedy on chce we mnie wejsc, jego erekcja opada, lub juz chwile po tym, jak we mnie wejdzie. zdarzylo sie tak kilkukrotnie, ale pare razy udalo nam sie kochac normalnie. narazie nie poruszalismy tego tematu, ale mam taki zamiar. czy mozna ta sprawe zalatwic w domu? czy potrzebe sa leki? a moze wystarczy szczera rozmowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość próbuję zrozumieć
pani ka 2888 pisze w tytule "moj wieloletni partner ma problem z erekcja..". Ale dalej żadnych informacji na ten temat. Jest tylko jedno zdanie "on w ciagu ostatniego miesiaca stracil zainteresowanie sexem..". Sądzę, że autorka na podstawie tego, że od miesiąca jej partnera nie interesuje seks z NIĄ, wyciąga OPTYMISTYCZNY wniosek, że ON ma problemy z erekcją. "ja mam 28 lat", "Jestesmy razem prawie 6 lat" - a może ty dla niego już "stara dupa jesteś"? I znalazł sobie dwudziestkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssVuatrfd5ddesddfvbf
Polecam DoktorPotencja.pl Kamagra od nich to rewelacja, wreszcie uczciwy sprzedawca z oryginalną Kamagrą. Jeżeli macie problemy z potencją i erekcją to z czystym sumieniem mogę zarekomendować. Teraz moge sie chwalic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×