Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Gnębiony 31

problem z kolega w pracy

Polecane posty

Gość Gnębiony 31

Witam, Chciałbym zasięgnąc porady tutejszych osób , co mam zrobic w sytuacji w której sie znalazłem. otóż prawie rok temu podjąłem prace w nowej firmie. Pracuje na stanowisku grafika i prócz mnie na tym samym stanowisku pracują jeszcze 4 osoby w tym ten "kolega" z którym mam problem. ów "kolega" jest na równorzednym stanowisku co ja. Jedyna różnica jest taka że ona ma wiekszy staz pracy w tej firmie. genralnie od dłuższego czasu facet konsekwentnie zatruwa mi zycie w pracy. pierwsza karygodna rzecza jest fakt ze ciagle odgrywa role mojego przełozonego, natomiast gdy sie tam przyjąłem nikt mnie nie poinformowałm ze jest moim przełozonym nadomiar złego ciągle krytykuje moja prace i w bez podstawny spoób próbuje mnie zdyskwalifikowac jako grafika doświadczonego z dużymi umiejetnosciami kreacji. problem tkwi w tym ze generalnie facet nie wiele wiecej umie ode mnie a w niektórych kwestiach nawet i mniej. Niesutannie i ciagle blokuje moje pomysły a nawet mój zapał do pracy do tego wszystkiego gdy tylko nadarzy sie okazja przedstawia moja osobe u szefostwa w negtywnym świetle. skutek tego jest taki ze szef ma mnie za dretwego graika który nie wiele umie nie przekazuje mi zadnej konkretnej pracy i generalnie jestem tam ignorownym pracownikiem nagorsze z tego wszystkiego jest to ze szef nie ma kompletnie zadnego zaufania do mnie a ufa tylko pracownikowi który u niego po prostu dłużej pracuje. szczerze to nie wiem co zrobic w tej sytuacji najchetniej to pieprznła bym tym wszystkim i walnał wypowiedzenie na biurko szefa wypowiedzcie sie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poradzę Ci
Przedstaw sam bezpośrednio jakieś swoje najlepsze prace szefowi, bez żadnego pośrednictwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dyskusja o doopie maryni
Faktycznie...trudna sytuacja. Często spotykam się z tym, że najmłodszy (nowy) pracownik w firmie ma najbardziej przejebane. A jeszcze jak się trafi taki popierdoleniec w firmie jak ten Twój ehhm..."kolega" i na każdym kroku rzuca Ci kłody pod nogi to już porażka. Nie orientuję się czy graficy mają łatwo ze znalezieniem pracy ale jeśli tak (tym bardziej że jak piszesz znasz się na rzeczy) to może warto poszukać jakiejś innej firmy? Bo z popierdoleńcami to się raczej nie dogadasz a tylko zgnoją Cię psychicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×