Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość fioletowa33

Jak na to patrzec

Polecane posty

Gość fioletowa33

Nie potrafie wybaczyc, choć naprawde bardzo sie staram. Czy ktos z Was mial juz widzial podobną sytuacje jak moja, ktora bardzo krótki przedstawie? Mianowicie facet, ktoremu dalam kosza, bo w nieodpowiednim wieku i co gorsze zonaty, zwachal kto mi sie podobał i namowil go, przedstawil sprawę w taki sposob, zeby tamten zwiazal sie zdziewczyną, z ktora łagodnie rzecz ujmując nie sympatyzujemy. No i wszystko byc moze byloby do przezycia, gdyby nie fakt, ze codziennie musze na nich patrzec. Na chlopaka do ktorego wzdychalam i on tez byl mna zainteresowany i na tego, co uskutecznil tą zemstę. Ten ostatni cieszy sie bardzo. Jak przejsc na tym do porzadku dziennego, macie jakies propozycje? Naprawde nie jest mi lekko z tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fioletowa33
Przez to zobaczylam wiele wad tego do ktorego wzdychalam wlasnie przez ta sytuacje, chociazby taka, ze dla tej dziewczyny, bo ona lubi imprezy przepuscil, w ciagu naprawde krotkiego czasu wszystkie pieniadze, ktore mial odlozone na mieszkanie! Matka zabronila mu mieszkac z nia w jej domu i wiele innych. No ale ta usmiechnieta sorry morda, tego ktory to wymyslil poprostu mnie doprowadza do placzu niemalze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jedyne wyjście, żebyś i ty zaczęła przychodzić do pracy z szerokim uśmiechem i wysoko podniesioną głową. Nawte dla niego powinnaś być miła, ale oczywiście mało rozmowna, a na tego drugiego przestań uwagę zwracać. Zacznie się zastanawiać co się stał. co spowodowało taką twoją zmianę i jego uśmiech już minie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fioletowa33
Wiesz robiłam tak, ale nie jestem dla niego wiarygodna. Gdybym miala kogos byloby mi łatwiej, a tu jak na zlosc nic sie nie chce zmienic. Pomyslalam puszcze fame, ze kogos mam, ale jak to bywa, ktos by wtedy po mnie do pracy przyjezdzal etc, wiec tez i tutaj nie jestem wiarygodna. Ja probuje stac obok tego i nic sobie z tego nie robic, ale na dluzsza mete nie moge. Musze szczerze odciac sie od tej sytuacji, przebaczyc chyba tak. Tylko zebym jeszcze wiedziala jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mianowicie facet, ktoremu dalam kosza, bo w nieodpowiednim wieku i co gorsze zonaty, zwachal kto mi sie podobał i namowil go, przedstawil sprawę w taki sposob, zeby tamten zwiazal sie zdziewczyną, z ktora łagodnie rzecz ujmując nie sympatyzujemy. bez doktoratu z abstrakcji nie warto podchodzic do tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fioletowa33
Za okultyzm dziekuje, mimo podejrzewam szczerych chęci. Natomiast Zawsze szczery nie wiem o co Ci chodzi, stylistyka jest zachowana i ze zrozumieniem nikt nie powinien miec problemu. A ponadto jejku skup sie na problemie, a nie na poprawnej polszczyznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fioletowa33
Czyli odrzucony kolega, namowil chlopaka, ktory mi sie bardzo podobal, zeby ten zwiazal sie z inna. Teraz jest to bardziej jasne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooooooooookoooo
no ale w czym problem? odrzucony zwie sie odrzucony bo Ci sie nie podobal, bo nie spelnial Twoich oczekiwan wiec nie wiem po co zawracasz sobie nim glowe. ten ktory Ci sie podobal to zwykly kretyn skoro slucha kumpla, do tego idiota skoro zgodzil sie byc z panna ktora tamten mu wybrał. Teraz widzisz jego wady wiec dlaczego zawracasz sobie nimi glowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka sobie janka
ile masz lat ? a on?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fioletowa33
Masz racje, ale boli mnie fakt, ze ten ktorego odrzucilam tryumfuje na zasadzie, ze nie chcialas mnie, nie bedziesz miala zadnego. No i jak narazie to mu swietnie wychodzi, bo faktycznie zadnego nie mam. A z kolei ten, ktory mi sie podobal ma dziewczyne, ktora no powiedzmy soebie szczerze oprocz seksu nie spelnia jego oczekiwan (a ja bym dla niego wiele zrobila) no i ona tez tryumfuje, ze nic nie musi, ani dbac o siebie, ani o niego, a on i tak z nia jest. Nie wiem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fioletowa33
ja 33 a on 30

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dthgyuk
mam nadzieję że 33 to nie Twój wiek bo zachowujesz się jak 15 latka o facetach nie wspomnę ale oni zwykle są jak dzieci :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dthgyuk
a jednak <lol> kobieto wydoroślej :) olej gościa to sam przyleci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooooooooookoooo
fakt... dziwny jest ten swiat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fioletowa33
Tak bo inaczej to oceniac jak sie na to nie patrzy i nie przezywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dthgyuk
odpowiadam na pytanie jak na to patrzeć :) PRZEZ RÓŻOWE OKULARY :D :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fioletowa33
no jak patrzec?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×