Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość krytykowana - 24

Wesele, Pomocy !!

Polecane posty

Gość krytykowana - 24

Czy każde wesele to rewia mody ?? Rozumiem, że każdy chce ładnie wyglądać, w końcu taka okazja nie zdarza się codziennie ..ale trochę mnie irytuje podejście ludzi.. Ide na wesele za 3 tyg. Moje kuzynki chwalą się nowymi kreacjami ( na każde wesele inna sukienka, bo jak można iść w takiej samej 2 razy !! ) Ja jakis czas temu kupiłam sobie sukienkę, byłam w niej raz na jakiejś większej imprezie.. szkoda mi żeby leżała w szafie, w końcu trochę kosztowała. Trochę ja zwęziłam z racji tego, że schudłam i idę w niej na wesele.. Kuzynki robią wielkie oczy na pytanie " Jaka sukienkę kupilaś na wesele" a ja mówię : Idę w starej... Druga sprawa włosy. Wszystkie poumawiane są do fryzjerów.. a ja nie. Byłam wczoraj żeby podciąć i wycieniować, i po prostu chce je ładnie wyprostować i iść w rozpuszczonych, bo własnie tak się najlepiej czuję.. ale znów ONE... że jak to, taka okazja , a ja pójdę ot tak, w rozpuszczonych włosach :| Ogólnie nie przejmuje sie tym co mowia ludzie, ale to mnie zaczyna wkurzać.. Szczerze odechciewa mi się iść na ta impreze.. Czy to ja jestem jakaś dziwna, czy to z nimi coś nie tak ? :|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krytykowana - 24
cholera niech mi ktoś powie !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laleczkaaaaaaaaaaaaaaaa
nikt nie zauważy ich nowych sukienek, więc się nie przejmuj i idź w tym co masz, ja też nie chodzę do fryzjera i dobrze się bawię, uważam też że często wyglądam lepiej od takich sztucznie wyczesanych i wymalowanych kuzyneczek. miej swój styl!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fela z wesela
Ale co Ty się przejmujesz gadaniem kuzynek ?? Chyba za bardzo Cię nakręciły, że Ci się ulało. Jesteś przygotowana na imprezę, ubierz się, uczesz, umaluj i baw się. Może sie okazać, że fryzjer schrzani im fryzury, da za dużo lakieru, powywija w dziwne fale ( niczym w reklamie Prince Polo) i to one będą dziwnie wyglądać a nie Ty. Trzeba się trochę zdystansować od tego, co mówią inni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laleczkaaaaaaaaaaaaaaaa
zresztą zawsze rozpuszczam włosy i nic z nimi nie robię, z tym, że mam piękne długie włosy i żadna fryzura im nie dorówna! Ty też nie przejmuj się, dobrze się baw i bądź pewna siebie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejbisi
Z toba jest wszystko ok, to one sa tak puste ze szok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzam się z Tobą w 100%
Ja za 2 tygodnie już 3 wesele obskoczę w tej samej sukience - nie dlatego że jestem skąpa ale podobnie jak Ty uważam że całe to strojenie się na czyjes wesele jest żalosne - dobrze czuję sie w tej konkretnej kreacji i tyle :) co do fryzjera podobnie - za każdym razem czesze się sama i efekt jest nawet lepszy niż u niejednego fryzjera bo kilka tych wesel ostatnio miałam i doszło się do wprawy :) co innego jak ktos na wesele idzie raz na 5 lat - wtedy może zwyczajnie nie ma sie w co ubrac i musi cos kupic... Tak czy tak uwazam ze samo pojscie już troche kosztuje - no bo trzeba dac prezent, do tego kwiaty, plus dojazd bo nie zawsze wesele przeciez jest rzut kamieniem od miejsca zamieszkania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz ladnie wygladac i dobrze sie czuc. Jesli niedawno kupilas super kiecke to dlaczego nie? czy wszyscy Cie w niej widzieli? z tym fryzjerem to tez przesada - jak sie czujesz dobrze w tym co zrobisz to super ja raz tak mialam, ze poszlam przed weselem do fryzjera, wrocilam do domu, umylam glowe i ulozylam sobie wlosy jak chcialam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krytykowana - 24
Dzięki dziewczyny, trochę mnie podbudowałyście.. Raz byłam u fryzjera, ale jak mówicie "coś mu nie wyszło" i okropnie się czułam.. wydałam tyle kasy na uczesanie, a miałam chęć to "coś" ściągnąć z głowy. Ja mam to szczęście, że teraz coraz częściej chodzę na wesela.. niedługo mam następne :P I wesele rzeczywiście nie jest za blisko, ja nie pracuję mam tylko tyle co zarobiłam w wakacje więc nie chce się rozrzucać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krytykowana - 24
Asia5545 hehe , no nieźle :) Właśnie dlatego ja wolę po swojemu się czesać.. Każdemu się wydaje, ze proste rozpuszczone włosy to juz nie fryzura heheh.. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dokladnie ja teraz sama sobie robie fryzurke, mam w miare proste wlosy wiec prostuje w domu i w tym czuje sie najlepiej Chodze do fryzjera raz na 3-4 m-ce na sciecie i tyle I nie widze sensu,zeby mykac do fryzjera dla zrobienia jakies "fryzury", w ktorej bede czula sie zle Kazdy musi sie czuc dobrze ze soba i juz Baw sie dobrze Ach, jak ja lubie wesela :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krytykowana - 24
Dzięki :*:* jakoś mi lepiej teraz :) Jak im coś nie bedzie pasować to ich sprawa :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nawet nie dyskutuj, bo po co? mi sie tez zdarzalo wyciagac kiecki z szafy, w ktorych juz gdzies wczesniej bylam. Dlatego po prostu, ze tego typu sukienek na codzien nie zaloze, ale sa ladne i je lubie, wiec po co kupowac ciagle nowe jak te co mam sa prawie nie urzywana i sa ladne? Tez tego nie rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rikipomponik
Ja mam drugie wesele w te lato 11 września i też nie kupowałam nic nowego. U fryzjera też na pierwszym weselu nie byłam i teraz nie zamierzam :) na pierwszym weselu zrobiłam sobie koka i wpięłam wielkiego kwiatka , zrobiłam furorę ;) teraz też rozpuszczę tak jak ty. Nie ma co się wykosztowywac WYSTARCZY POMYSŁ NA SIEBE Pozdrawiam !!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bezu bez
Te twoje kuzynki to jakieś pretensjonalne pannice. Trzymaj sie swoich postanowień i baw sie dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wafelkowa29
spoko, ja też obskakuję 2, 3 wesela w tej samej kiecce zwłaszcza jeśli na każdej imprezie są inni goście. Włosy też prostuję, nie robie żadnych wymyśłnych fryzur bo po prostu źle się w takich czuję i tyle, a na weselu najważneijsze żeby się swobodnie czuć i dobrze bawić. Zawsze możesz mieć inne dodatki i już kreacja nabiera innego charakteru. Głowa do góry koleżanko, nie chodzi o to żeby na każdą impreze mieć nowy ciuch, bo to marnotrastwo moim zdaniem ale żeby ubrać sie z gustem i dobrze czuć sie we własnej skórze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
udanej zabawy i nie przejmuj sie kuzynkami :) pewnie to stare rury sa a ty idz i baw sie najlepiej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krytykowana - 24
Macie rację. Idę tak jak sobie postanowiłam, wiem, że tak będę sie dobrze czuła, nie będę musiala sie martwić czy mi sie czasem wlosy nie rozlatuja, bo ogolnie mam ciezkie i ciezko mi je jakos spiac :) :P a kuzynki jedna 25 lat, druga 30 lat hehehe :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krytykowana - 24
dziękuję , będę sie dobrze bawić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×