Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość logitech

potrącił dziewczynę, zmarła

Polecane posty

Gość logitech

Witam wszystkich... jak rozmawiac z kolegą który potrącil niedawno 20-letnią dziewczynę po czym dziewczyna zmarła niestety... kolega jest teraz załamany nie je , śpi ciągle jest na tabletkach załamał sie, jak rozmawiac z jego obecna dziewczyną razem przezywają ten koszmar...wiem ze chcą rozmawiac ale to delkatny temat...i ni ewiem jak zaczać.jego dziewczyna to moja bliska rodzina ale nie mam dobrego kontaktu z nią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alidło123
To bardzo trudne, myslę, że to zadanie dla psychologa. Możesz tylko pokazać, że jesteś obok, jak będa tego chcieli :( Powodzenia !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hfghfghf
nie pomyślałaś ze wypadek nie musiał być z jego winy ? może przechodziła na czerwonym albo na niedozwolonym. Ale nie ważne jest to czy podchodzi pod jakis paragraf tylko fakt ,ze przyczynił sie do śmierci człowieka i musi z tym zyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rudy7777
A może pierwszy raz widział śierć z bliska ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wolvfram
rodzina tej dziewczyny teraz jest w głębokiej żałobie , wychowali córkę, która świat miała przed sobą i marzenia a pewien skurwysyn zabił , zabił i teraz chce się prawnie bronić , skąd miał pieniądze na auto i czym się zajmuje a może narkotyki sprzedaje i zabija inne osoby , burza mózgów jej rodzina życzy jemu aby zdechł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeżeli nie jego wina to w czym problem...? to tak jakby maszynista pociągu miałwyrzuty że ktoś mu się rzucił pod pociąg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość logitech
własnie o to chodzi ze musi z tym zyc nie wiem czy kiedykolwiek o tym zapomni raczej ni ema takiej opcji. niestety prękość była przyczyną wypadku............ miał pecha i to duzo, niby nie moge zgodzic sie z tym zeby szukał usprawiedliwienia ale znam go i wiem ze to fajny chłopak i nie chcial tego. on nawet nie mówi patrzy w sufit i nilczy nawet nie je nic a jego dziewczyna jest teraz na środkach uspokajających.... czasami ludzie padają w takich momentach ofiarami wyzwisk, obelg itd ale dla sprawcy jest to gorsze bo żyje z tą swiadomoscia ze potrącil i zabił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pavulon injection
Maszynista przeżywa - tylko swoj pierwszy raz, nastepnym razem nawet nie hamuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bele de jour
no ale skoro prędkość była przyczyną wypadku to rozumiem, że prawdopodobnie poniesie jakieś konsekwencje, tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość logitech
widzial jak reanimowali dziewczyne, sam przed przyjazdem karetki probowal ja ratowac byl cały brudny z krwi, traz czeka na dalsze postępowanie, nie wiem co robic nie moge patrzec na to, szkoda mi całej trójki bo wszyscy są w jednym wieku prawie. auto mial bo kupił i zaraz poleci fala wyzwisk ze młody ze głupi itd. ja uwazam ze mial wielkiego pecha.................................. bo czy to stary czy młody kazdemu moze sie zdarzyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
napisałaś że prędkość była przyczyną wypadku , chyba nie predkość pieszego.....plączesz się w zeznaniach , odpowiesz za współudział

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość logitech
napewno poniesie konsekwencje tego... tylko jakie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wolvfram
spowodował śmierć kobiety i teraz to już nie jest istotne, że ta kobieta chciała żyć i miała swoje marzenia , winny jest ponieważ nie dostosował się do przepisów drogowych , przekroczył prędkość , nie zapanował nad autem , brawura i głupota , udowodnił sobie, że był błyskotliwy, szybki i z refleksem , czyli chodzący ideał , morderca !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bele de jour
wielkiego pecha to się ma jak się wdepnie w gówno a nie jak się zabije kogoś. Wybacz po to są przepisy żeby się ich trzymać. Brawura, zbytnia pewność siebie, może szpan i co? Połowa życia za kratami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość logitech
no wiadomo ze nie prędkosc pieszego !!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hfghfghf
myślę ze juz ponosi konsekwencje - musi z tym zyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość huhhu
95% kierowcow przekracza dozwolona predkosc, przynjamniej o 10-15km, wiec facet faktycznie mial pecha, chyba ze jechal 120km przy ograniczeniu do 50km/h.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wolvfram
ta kobieta miała pecha, że natrafiła na takiego, który uważał że zjadł wszystkie rozumy i jest mistrzem kierownicy i najlepszy kierowca , teraz ten najlepszy mistrz dostał kopa życiowego na własne życzenie , może ten kopniak jego obudzi albo z honorem się powiesi w celi na własnym sznurowadle , tego jemu życzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hfghfghf
Wolvfram dla ciebie wszytko zawsze jest takie albo czarne albo białe ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiciaaa545645
Wolvfram troche się zgadza ale też przesadzasz nie życz nikomu śmierci przegiął, zabił nieumyślnie i będzie siedział.... nauczkę ma ogromną i będzie z tym żył.... szkoda że dziewczyna nie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiciaaa545645
zgodzę*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 324234325
germanotta - szokujesz mnie... Nie czułabyś nic, jakbyś kogoś zabiła? Choćby nie była to twoja wina?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość logitech
dzięki za zainteresowanie tematem.nie wiem czy sobie nic nie zrobi jeszcze pare dni temu rozmawialam z nim usmiechal sie był wesoły itd.. ale ironia losu,,,, czlowiek wtedy mysli o kruchości swojego życia o tym ile razy mogło mnie to spotkac... a jednak jest mi dane życ i doceniać kazdy dzien....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adlaczegoja
hmmm... moim zdaniem sam fakt bycia przy nich to juz duzo... moze wystarczy przytulic....przynajmniej narazie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o matko boska ludzie
to nie kierowca miał pecha, tylko biedna dziewczyna która została potrącona ze skutkiem śmiertelnym! on powinien odsiedzieć swoje i dożywotnio zabrać skurwielowi prawo jazdy!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wiem , nigdy nie byłam w takiej sytuacji ( ty pewnie też nie ) ale czułabym się lepiej wiedząc że to nie ja zawiniłam , to chyba nic dziwnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wolvfram
domyślam się że on nie jechał z myślą aby zabić kogokolwiek ale jechał z myślą , że silnik jest mocny i ile można wycisnąć z tego silnika , do oporu i na maksa ale cała sztuka polega na tym aby silnik w aucie słuchał się kierowcy i to nie jest sztuka wyrwać ile fabryka dała a sztuka polega na tym aby panować nad silnikiem auta i mistrzem jest ten kierowca, który powolutku potrafi auto prowadzić i panować nad autem brawura i głupota kierowcy doprowadza do tego , że są trupy nieumyślnie spowodowane ale teraz czy wystarczy powiedzieć przepraszam ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eyfef
Zależy czy potrącił na pasach czy gdzieś indziej. Ja miałam taką sytuację rok temu. Tylko że to nie była 20-letnia dziewczyna tylko 82-letnia kobieta. I nie zmarła od razu tylko po dwóch dniach. A dowiedziałam się o tej śmierci dopiero po 4 miesiącach. Czekają go badania- wzroku, słuchu, krwi itp. Potem sprawa w sądzie. Jeśli nie był karany to dostanie wyrok w zawieszeniu (u mnie to było rok i 3 miesiące na 3 lata). Tylko to jest tylko w wypadku jak się jest trzeźwym, no i w moim przypadku to było nie na pasach, tylko już dalej, po zmroku. Prawo jazdy mam terminowe na 5 lat i potem znowu badania. Od czasu do czasu śnią mi się wypadki, raz mi się śniło jak koleżanka wpadła pod samochód a ja nie mogłam jej zatrzymać, drugi raz jak jechałam jako pasażer... Koszmar...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×