Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Tatuska88

Ja w szpitalu a on

Polecane posty

Gość Tatuska88

Właśnie leże w szpitalu czekam na zabieg. A mój facet mnie nie odwiedzi. Co prawda będę tylko 4 dni ale zawsze coś ;-( myślałam że mój facet będzie na tyje domysłów żeby mnie odwiedzić ale wątpię. Wczoraj był z ojcem na badaniach zrobił ok 18 to ok rozumie nie miał czasu. Ale jak wrócił to ja do niego musiałam dzwonić. Dzisiaj i jutro ma wolne ale gdzie do dodatkowej pracy bo pracuje na stale gdzie indziej i akurat ma wolne. Mógłby sobie to odpuścić albo robiła do 15 ale po co. Czuje się tak jakbym nie była dla niego ważna :( jeszcze na dodatek w niedzielę przed moim pójściem do szpitala pojechał sobie na targi samochodowe z kumplami. Mi jest przykro. A może przesądzam dodam że wiedział że rano będę miała zabieg. Ja z rana jeszcze napisałam mu eska on się nie odezwał chociaż wiedział że mam zabieg i będę się denerwować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja mam nadzieje, ze pozegnasz Pana kulturalnie dziekując mu za współpracę. Ja jak bylam w szpitalu 1 dzien to moj co chwila dzwonil, przyjechac nie mogl bo byl poza miastem daleko w pracy ale dzwonil, pisal non stop..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -----........------......-----
zależy jaki to zabieg, jeśli nie poważny, a sądząc po liczbie dni w szpitalu to nie, to przesadzasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powazny nie powazny w szpitalu sie nie lezy bez przyczyny ja mialam powazny zabieg i wyszlam tego samego dnia, moja mama miala bardzo powazny i lezala 3 dni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tatuska88
Astroskopia stawu kolanowego. Nie mogłam chodzić. Teraz siedzę w kubraczku i opaska z nazwiskiem na ręce i czekam aż będzie moja kolej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -----........------......-----
sorki poważny zabieg i w tym samym dniu wyjście,to się nie zdarza:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tatuska88
I się boję jak cholerka że coś mi schrzania. Ale pocieszam się że gorzej już być nie może

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość -----........------......-----
to nie jest poważny zabieg z punktu widzenia medycznego,ale oczywiście dla każdego człowiek jakikolwiek zabieg wiąże się ze stresem.A przejmował się Tobą przed tym zabiegiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tatuska88
Proszę o oszczędzenie głupich tekstów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie dobrze/////////
wyglada na to jakby odzyskał wolność i nie mysli o Tobie wogóle , dla ciebie na plus przynajmniej wiesz na czym stoisz i nie zawracaj sobie dziadem głowy ,postaw sobie sytuacje odwrotną jakbys ty postapiła gdyby on był w szpitalu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Współczuję faceta. Na pewno gdybym była na Twoim miejscu zrobiłabym mu wykład na ten temat po wyjściu ze szpitala. Jakby nie okazał skruchy to nie wiem czy bym go nie olała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurcze nie wyobrażam sobie takiej sytuacji...Moj narzeczony chciał brać wolne w pracy żeby mnie zawieźć do dentysty, bo to na drugim końcu miasta a ja się stresuję :-D Oczywiście wybiłam mu to z głowy. Ale że lezysz w szpitalu a on nawet raz cię nie odwiedzi? Co to za facet?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miss Cole
To przykre, nie wazne jaki zabieg w szpitalu czlowiek czuje sie strasznie samotny, a czas sie dluzy niemilosiernie. Jak juz wyjdziesz powinnas z nim porozmawiac i mu powiedziec jak sie czulas. Poczekaj na jego wyjasnienie, jesli nie bedzie wystarczajaco przekonujacy to cos jest nie tak w zwiazku. Trzymaj sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Tatuska88
Pamiętaj, że w ramach podziękowania musisz zrobić lekarzowi, który cię będzie operował, loda z połykiem !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do Tatuska88
Czy masz wygoloną cipkę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dostałas juz pigulke do polkniecia? bo sie tego czytac nie da co napisalas, moze napisz jak juz bedzie po zabiegu ewentualnie popros o kolejna dawke i zaraz swiat bedzie kolorowy a twoj chlopak najlepszy na swiecie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tatuska88 do czizas
Po co mi pigułka, ja chcę widzieć jak lekarz wyciąga kutasa i wsadza do mojej pipki. Nie chcę wtedy spać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słynna anna
nieważne, czy powazna operacja, operacja zawsze wiąże się z ryzykiem i stresem dla operowanego. Nie może być tak, ze facet nie zwraca uwagi na to jak się czujesz, przecież po to się zx kimś jest, by mieć wsparcie. ja bym już nie wybaczyła czegoś takiego. Jedemu wybaczyłam, byłam tydzien w szpitalu po urodzeniu fdziecka (miał żóltaczkę) i mój ex mąż odwiedził mnie dwa razy po pół godzinie. Ciąża to stan fizjologiczny, jasne, ale kurwa mac nie jest to stan zwyczajny dla kobiety i potrzebuje wsparcia. To tak jak z ta Twoją operacją, ignoranci powinni być sami, a nie udwawac, że potrafią stworzyć relację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tatuska88
To właśnie mój narzeczony. Kurcze nie poznaje go zawsze on mnie pilnował żebym chodziła do lekarzy. A teraz niby jest zainteresowany ale jak ja się do niego odezwę. Miał wczoraj przyjechać ale późno wrócił. A teraz wątpię że przyjdzie przez resztę dni. Wczoraj to ja musiałam do niego zadzwonić. Wogóle ostatnio go nie poznaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lil221422
ja bym mu kazala spadac. bylam w tamtym roku w szpitalu tylko dobe a moj maz siedzial ze mna od rana do wieczora a jak mialam zabieg to pod sala czekal i nie mial wtedy wolnego tylko wzial urlop na 2 dni zeby jeszcze w domu ze mna pobyc. takze twojego zupelnie nie rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słynna anna
musze dopowiedziec, bo uciekło w mojej wypowiedzi - moje dziecko miało żółtaczkę, ex był zdrowiutki i konczył prace o 17:00

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tw4t2t
Ja dla neigo nie widzę wytłumaczenia. I co z tego że nawet by się tłumaczył (a każdy to będzie robił, w szczególności mając nadzieję na ponowne korzyści ze związku), jeśli już się stało: dziewczynie zafundował poczucie odrzucenia i osamotnienia w przykrym momencie a sam pokazał że jest po prostu nieczuły na jej potrzeby i nie zależy mu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słynna anna
własnie, on pewnie się wytluczaczy, zrobi z Ciebie panikarę i dalej bbędziejak było. Tylko wyobraź soebie sytuację, ze Cie zostawia, gdy będziesz bardzo chora. No bo logicznie rzecz biorąc, a takich pewnie uzyje argumentów, nie mozna wymagać, żeby zdrowa osoba marnowała sobie zycie prxy chorej. Niekótrzy faceci to dno totalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomyśl: jak ty byś się zachowała, gdyby on był w szpitalu? Napewno odwiedzałabyś go tak często, jak to możliwe. A jak postępuje on? Odpowiedź nasuwa się sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noemi2626
sama sobie odpowiedziałaś na pytanie-jesteś mało ważna dla niego i stąd jego ignoranckie zachowanie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poczekaj a oskarzeniami do konca pobytu w szpitalu. wtedy juz bedziesz wiedziala dlaczego jest tak a nie inaczej. ja nigdy nie chcialam aby mnie odwiedzano w szpitalu. czlowiek lezy jak betka nie uczesany nie umalowany z mina cierpietnicza w dodatku oslabiony. chce sie spac wszystko nudzi i denerwuje. po co on ma cie taka ogladac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tatuska88
Ale on taki nie był. Kurcze ostatnio się zmienia. Cały czas mam nadzieję że niespodziankę mi zrobi. Jakoś nie zostawił mnie z tego powodu że będę miała problemy z zajściem w ciążę. Cały czas powtarza że będzie dobrze. A teraz go brakuje. Płakać mi się chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słynna anna
skoro tak bardzo ci na nim zalezy, to weź mu powiedz, że to Ci się nie podoba. Napisz mu choć sms, że potrzebujesz go i patrz na reakcję. Wykluczysz tym zachowaniem ewentulanosc, że nie chciał Ci przeszkadzac w szpitalu, bo niektórzy wolą tam być sami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy wy zawsze musicie na siłe usprawiedliwiać facetów? Co ta za wytłumaczenie "nie chce ci przeszkadzać w szpitalu"? Pewnie w swoich związkach też za wszelką cenę szukacie usprawiedliwienia dla zachowania waszych facetów "zdradził, bo cośtam", "uderzył, bo cośtam". Tak nie można! Niektóre zachowania są złe i żadne wytłumaczenie nie jest na miescu. Sytuacja autorki może nie jest tak tragiczna, jak przeze mnie opisane, ale również NIE MOŻNA TEGO USPRAWIEDLIWIAĆ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tutuska88
Przyjechał jednak przyjechał na godzinę. Od razu mi lepiej na duchu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×