Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość MisiaMa***********************

..Samobójstwo.. 16 lat

Polecane posty

Gość MisiaMa***********************

mam 16 lat i Cały czas myślę o samobójstwie... co ja mam zrobić?? nie jestem żadna Emo itp. jestem zwykłą nastolatką która żyje tylko dla jednej osoby na świecie, dla swojego chłopaka jestem z nim 3 lata.. ..nie wiem co się ze mną dzieje, jestem osobą bardzo wrażliwą i gdy ktoś mi coś powie złego mam ochotę się popłakać i zamknąć w czterech ścianach.. czy ja robię wszystko źle, może to dlatego że mam nerwicę... Ale czuje się pomiatana, wszyscy mogą mnie popychać na ściany i wyzywać... Jedynym Człowiekiem dla którego chcę żyć to mój chłopak... Czuje się jak nic... co ja mam robić? jeżeli są to jakie sposoby na szybką i najmniej bolesną śmierć? ;((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro wiesz ,zę masz nerwicę - wiesz też , że twój obraz rzeczywistości jest zaburzony - a wiec reagujesz przesadnie , niewspólmiernie do okoliczności . to minie - daję ci slowo - daj sobie tylko troche czasu . masz pewnie jakieś klopoty w szkole ? z rozdzicami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MisiaMa***********************
Bardzo często mam sraczke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doradzam szczerze
skontaktować się z psychologiem szkolnym lub psychologiem w twoim NZOZ, nie trzeba skierowania, celem zrobienia jakiegoś testu osobowościowego, który byłby podstawa do dalszego postępowania dodam, że psycholog nie jest lekarzem, więc nie dostaniesz żadnych piguł, bo w twoim wieku nie są one potrzebne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość twój nick ZGROZA
podpowiedziałabym Tobie cos ale nawet nie wiesz jakie to niebezpieczne na forum publicznym zaraz jakis debil zgłosi na psy i będą robili namiary po ip. znam takie przypadki jak psy wparowały na chate bo laska pisała na necie ze chce sie zabic wiec pomysl sama ,poszperaj na necie ale nie rozpisuj bo bedziesz miała kłopoty a ten co podpowie moze nawet odpowiadac za współudział

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hen ryk
ale twoj chlopak juz cie nie chce, jestes za ciasna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeee tam
idz do psychologa, poważnie!. nikt w życiu nie ma lekko (no moze niektorzy) ale jakos trzeba sobie radzic, byc twardym i nie przejmowac sie cudzymi opiniami. i nie trzymaj sie tak kurczowo chlopaka bo uzalezniasz od niego cale swoje zycie a taki partner potrafi zadusić calą miłość...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"co ja mam robić? jeżeli są to jakie sposoby na szybką i najmniej bolesną śmierć?" To jest nienormalne co piszesz dziewczyno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy mozzzna?
zesraj sie, a nie daj sie !! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy mozzzna?
zesraj sie, a nie daj sie :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Henrietta z Niebieskiegostoku
Mój brat już raz popełnił samobójstwo. Teraz planuje drugi raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Henrietta z Niebieskiegostoku
Mój brat już raz popełnił samobójstwo. Teraz planuje drugi raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jakaśtakaswoja
Pociesz się, że to minie. Hormony bardzo często tak właśnie dają kobietom w kośc . Nic na to nie poradzisz. Zmiany hormonalne to ciężki okres dla nastolatki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MARCOO
samobójstwo jest dla tchórzy. dojrzewasz-buzuja w Tobie hormony. to normalne że bywa sie wtedy osobą nadwrażliwą a świat wydaje się miejscem złym. powinnaś nad soba popracować. więcej aktywności typu sport (wysiłek fizyczny jest b dobrym remedium na depresje), więcej zajęć poza lekcyjnych typu rozwijanie jakiegoś hobby czy spotkania ze znajomymi. alkohol i drugi- docelowo pogłębią Twój problem. ok, kochasz chłopaka itd ale UWIERZ, związki z tych lat ZAWSZE sie kończą. ludzie dojrzewają, zmieniają sie oczekiwania itd. to nie znaczy że to zle że masz faceta itd ale musisz wiedzeić że gdy nadejdzie dzień ( a może nadejśc przecież) że już nie bedziecie razem- siłe musisz mieć w sopbie a nie załamywac się. wiele kobiet tego nie potrafi-nie potrafią być same. naucz się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MisiaMa***********************
nie podszywaj się.! ja już 5 lat myślę o czymś takim to nie jest z dnia na dzień..;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MisiaMa***********************
MARCOO tak Kocham... powiedzieliśmy sobie że będziemy ze sobą do końca życia to uczucie między nami się pogłębia, ale ja nie zrezygnuje z tego co jest... ja sobie nie dam rady w tym pieprzonym życiu...;( jest mi tak źle.;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MisiaMa***********************
Hen ryk ale twoj chlopak juz cie nie chce, jestes za ciasna SPIERDALEJ! ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MisiaMa***********************
psychoterapeuta - nikt mi na to pieniędzy nie da ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MisiaMa***********************
Przepraszam...;( że zabieram wam czas... dziękuję za wszystko. papa;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość No ale czemu
dajesz sobą pomiatac jeśli ktos Tobą pomiata - jakos na to reaguj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MisiaMa***********************
nie potrafię ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bershkaa
psycholog na NZOZ nie bierze pieniedzy wiec idz i sie zapisz na wizyte, dziewczyno jestes taka mlodziutka wszystko przed toba! a ty sie juz na starcie poddajesz? tez jestem wrazliwa ale kiedy wyczulam ,ze jest ze mna zle poszlam po pomoc i nie wstydze sie tego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×