Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość KONSERWAtywna

spacer z ukochanym

Polecane posty

Gość KONSERWAtywna

Niedawno znajomy, który mi się podoba zaprosił mnie na spacer po mieście. W pewnym momencie powiedział, żebym na niego chwilę poczekała i oddalił się ode mnie. Myślałam, że biegnie po kwiaty i romantycznie będzie, a on kupił paprykarz w konserwie... Od razu mówię, że to nie prowo, historia jest prawdziwa. Pomóżcie! Czy koleś jest idiotą czy robił sobie jaja? Co o tym myśleć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KONSERWAtywna
Ale może mielonka tyrolska byłaby lepsza od tego paprykarzu. Co to kurwa jest ten paprykarz wogóle??? Jakieś gówno! Lubicie paprykarz???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaahahahahaaaaaaahhhh
No tak to jest z wami kobiety. Facet zaprasza was na spacer a wy myślicie że się mu podobacie :D Ja piedolę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KONSERWAtywna
No nie jadłam paprykarzu, chociaż mogłam, bo on mi dawał ten paprykarz. A, że mu się podobam to wiem, bo mnie się pytał czy lubię mieć kutasa w gardle? Ale co wy o tym paprykarzu myślicie? Dużo straciłam nie biorąc go od niego???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×