Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość małgorzta1992

Nie wierze w Boga

Polecane posty

Gość małgorzta1992

dzisiaj uświadomiłam sobie że nie wierze w boga... jeśli jest w co wątpie to nie jest on ani sprawiedliwy ani miłosierny... i ja ma mu powierzyć swoje zycie?... w boga wierzą tylko ci którym sie wszystko udaje albo naiwni którzy mają spierdolone życie i myślą że przynajmniej tam będą mieli raj.... srutututu.... zawsze ufałam mu, modliłam się i nigdy nie byłam szczęśliwa... zawsze były jakieś przeszkody... strałam się a nigdy mi nic nie wychodziło... bo należy żyć wg naszej wiary... teraz będę robić wszystko aby coś osiągnąć... i nie być NIKIM jak moja babka która tylko się modli i gówno z tego ma... A więc teraz doąże do celu po trupach i będę mieć z tego ogrombną satysfakcje... ale nie będę krytykować innych bo każdy ma swoje życie i swoją wole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyznaj sie robiles
to powaznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciuś z kranu
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że On jednak trochę wierzy w Ciebie:) Życzę wiele pogody ducha i trochę optymizmu Gosiu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małgorzta1992
co powaznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powaznie bo
dopiero do tego doroslas ja juz od lat o tym wiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciuś z kranu
Z Twojego opisu wynika, że masz całe 18 lat, a więc wielki gówno:d Pożyj jeszcze troszkę i wtedy będziesz wypowiadać wojnę Bogu i się zastanawiać nad naiwnością ludzi. Do tej pory raczej nic nie wiesz o naiwności:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małgorzta1992
tak... jestem zadowolona z siebie i dumna... bo nie będę marnować życia na głupawy teatr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nigdy nie byłaś szczęśliwa? dlaczego nie jesteś szczęśliwa? jesteś kaleką? głodujesz? żebrzesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małgorzta1992
a czy dla was szczęsie to tylko potrzeby fiziologiczne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miss cool
Ja przestałam wierzyć w Boga mając jakieś 11 lat. Poważnie. Jeszcze pamiętam jak się wstydziłam przyznać dzieciakom bo mogłyby mnie za to zlinczować i przestać się ze mną bawić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małgorzta1992
dla mnie bóg zawsze był piedestałem... wmawiano mi coś... a ja to brałam z lenistwa i z wygoda jak robi to większośc... nie rozumiem jego nauki... która jest fikcjią... nie ma nikogo jest nicosć... a jeśli jest to nie chce mu oddać swojego życia bo nie jest tak wspaniały jak głoszą inni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małgorzta1992
szczęście to dla mnie satysfakcja życiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z Bogiem to spotkamy się po śmierci jeżeli jest. Co nie przeszkadza w niego wierzyć. To nie kelner który będzie spełniał nasze zachcianki. Po za tym jeżeli Bóg miałby ingerować w życie człowieka to jaką on miałby wolną wolę ? Świat jest dobry tylko ludzie to kurwy jak mawiał klasyk. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość małgorzta1992
Ludzie jak możecie wierzyć w te głupstwa... że maryja była dziewicą...- padne dobry kawał,... moja matka też była.... a Bóg nie jest kelnerem... tak nie jest... ale on podobno ma władze... tak on podobno mnie stworzył... dla czego inni mają inny świat... nie moge sobie niczego zarzucić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chlebczo
inteligentny człowiek nie może nie wierzyć w Boga o tym, że istnieje Genialny Konstruktor przekonuje mnie każdy płatek śniegu (przypatrz sie kiedyś temu cudowi z bliska!) natomiast zupełnie czymś innym jest wiara w to, że Bóg się nami interesuje i czegoś od nas oczekuje - w to nie wierzę zupełnie i ani trochę. na dodatek historia ludzkości tylko mnie utwierdza w tym przekonaniu. dlatego nie wierzę w żadne religie i o nic się nie modlę - ta Rozumna Siła która stworzyła wszechświat nie tylko nie zwraca uwagi na mnie ale na całą ludzkość gdyby zawyła jednym głosem - także by nie spojrzała nawet przez ułamek sekundy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrze się stało że odkryłaś
tę starą i znaną wszystkim prawdę. Nie to, że Boga nie ma, bo to każdy dawno wie, tylko to, że można przeżyć życie bez absurdalnego przywiązania do religii, kościoła, kultu - po co? Życzę Ci, żebyś potrafiła zachować trzeźwość myślenia kiedy przyjdzie do takich decyzji jak ślub w białej sukni i chrzest dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miastowa....
twoja babcia sie cały czas modli i gówno z tego ma?? jesli ten rok oznacza twoj wiek to nie dziwie sie dlaczego pierdzolisz takie bzdury, de celów mamy dochodzic sami bez boskiej pomocy... modlisz sie byc cos z tego miec?? to lepiej jak przestaniesz sie modlic a dalej bedziesz wierzyc bo takie pseudomodlitwy rzeczywiscie gówno dają, Bóg nie chce taki interesownych modlitw, wiesz o co ja sie modle? o to by całe zycie być zdrową, i przy okazju mu za to dziekując, inni tego nie robią bo tego nie doceniają dopoki tego nie stracą, modla sie własnie jak ty, wierząc ze modlitwa o kaprysy cos poskutkuje, to nie modlitwa tylko żądanie, mimo ze uzywasz słowa prosze... dorosniesz to zmadrzejesz, Bóg bedzie na ciebie czekał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wujek ales gut
bo sie zle modli o to czego przyczyna chyba ze modli sie o swoje zbawienie bo dużo nagrzeszyła Modlitwa to broń niezawodna, gdy spleciona jest z pokora, wiarą, nadzieją i miłością, tym bardziej gdy odmawia się jaw warunkach zupełnego zdrowia duchowego. Każdy człowiek przystępujący do modlitwy powinien być w łasce Bożej, gdyż łaska łączy go z Bogiem węzłem przyjaźni, koniecznej do zwycięstwa aktualnego jak i ostatecznego. Diabeł nie znosi pokory, akt pokory wstrząsa nim do takiego stopnia, że prawie zawsze mimo woli porzuca on swą zdobycz. Przecież przeciwnik czyni wszystko, by odwrócić wasze myśli i czyny od dążenia ku dobru i czyni je bezwolnymi i nieszkodliwymi. . Z miłości płynie pokora, a z buntu Lucyfera rodzi się nienawiść. U Mnie nie było pseudo pokory, lecz prawdziwa pokora, która przyjęła pocałunek apostoła zdrajcy. Nie było też wysiłku z Mojej strony, by zapomnieć tak wielką obrazę, jak zaparcie się Mnie trzykrotnie przez Piotra. Zasadą każdego nawrócenia się jest pokora. Następnie jest druga droga, droga pokuty, konieczna dla tych, którzy mieli nieszczęście - choć w różnym stopniu - zaznać goryczy grzechu: “nie wnijdziecie do Królestwa niebieskiego, jeśli pokuty czynić nie będziecie". Grzesznicy są bardzo liczni, ale wszyscy z nich nie wchodzą na drogę pokuty. Dlaczego tak jest, nie wiecie o tym i nie rozumiecie tego, bo tylko Sam Bóg przenika niezbadaną otchłań serca ludzkiego. miasto w którym nie ma wiezień i alkoholizmu http://video.google.com/videoplay?docid=-5587189387018252260#

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gdzie konczy sie rozum
zaczyna sie wiara!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×